Minister Tchórzewski: Pora na budowę nowych kopalń na Śląsku

dodane 01.12.2017 20:15

Joanna Juroszek

zobacz galerię 

W Rudzie Śl. odbyła się górnicza Barbórka PGG. Uczestniczyła w niej premier Beata Szydło, list do pracowników branży górniczej wystosował też prezydent Andrzej Duda.

Minister Tchórzewski: Pora na budowę nowych kopalń na Śląsku   Joanna Juroszek /Foto Gość Gromkimi brawami zakończyło się przemówienie ministra energii

Barbórka Polskiej Grupy Górniczej nieprzypadkowo odbyła się w Rudzie Śląskiej-Halembie. Świętowanie połączono z obchodami 60-lecia kopalni "Halemba".

Gromkie brawa od zebranych w sali MOSIR w Halembie po swoim wystąpieniu otrzymał minister energii Krzysztof Tchórzewski. W przemówieniu wyjaśnił, że za niedługo w Polsce nadejdzie czas na otwieranie nowych kopalń, wydobywających dobry węgiel. Zaznaczył, że jest to związane z budową nowych elektrowni.

- Nie chodzi o to, że będziemy wydobywali głęboko, drogo i państwo będzie do tego dopłacało - sprecyzował. - Na tym musimy również zarabiać, musimy rozpocząć budowę nowych kopalń. Chcę mieć tu, na Śląsku, co najmniej dwa miejsca na dobry węgiel i dobre kopalnie - mówił przedstawicielom PGG. - I będziemy je budować. Tylko dajcie mi miejsce, bo dzisiaj na Śląsku go nie ma, to trzeba odkręcić - wyjaśniał, precyzując, że zarządzający gminami czy powiatami sami doprowadzają do tego, że węgiel ze Śląska jest wyrzucany.

Zaapelował, by ich plany zagospodarowania przestrzennego wzięły pod uwagę budowę nowych kopalń. Fragmentu jego wypowiedzi posłuchać można poniżej:

Premier Szydło przypomniała o reformie przemysłu, jaką dwa lata temu rozpoczął rząd. - Ona spełniła nasze oczekiwania - przyznała w Rudzie Śl. - Doprowadziła do tego, że możemy mówić o stabilnym rozwoju polskiego górnictwa, nie tylko węgla kamiennego - dodała nieco później. Część jej wypowiedzi posłuchać można poniżej:

- Udało nam się przekonać również Unię Europejską do tego, że górnictwo jest potrzebne, że może być branżą przynoszącą nie tylko pozytywne efekty gospodarcze, ale też przyjazne środowisku - wyjaśniła B. Szydło. - Chcemy, by górnictwo było konkurencyjne, by było podstawą naszej energetyki, by było kołem zamachowym polskiej gospodarki, ale też by stało nowoczesnymi technologiami.

Premier Beata Szydło w Rudzie Śl.   Joanna Juroszek /Foto Gość Premier Beata Szydło w Rudzie Śl. Prezydent Duda w liście do górników podziękował im za ciężką pracę wydobywczą, która nieraz kosztuje zdrowie oraz życie. "W dniu górniczego święta składam hołd wszystkim polskim górnikom, którzy oddali życie, wykonując swoją pracę. Cześć ich pamięci!" - napisał. Swoją wdzięczność wyraził także wobec górniczych ratowników.

Przypomniał też górników, którzy w komunistycznej Polsce walczyli o kraj "wolny, sprawiedliwy i solidarny". Dziękował ich przodkom, którzy w czasie plebiscytów śląskich opowiedzieli się po stronie Polski.

Dodał, że również dzisiaj "górnicy swoją postawą udowadniają, że praca w kopalniach, wyrobiskach, szybach to coś więcej niż zawód, że wymaga ona nie tylko profesjonalizmu, ale także wyjątkowej odpowiedzialności, ofiarności i wzajemnej solidarności".

