Timmermans po raz kolejny ostrzega Polskę

dodane 06.11.2017 18:10

PAP |

Jeśli nie będzie reakcji polskich władz na nasze wnioski ws. praworządności, nie będziemy mieli innej opcji jak użycie dostępnych instrumentów w przyszłości - poinformował w poniedziałek wiceszef KE Frans Timmermans w Brukseli na posiedzeniu komisji sprawiedliwości PE.

Timmermans wymieniał podczas debaty zastrzeżenia, jakie KE ma do projektów reform sądownictwa w Polsce. Wskazał, że KE zwracała się do polskich władz, by wycofały się z niektórych proponowanych zmian w sądownictwie, które zdaniem KE są niezgodne z zasadami praworządności.

"O to prosimy władze Polski i jeśli nie będzie żadnej reakcji na te nasze prośby czy wnioski - to nie jest tylko to, czego domaga się KE, tego też domagają się inne organizacje - jeśli nie będzie reakcji na te wnioski, to nie będzie innych opcji, niż wykorzystanie w przyszłości dostępnych nam instrumentów" - powiedział Timmermans.

Dodał, że nie chce mówić, jakie instrumenty ma na myśli.

W poniedziałek w Brukseli komisja wolności obywatelskich, sprawiedliwości i spraw wewnętrznych (LIBE) Parlamentu Europejskiego debatuje na temat praworządności w Polsce.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DYPLOMACJA, KE, ORGANIZACJE, PAP, PRAWO, SĄDOWNICTWO, UE, UNIA EUROPEJSKA

Przeczytaj komentarze | 7 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Awa 07.11.2017 15:06
PIS dziękuje panu Timmermansowi za dobijanie do 50%.Pan Boni nazwany przez Korwina kapusiem robił co mógł, czyli to co zwykle
Plusów: 3 Gosc 06.11.2017 21:32
Niezalogowany użytkownik "Jeśli nie będzie reakcji na te wnioski, to nie będzie innych opcji, niż wykorzystanie w przyszłości dostępnych nam instrumentów"

W (calkiem niedalekiej) przyszlosci to cala UE moze przestac istniec i na nic zdadza sie owe "instrumenty" pana Timmermansa.
Plusów: 6 EM 06.11.2017 21:29
Niezalogowany użytkownik To jest pewnie próba odwrócenia uwagi od afery Paradise Papers.
Plusów: 15 Andrzej 06.11.2017 20:19
Niezalogowany użytkownik Co za człowiek. Jakieś organizacje czegoś domagają i to ma być spełnione. Nie rozumie na czy polega funkcjonowanie demokratycznego kraju, który nie będzie z tylnego siedzenia kierowany przez biurokratów z Brukseli i lewackie organizacje.

wszystkie komentarze >