Bytom
Roman Koszowski /Foto Gość
- W pewnych dzielnicach były dziwne wyniki. Na przykład w Bobrku, gdzie była nagłaśniana sprawa śmieciowa, frekwencja była porażająca. Mieszkańcy mieli jakieś problemy z głosowaniem. Będziemy rozmawiać o tym, co się stało - mówił w Radiu eM przewodniczący Rady Miejskiej w Bytomiu, Mariusz Janas. W mieście zorganizowano w niedzielę referendum w sprawie odwołania prezydenta Damiana Bartyli. Frekwencja była jednak niewystarczająca i prezydent pozostanie na stanowisku.
Jeśli nie slyszysz radia spróbuj inny strumień lub zewnętrzny player
Pierwsza strona
Poprzednia strona
Następna strona
Ostatnia strona
4.12.2017. Mariusz Janas: niepokojące sygnały po referendum w Bytomiu