Premier: Spotkam się z rezydentami

dodane 24.10.2017 08:40

PAP |

Spotkam się z lekarzami rezydentami, gdy zakończą protest - powiedziała we wtorek premier Beata Szydło. Jak zaznaczyła, rząd realizuje postulaty młodych medyków - nakłady na zdrowie będą rosły, zaplanowano podwyżki.

Premier: Spotkam się z rezydentami   PAP/Jacek Bednarczyk Protest rezydentów

"Spotkam się z nimi, państwo rezydenci o tym wiedzą" - powiedziała szefowa rządu w TVN24. Dodała, że nastąpi to wtedy, kiedy zakończy się protest.

"Powiedzieliśmy tak: słuchamy uważnie, co państwo do nas mówicie. Powiedzieliście, że chcecie zwiększenia nakładów na służbę zdrowia - dzisiaj na rządzie będzie projekt ustawy gwarantującej 6 proc. PKB na służbę zdrowia w ciągu kilku lat" - wskazała. "Zwiększenie wynagrodzeń rezydentów - jest przygotowane przez ministra Konstantego Radziwiłła rozporządzenie, które takie podwyżki przewiduje. Zwiększenie wynagrodzeń dla innych zawodów medycznych - jest ustawa o minimalnym wynagrodzeniu" - wyliczała szefowa rządu.

"My się wywiązujemy ze wszystkich tych postulatów, których oczekują dzisiaj rezydenci" - podkreśliła.

Rezydenci domagają się wzrostu nakładów na ochronę zdrowia w szybszym tempie niż proponuje rząd; powołania zespołu, który zająłby się analizą i renegocjacją zapisów ustawy regulującej minimalne wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia oraz podwyższenia swoich wynagrodzeń do 1,05 średniej krajowej. Protestują od 2 października m.in. w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Szczecinie, Wrocławiu, Lesznie i Gdańsku.

MZ podkreśla, że nakłady na zdrowie sukcesywnie rosną. Wskazuje także m.in., że w sierpniu weszła w życie ustawa regulująca sposób ustalania najniższego wynagrodzenia pracowników medycznych, w efekcie której wynagrodzenia lekarzy w najbliższych latach będą wzrastać. Minister zdrowia zapowiedział, że wszyscy rezydenci otrzymają podwyżki od 400 do 500 zł miesięcznie (z wyrównaniem od 1 lipca), a od przyszłego roku dostaną kolejną podwyżkę. Ponadto, zgodnie z projektem rozporządzenia MZ rezydenci, którzy rozpoczną szkolenie w deficytowych dziedzinach medycyny, będą otrzymywali tzw. dodatek motywacyjny w wysokości 1200 zł brutto.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BEATA SZYDŁO, PAP, RZĄD, ZDROWIE

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Malina-m3 24.10.2017 14:34
Niestety, działania o których mówi pani premier, są "na przyszłą kadencję" a więc niezbyt realne. Teraz umierają pacjenci w kolejkach i lekarze na dyżurach, teraz nie ma środków na badania, szpitale toną w długach, a będzie jeszcze gorzej - inne branże zarabiają coraz lepiej, nie warto się uczyć na medyka, gdy kelner zarabia lepiej.
Plusów: 1 DNA 24.10.2017 09:33
Z szantażystami nie należny się spotykać, gdyż są pazerni i nie mają dobrej woli. A ich postulaty są z księżyca.

wszystkie komentarze >