"Puls Biznesu": Pensje pójdą mocno w górę

dodane 17.03.2017 06:56

PAP |

Dobrą sytuację na rynku pracy coraz mocniej odczuwa w portfelu Kowalski. Płace będą rosły, ale zaczyna je podgryzać inflacja - pisze "Puls Biznesu".

"Puls Biznesu": Pensje pójdą mocno w górę   Agata Ślusarczyk /Foto Gość Pieniądze

Rynek pracy nie zwalnia tempa. W lutym zatrudnienie w firmach powyżej 9 pracowników zwiększyło się o 4,6 proc. r/r. W ujęciu miesięcznym przybyło aż 17 tys. etatów. To dobra wróżba dla płac - czytamy w "Pulsie Biznesu". Nominalnie płace w ubiegłym miesiącu zwiększyły się o 4 proc., nieco wolniej niż w styczniu. To efekt przesunięcia premii w górnictwie z lutego na marzec i mniejszej liczby dni roboczych, co obniżyło dynamikę wynagrodzeń osób pracujących na akord.

"Płace będą przyspieszać, co związane będzie m.in. z brakiem rąk do pracy w niektórych branżach oraz prawdopodobnym szybszym odpływem z rynku osób, które po obniżce wieku emerytalnego będą chciały jak najszybciej skorzystać z tego prawa" - uważa główny ekonomista Banku Pocztowego Monika Kurtek.Bank centralny ocenia, że w sytuacji kurczącej się podaży pracy i rysującego się na horyzoncie hamowania zwyżek zatrudnienia podwyżki są nieuniknione.

Chociaż dochody do dyspozycji gospodarstw domowych wciąż rosną, a pomaga im program 500+, to pojawienie się w gospodarce inflacji uderza w realne płace. Deflacja ustąpiła w listopadzie ubiegłego roku, a już w styczniu i lutym zwyżki cen towarów i usług konsumpcyjnych wynosiły odpowiednio 1,7 i 2,2 proc.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| "PULS BIZNESU", GOSPODARKA, PAP, PRACA, PRZEGLĄD PRASY, RZĄD

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 Formuła 1 Fan 17.03.2017 07:34
Niezalogowany użytkownik No i czy w tym aspekcie wolnościowcy nie mają racji... Gdyby było tyle samo rąk do pracy, ale więcej miejsc pracy poprzez dużo mniejsze koszta podatkowo-składkowe przy prowadzeniu firmy i dzięki temu powstanie nowych firm konkurujących zarówno o klienta jak i pracownika to również zarobki poszłyby w górę jak w przypadku takim jak teraz: mały wzrost liczb miejsc pracy i większy spadek rąk do pracy.

wszystkie komentarze >