Schetyna: Wyprowadzimy ludzi na ulice

dodane 04.01.2016 07:11

jad /Newsweek

"Newsweek" opublikował nagranie z zamkniętego spotkania działaczy PO.

Schetyna: Wyprowadzimy ludzi na ulice   Tomasz Gołąb /Foto Gość Grzegorz Schetyna

Sytuacja miała miejsce trzy dni po pierwszej demonstracji Komitetu Obrony Demokracji. W spotkaniu wzięło udział około 80 osób. Grzegorz Schetyna występował w charakterze kandydata na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Jego receptą na bycie w opozycji - jak tłumaczył - było wyprowadzanie ludzi na ulicę.

Kandydat na przewodniczącego krytycznie wypowiadał się o kampanii wyborczej prowadzonej przez PO. Zwrócił uwagę, że kluczowe powinno być wówczas takie jej prowadzenie, by uniemożliwić PiS-owi samodzielne rządy. Przypomniał, że koalicja z Samoobroną i z LPR-em uniemożliwiła wcześniej tej partii skuteczne rządzenie i doprowadziła do porażki PiS-u w wyborach.

- Życzyłbym profesorowi Kaczyńskiemu, żeby zaczął z Kukizem robić politykę. To by trwało krócej niż koalicja z Lepperem i Giertychem - powiedział.

- Powstała "Nowoczesna" i to jest nasza wina, myśmy to zbudowali na własne życzenie - przyznał Schetyna, krytykując dotychczasowe poczynania PO. To stwierdzenie zostało nagrodzone oklaskami. Grzegorz Schetyna dodał jednak, że nie miał z tym nic wspólnego. Na co sala zareagowała śmiechem.

Schetyna przyznał, że jeśli tempo konfliktu, z jakim obecnie mamy do czynienia w Polsce, zostanie utrzymane, nie będzie innej opcji niż przeniesienie go na ulice. - Naszą aktywnością będzie ulica na pewno, a z drugiej strony Europa - stwierdził. - Byłem ostatnio w Brukseli, rozmawiałem tam z politykami europejskimi. Oni są wszyscy kompletnie zszokowani - zauważył.

Według Schetyny Platforma Obywatelska powinna mobilizować ludzi do protestów i wyprowadzać ich na ulicę. - Jeżeli zrobić następną taką rzecz, to musi być nie na pięćdziesiąt, tylko na dwieście tysięcy. Nikt tego nie zrobi, jeśli my tego nie zorganizujemy. I to zrobimy – zapowiedział. – Trzeba być gotowym, że będzie 500 tys. ludzi. Przywieziemy z kraju milion, jak będzie trzeba - cytuje kandydata na szefa PO "Newsweek".

- Nie chcę straszyć Majdanem, bo byłem na Majdanie i przemawiałem do tych 250 tys. ludzi. To jest wielkie przeżycie i mi się wydawało, że w Polsce po tylu latach coś takiego może się zdarzyć. Trzeba być gotowym na to.(...) Trzeba być gotowym na wszystko, nawet na takie twarde warianty - stwierdził.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KOD, PO, SCHETYNA

Przeczytaj komentarze | 16 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 hub381 05.01.2016 14:34
Niezalogowany użytkownik Prawa nie ustanawia się na"kolanie".
Obstawianie wyższych stanowisk w spółkach i nie tylko bez konkursu,lecz z nadania partyjnego-to żenada....
Schetyna tak naprawdę chce wyprowadzić ludzi przeciwko... Petru. PO po prostu znika w sondażach, a Nowoczesna chce udowodnić, że jest nową, a zwłaszcza "uczciwą" partią i stąd ta wojna secesyjna między opozycjonistami o pieniądze banków i o lewicowo-liberalny elektorat...
Plusów: 1 Marek 04.01.2016 21:50
Niezalogowany użytkownik Ciekawa MANIPULACJA. Po co Lis(redaktor naczelny Newsweek Polska)strzela publicznie w piętę Schetynie skoro obaj grają do tej samej bramki ?
Plusów: 6 Anna Panna 04.01.2016 20:29
Niezalogowany użytkownik "Wyprowadzimy ludzi na ulice."

Siłą? :)

wszystkie komentarze >