Ukraina zgłasza zastrzeżenia do nowelizacji ustawy o IPN

dodane 01.02.2018 10:44

PAP |

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zaapelował w czwartek do Polski o obiektywność i dialog w związku z nowelizacją ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, która ma umożliwić wszczynanie postępowań karnych za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów.

Senat RP w godzinach nocnych poparł tę nowelizację bez poprawek. Poroszenko oświadczył, że jest głęboko zaniepokojony tą decyzją. "Prawda historyczna wymaga otwartej rozmowy i dialogu, a nie zakazów" - napisał Poroszenko w przesłanym PAP komunikacie.

Jego tekst szef państwa umieścił także na Facebooku i Twitterze. "Oceny zawarte w tej decyzji są absolutnie nieobiektywne i kategorycznie nie do przyjęcia" - podkreślił.

"My (Polacy i Ukraińcy - PAP) pamiętamy w pierwszej kolejności o naszych wspólnych zwycięstwach i walce przeciwko totalitaryzmom. Żadna decyzja polityczna nie może zmienić prawdy historycznej" - zaznaczył ukraiński prezydent.

Oświadczył jednocześnie, że ustawa o IPN nie odpowiada zasadom partnerstwa strategicznego między Ukrainą i Polską. "Nawołuję Polskę do obiektywności i dialogu. Tylko razem zwyciężymy" - zaznaczył Poroszenko.

Senat bez poprawek poparł w czwartek przed godz. 2 w nocy ze środy na czwartek nowelizację ustawy o IPN, która wprowadza kary grzywny lub więzienia do lat trzech za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką.

W ustawie znalazły się także przepisy, które mają umożliwić wszczynanie postępowań karnych za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów, także zbrodniom tych ukraińskich formacji, które kolaborowały z III Rzeszą Niemiecką.

W nowelizacji ustawy o IPN zapisano definicję takich zbrodni. Są to "czyny popełnione przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1925-1950, polegające na stosowaniu przemocy, terroru lub innych form naruszania praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności". Wskazano również, że taką zbrodnią był udział ukraińskich nacjonalistów w eksterminacji Żydów i popełnione przez nich ludobójstwo na obywatelach II RP na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Ustawa oprócz art. 1 pkt 4 oraz art. 3 miałaby wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DYPLOMACJA, HISTORIA, PAP, PRAWO, PREZYDENT, UKRAINA

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 nika 01.02.2018 14:34
Niezalogowany użytkownik To samo jeszcze do niedawna dotyczyło Polski, w której wynagrodzenie stanowiło równowartość kilku lub kilkunastu dolarów, o emeryturach nie mówiąc, a z której wiele tysięcy obywateli wyjechało do Niemiec (także "na zmywaki" lub - jak wyżej napisano "szorować kible"), nawet na siłę starając się o niemieckie obywatelstwo. A teraz - reparacje .... Krótka pamięć...?
Plusów: 0 mack 01.02.2018 13:24
Niezalogowany użytkownik To nie była wojna domowa! To były czystki etniczne i ludobójstwo. Żyjący dotąd mordercy są rzeczywiście w wieku, w którym stawianie ich przed sądem jest problematyczne. Ukraina jest odpowiedzialna za szerzący się tam z poparciem państwa kult UPA i tego nie można darować.
Plusów: 0 mee... 01.02.2018 13:03
Niezalogowany użytkownik Znowu sie prosza o kolejna transze bezwrotnej pozyczki od Polsk i kolejne miliony pracownikow...rzad jawne pasi Polakow wrogow i oto. - podziekowanie.
Plusów: 1 gość 01.02.2018 11:15
Niezalogowany użytkownik Ukraina nie ponosi odpowiedzialności za zbrodnie UPA z 1944 roku, bo wtedy ich państwa nie było, tereny były pod władzą niemiecką, Niemcy powinni nam płacić za doprowadzenie do wojny domowej, brak przeciwdziałania, zbrojenie zbrodniarzy itp. osądzić można tylko pojedynczego Ukraińca, jak by jeszcze żył, ale by to musiał być jakiś matuzalem

wszystkie komentarze >