Polska Grupa Górnicza to największa w kraju spółka węglowa. Łącznie w 9 kopalniach zatrudnia ok. 43 tys. pracowników. Jej prezesem jest Tomasz Rogala. W piątek zasłużeni górnicy otrzymali medale państwowe i branżowe.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BARBÓRKA, PGG, PREMIER BEATA SZYDŁO, RUDA ŚLĄSKA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 13 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 3 1 04.12.2017 06:04
Niezalogowany użytkownik wystarczy przegladnac to co opublikowal skolei broniac sie Pawlak.A i pamietam samego Jasinskiego jak zapytany wtedy dlaczego kupil najdrozszy gaz na swiecie od Rosjan,drozszy o wiele niz Niemcy odpowiedzial tak; bo nie czytalem umowy bo zabraklo mi czasu.Ciebie to nie ineteresuje bo palisz weglem ja jednak pale gazem.A PiSowskie prawdy sa takie same jak te smolenskie.Kaczynski mowi prywatnie do Gowina,ze to wypadek ale publicznie,ze zamach.Podobbnie Macierewicz,ze Smolensk to sciema dla ludu a Kurski,ze "ciemny lud to kupi".Ty przegladnij teraz co Pawlak ma do powiedzenia.Przeciez masz dostep do internetu.
Plusów: 0 Łysek z pokładu Idy 03.12.2017 12:05
Niezalogowany użytkownik Przykład psychozy antysmogowej wywołanej świadomie propagandą! Zróbcie sobie w Pszczynie jeszcze ze dwa skrzyżowania ze światłami na jedynce, to będziecie mieli luft jak kryształ! Głupcy nie będą zbawieni, a tu na tym świecie zawsze doprowadzą do upadku.
Plusów: 8 ministrant 02.12.2017 21:34
Niezalogowany użytkownik Gościu M jesteś normalny? Jesteś jeszcze człowiekiem czy już robotem propagandowym? Żal mi Ciebie, bardzo żal. Jedynie głęboka modlitwa może Cię nawrócić w stronę ludzi. Teraz jesteś po stronie czarnej mocy.
Plusów: 1 M 02.12.2017 17:32
Niezalogowany użytkownik [Proszę moderację o zatwierdzenie tego komentarza gdyż zawiera ważne odkłamujące informacje.]

"nie Pawlak bo ten zbil cene o 10% od gazu,ktory kupil Jasinski "

Co ty pleciesz, ależ to trzeba mieć tupet żeby tak łgać w żywe oczy, poczytaj!
"Umorzenie długów rosyjskiemu koncernowi Gazprom, niekorzystne dla Polski zmiany w akcjonariacie strategicznej spółki EuRoPol Gaz SA i w sposobie zarządzania nią oraz radykalne zwiększenie zakupów rosyjskiego gazu po zawyżonych cenach – takie warunki precyzowały protokoły polsko-rosyjskie podpisane 29 października 2010 roku w Warszawie. Redakcja „Najwyższego CZASU!” dotarła do tych protokołów.

Chodzi o dwa protokoły, które w Warszawie podpisał ze strony polskiej wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak, a ze strony rosyjskiej Igor Sieczin – wicepremier odpowiedzialny za sprawy energetyczne."
http://nczas.com/publicystyka/kulisy-umowy-gazowej-miedzy-polska-a-rosja/


"Z dniem 1 kwietnia - i wcale nie będzie to prima aprilis - gaz sprzedawany przez PGNiG S.A. podrożeje aż o 10%. PGNiG starał się aż o dwucyfrową podwyżkę cen i to tak natarczywie, że wszystko wskazuje na to iż coraz bardziej zaczyna mu ciążyć kontrakt gazowy podpisany z Rosją pod koniec 2010 roku.
Przypomnijmy tylko, że w grudniu 2010 roku wicepremier Pawlak z Wicepremierem Rosji Sieczinem podpisali porozumienie o dodatkowych dostawach rosyjskiego gazu do Polski. Rząd Tuska uznał to porozumienie za swój wielki sukces, będący ponoć dowodem bardzo dobrych stosunków z Rosją.
Umowę podpisano do roku 2022 ale nastąpiło to dopiero po burzliwej debacie w Sejmie, zarządzonej zresztą na wniosek PiS, bo wcześniej rząd Donalda Tuska forsował umowę gazową z Rosją aż do roku 2037.
Poza tym w kontrakcie zawarte są: formuła cenowa kupowanego gazu oparta na cenach ropy naftowej i ceny prawie 2- krotnie wyższe niż te po jakich Rosja chciała ostatnio sprzedawać gaz Chinom i znacznie wyższe niż dla odbiorców w Europie Zachodniej takich jak RWE E.ON, czy GDF Suez, zakaz reeksportu przez Polskę gazu kupionego w Rosji, opcja bierz i płać (a więc płać także wtedy kiedy nie jesteś w stanie gazu zużyć).
Już wtedy niezależni eksperci podkreślali i dziwili się, że mająca ponoć bardzo dobre stosunki z Rosją - Polska, musiała dokonać tych wszystkich ustępstw, żeby kupić od Rosjan 2 mld m3 brakującego nam gazu, który to wcześniej dostarczała nam spółka rosyjsko - ukraińska RosUkrEnergo. Przestała nam ten gaz dostarczać tylko dlatego Rosjanie zdecydowali się ją rozwiązać ale jej zobowiązania w dostawach oficjalnie przecież przejęli."
https://wpolityce.pl/polityka/129671-za-gaz-placimy-jak-za-przyslowiowe-zboze-to-skutek-umowy-ktora-w-grudniu-2010-wicepremier-pawlak-podpisal-ze-sieczinem

wszystkie komentarze >