Bierność jest wygodniejsza

Bierność jest wygodniejsza

Elżbieta Grodzka-Łopuszyńska

GN 07/2016 |

Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. Mt 25,45

Optyka ludzka tak bardzo różna jest od Boskiej. W naszym świecie bierność jest znacznie wygodniejsza i pozornie bezpieczniejsza. Spoglądanie na świat z pozycji arbitra czy tylko obserwatora jest zupełnie bezkarne. Pozostając jedynie widzem, mogę także wtopić się w tłum, schować się za czyimiś plecami. Jakże nieatrakcyjnie na tym tle wyglądają ci, którym otaczający świat nie pozostaje obojętny, którzy walczą z wiatrakami, dla dobra słabszych. Przecież zajmując konkretne stanowisko, narażają się na ostrzał, na krytykę, czasem śmiech. Wyłamując się z tłumu, odsłaniają wrażliwą cząstkę siebie, tę, którą tak łatwo zranić, ale też tę, dzięki której pozostali czujni i współczujący. A stawka, jak mówi Pismo, jest najwyższej wagi, w ostatecznym czasie przyjdzie nam zdać rachunek. Rachunek nie z bierności, ale z działania, nie z obojętności, ale z wrażliwości, nie z zamknięcia się w swoim bezpiecznym ciepełku, ale z otwartości na potrzeby drugiego człowieka, nawet tego nienarodzonego. Na tym polega piękne człowieczeństwo, żeby aktywnie być.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |