W rocznicę wprowadzenia stanu wojennego kilkanaście tysięcy osób zgromadziło się na piątym Marszu Wolności i Solidarności. Z tysiącami flag biało-czerwonych przejdą z pl. Trzech Krzyży przed Belweder. - Nasza walka się nie skończyła. Polskie zmiany trzeba doprowadzić do końca, bo kochamy Polskę - mówił do zgromadzonych Tomasz Sakiewicz z "Gazety Polskiej".
Zdjęcia: Tomasz Gołąb /Foto Gość
W marszu bierze udział kilkanaście tysięcy osób
Tomasz Gołąb /Foto Gość
Dokumenty dotyczące galerii:
J. Kaczyński: Musi decydować demokracja
- 2015 r. to bardzo ważny rok, prawie tak ważny jak rok 1989. Musimy się zmobilizować, bo inaczej nie odniesiemy zwycięstwa - mówił podczas przemówienia Jarosław Kaczyński. W V Marszu Wolności i Solidarności, według różnych szacunków, bierze udział od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy osób.