Papież do Światowej Federacji Luterańskiej: Potrzeba konkretnych kroków naprzód

dodane 07.12.2017 14:42

KAI |

Na potrzebę nieustawania w dążeniu do pełnej jedności chrześcijan wskazał Franciszek podczas audiencji dla przedstawicieli Światowej Federacji Luterańskiej.

Papież do Światowej Federacji Luterańskiej: Potrzeba konkretnych kroków naprzód   Roman Koszowski /Foto Gość Papież Franciszek

Papież zauważył, że po zakończonych niedawno obchodach 500-lecia reformacji trzeba się strzec pokusy zatrzymania się w drodze. W życiu duchowym i kościelnym takie zatrzymanie się w miejscu jest bowiem pójściem wstecz. Może do tego skłaniać samozadowolenie, lęk, lenistwo, znużenie czy wygoda. Kiedy jednak powstrzymujemy się od wspólnego kroczenia z braćmi do Pana, to tym samym odrzucamy Jego zaproszenie – mówił Papież. Podkreślił, że aby iść razem do Boga, nie wystarczą tylko dobre idee, potrzeba zrobić konkretne kroki, wyciągnąć rękę.

Mówiąc o obchodach 500-lecia reformacji, Franciszek zwrócił szczególną uwagę ich aspekt modlitewny.

„Ważne były przede wszystkim nasze spotkania na modlitwie, bo to nie z ludzkich zamysłów, lecz z łaski Bożej wyrasta i rozkwita dar jedności między wierzącymi. Tylko dzięki modlitwie możemy strzec się nawzajem. Modlitwa oczyszcza, umacnia, oświeca drogę, pozwala nam iść naprzód. Modlitwa jest niczym benzyna w naszej podróży do pełnej jedności. W istocie to miłość Boga, z której czerpiemy podczas modlitwy, wprawia w ruch miłość, która nas zbliża do siebie nawzajem. Stąd rodzi się cierpliwość w naszym oczekiwaniu, powód do pojednania, siła, by razem iść naprzód” – powiedział Ojciec Święty.

Franciszek zauważył, że dzięki modlitwie widzimy siebie nawzajem we właściwej perspektywie, którą jest perspektywa Ojca. A modląc się w Duchu Jezusa, uznajemy się nawzajem za braci.

Papież przyznał, że w ostatnich latach w relacjach katolicko-luterańskich doszło do pewnego oczyszczenia pamięci i wyzbycia się wzajemnych uprzedzeń. Teraz naszym zadaniem jest rozeznawanie darów, które pochodzą z różnych tradycji wyznaniowych, aby je przyjąć jako wspólne dziedzictwo.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ŚWIATOWA FEDERACJA LUTERAŃSKA

Przeczytaj komentarze | 6 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Aus 08.12.2017 16:10
Niezalogowany użytkownik
Czy to Nieprawda, że Franiszek mówi o darach reformacji? Czy to nieprawda, że nauki Lutra zostały potępione na soborze Trydenckim? Czy to nieprawda, że poczta watykańska wydała znaczek z Lutren. Czy to nieprawda, że Luter był nie wrogiem pojedyńczego papieża lecz papiestwa i nazywał papieży szatanem? Czy to nieprawda, że statuetka Lutra była na spotkaniu Franciszka z Luteranami? Czy to nieprawda, że pani Biskupka ze Szwecji już parokrotnie spotykała się na audiencjach prywatnych z Franciszkiem ? Czy to nieprawda, że Francszek ma czas na te audiencje, ma czas dzwonić do kiosku w Argentynie aby odmówić prenumeratę a nie ma czasu aby spotkać się z kardynałami od Dubiów? można o tym pisać?, czy może same fakty również obrażają papieża Franciszka i mnie znowu ocenzurujecie ?

Od moderatora

Ostatni raz cokolwiek wyjaśniam. Prócz tego co Pan napisał, jest np. stwerdzenie "Jeszcze tylko Franciszek ustali, że jesteśmy usprawiedlini wyłącznie wiarą i już jesteśmy jedno!!!!!" Albo "Musimy tylko krok po kroku rezygnowac z naszej katolickiej wiary i juz bedziemy coraz blizej z luteranami". Czyli sam Pan czuje, ze w oskarżeniach przesadził, skoro tych sformułowań Pan nie zacytował, prawda? Proszę się w polemice pilnować i wszystko będzie OK. Już nie odpowiem na żadne pytania
Plusów: 0 aus 08.12.2017 15:24
Niezalogowany użytkownik Hehe juz dwa razy mnie ocenzurowali choc nikobo nie obrazilem. Brawo Gosc :-(

Od moderatora, ale nie z Gościa tylko tym razem z Wiara.pl

Przejrzałem wcześniejsze wpisy. Znalazłem dwa. W obu jest zarzut wobec papieża, ze prowadzi Kościół katolicki do protestantyzmu nie jest obraźliwy? Jasne, to nie jest nazwanie Papieża takim, siakim albo owakim. Ale to posądzanie go o wielką zbrodnię, o niszczenie Kościoła. Chyba Pan rozumie, że to dużo bardziej obraźliwe niż rzucenie jakiegoś epitetu.
Każdy ma oczywiście prawo do własnych sądów. My, moderujacy, mamy prawo, by takie które są gołosłownymi posądzeniami papieża o poważne uchybienia dotyczące wiary usuwać. Nie każde posądzenie, które komuś przyjdzie do głowy trzeba zaraz propagować Bo inaczej stajemy się współwinni tym fałszywym oskarżeniom.
Plusów: 0 Aha 08.12.2017 14:26
Niezalogowany użytkownik ale jakie schizmy i herezje?! kim ja jestem, żeby osądzać ;)
Tyle słów. A wystarczyłoby krótko i zwięźle: Porzućcie schizmy i herezje. Nawróćcie się!

wszystkie komentarze >