Prawdopodobnie doszło do kolejnego samopodpalenia

dodane 07.11.2017 13:39

PAP |

Ciężko poparzony mężczyzna trafił do szpitala po tym, jak we wtorek w południe prawdopodobnie podpalił się w okolicach ul. Kustronia w Rzeszowie - poinformowała rzeczniczka podkarpackiej policji Marta Tabasz-Rygiel.

Prawdopodobnie doszło do kolejnego samopodpalenia   Henryk Przondziono /foto gość

Dodała, że służby ratownicze zostały powiadomione o płonącej osobie w okolicach ul. Kustronia o godzinie 12.15.

"Jako pierwsi na miejscu byli policjanci, którzy pełnili służbę w pobliskim sądzie. Ratowali człowieka, na którym płonęło ubranie. Na miejscu pojawili się strażacy, karetka pogotowia. Ciężko poparzony mężczyzna został przewieziony do szpitala" - dodała.

Na miejscu wciąż pracują policjanci, o zdarzeniu powiadomiono prokuratora. Trwa ustalanie tożsamości mężczyzny i okoliczności tego zdarzenia. Policja nie wyklucza samopodpalenia.

Miejsce, gdzie znaleziono mężczyznę znajduje się ok. 150 metrów od budynku sądu rejonowego, który znajduje się przy ul. Kustronia.

Policja apeluje do wszystkich osób, które widziały zdarzenia o kontakt z Komenda Miejską Policji w Rzeszowie.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| PAP, POLICJA, WYPADKI

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 3 Czytelnik 07.11.2017 18:27
Niezalogowany użytkownik Człowiek odważny gdy w coś wierzy to o to walczy a nie ucieka.
Samobójstwo jest formą ucieczki, a więc przejawem strachu, słabości.
Gdy osoba nabiera przekonania, że jest w potrzasku, z którego się nie może wydostać to często decyduje się na różne drastyczne kroki.
Ja nie chcę osądzać ludzi, którzy dokonali tych dwóch ostatnich aktów samospalenia. Nie znam tych osób i myślę, że nikt tu nie wie co tak na prawdę motywowało ich do działania, bo kto z nas potrafi czytać w ludzkim sercu?
Myślę jednak, że wiele samobójstw można traktować jako zabójstwa. Zabija ten, kto odbiera nadzieję. Są ludzie, którym tą nadzieję jest łatwiej odebrać niż ogółowi. Mam tu na myśli nie tylko ludzi chorych umysłowo, ale i tych szczególnie wrażliwych albo choćby dzieci. Jeżeli taki człowiek znajdzie się pod wpływem innego, który będzie mu kreował pseudo-rzeczywistość, w której nie da się żyć, to może się to skończyć tragicznie.
Większość z nas to ludzie o stabilnej i silnej psychice, którzy nie dają się do końca przekonać do istnienia raju kreowanego w mediach sprzyjających władzy, ani do apokalipsy prezentowanej w mediach opozycyjnych.
Widać jednak wokół nas ludzi, którzy żyją w panicznym strachu, bojąc się o jutro. Niektórzy nie wytrzymują tej presji.
Plusów: 7 kama 07.11.2017 16:11
Niezalogowany użytkownik Samospalenie, czyli samobójstwo to bardzo odważny czyn. Tak głosi biskup Kościoła katolickiego - T. Pieronek. Wczoraj usłyszeliśmy to z jego ust, a już dzisiaj zbieramy plony tej nauki.
Plusów: 0 Awa 07.11.2017 15:04
Kibicują duchowni np wczoraj Bp Pieronek mówił o bohaterskim akcie odwagi
Plusów: 5 ohyda 07.11.2017 15:01
Niezalogowany użytkownik Jakim trzeba być zaślepionym "dobrą zmianą" wyznawcą, żeby przypisywać te dramatyczne wydarzenia opozycji. Betonu nie przebije nawet jasna deklaracja - jak w przypadku pierwszej ofiary - samego człowieka, który dokonuje takiego aktu.

wszystkie komentarze >