Abp Hoser: Wraz z całym Episkopatem popieram inicjatywę "Zatrzymaj aborcję"

dodane 07.09.2017 15:00

KAI |

Wraz z całym Episkopatem popieram ustawodawczą inicjatywę obywatelską "Zatrzymaj aborcję!", której celem jest wyeliminowanie z polskiego prawa możliwości zabijania w fazie prenatalnej dzieci z podejrzeniem choroby, co w 2015 r. stanowiło 96% aborcji w Polsce - napisał abp Henryk Hoser w specjalnym komunikacie, skierowanym do proboszczów diecezji warszawsko-praskiej. Hierarcha zachęca do zaplanowania w każdej parafii zbiórki podpisów pod projektem.

"Wraz z całym Episkopatem popieram ustawodawczą inicjatywę obywatelską "Zatrzymaj aborcję!", której celem jest wyeliminowanie z polskiego prawa możliwości zabijania w fazie prenatalnej dzieci z podejrzeniem choroby, co w 2015 r. stanowiło 96% aborcji w Polsce" - czytamy w komunikacie biskupa warszawsko-praskiego, który jest także przewodniczącym Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych.

W komunikacie abp Hoser informuje, że wkrótce organizatorzy akcji "Zatrzymaj aborcję" przekażą wzór karty do zbierania podpisów pod obywatelskim projektem. W związku z tym biskup warszawsko-praski prosi o zaplanowanie w każdej parafii zbiórek w co najmniej jedną niedzielę między wrześniem a październikiem.

Pod treścią komunikatu dołączono także praktyczne wskazówki dotyczące zbiórki podpisów. Jak poinformowano, z furty przy kurii warszawsko-praskiej należy odebrać wzory kart do zbierania podpisów. Wolontariuszy do zbierania podpisów w parafiach wyznaczają proboszczowie "we własnym zakresie spośród parafian". Wypełnione karty należy najpóźniej do 10 listopada dostarczyć do kurii.

Projekt nowelizacji ustawy z 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży został złożony u Marszałka Sejmu przez Kaję Godek z Fundacji „Życie i rodzina” oraz Magdalenę Korzekwę-Kaliszuk, dyrektor stowarzyszenia CitizenGO Polska.

Projekt zakłada wykreślenie z ustawy zapisu o tzw. przesłance eugenicznej, czyli art. 4a ust. 1 pkt 2. Artykuł ten zezwala na aborcję w sytuacji, gdy „badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”.

Rozpoczęta 1 września zbiórka podpisów potrwa do 15 listopada. Aby projektem zajęli się posłowie, Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję" musi złożyć u Marszałka Sejmu minimum 100 tys. podpisów. Przez pierwsze dwa dni zebrano ich 2,5 tys.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ABP HOSER, PODPISY, PRO-LIFE, ZATRZYMAJ ABORCJĘ

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gość 08.09.2017 04:27
Niezalogowany użytkownik Zakaz aborcji w Polsce zależy od jednego człowieka - "szeregowego posła". Czy biskupi boją się obrazić swojego idola ?
Plusów: 1 Gość 07.09.2017 19:16
Niezalogowany użytkownik Ecclesia militans :)
Plusów: 2 TomaszL 07.09.2017 16:42
Problem jest oczywiście gdzie indziej. Problemem jest podstawowa edukacja. Bo przecież dla wielu ludzki płód to nie człowiek, wielu dorabia sobie jakieś bzdurne teoryki itd. Ale zawsze tak jest, jak brak wiedzy.

Natomiast odsyłanie mordercy nim popełni morderstwo do psychologa aby wyeliminować przyczyny morderstwa?
W wypadku aborcji to jest właśnie pokłosie uważania człowieka z prenatalnej fazie rozwoju za nieczlowieka. Jedyna droga oprócz oczywistego prawa to podstawowa edukacja z zakresu ludzkiego rozwoju. O tyle ułatwiona, ze dysponujemy dokładnym naukowym opisem tej fazy naszego życia.
Plusów: 1 Tinka 07.09.2017 16:09
Niezalogowany użytkownik Jedna z piosenkarek opowiadała niedawno w wywiadzie o dokonanej przez siebie aborcji zdrowego dziecka na Słowacji. Jakie są za to sankcje? Miała dwójkę dzieci, poukładane życie i małe mieszkanie. Epitety pod swoim adresem na forach internetowych odbiera jako falę hejtu i wciąż nie dociera do niej, dlaczego ludzie uważają, że zrobiła coś złego. Dlaczego nie potrafimy dotrzeć do takich ludzi i uświadomić im, dlaczego nam się to nie podoba? Może faktycznie fala hejtów buduje mury? Słyszałam, że w Niemczech kobieta chcąca usunąć ciążę powinna rozmawiać najpierw z psychologami i innymi osobami mającymi możliwość wyeliminowania przyczyny jej decyzji. Może powinniśmy iść w tym kierunku?

wszystkie komentarze >