Bezkonkurencyjni

dodane 03.06.2015 00:15

Marcin Jakimowicz

GN 23/2015 |

Słowo „United” kojarzy się już nie tylko z nazwą klubu z Manchesteru, ale i z zespołem, który na rynku muzyki chrześcijan nie ma sobie równych. 16 mln sprzedanych płyt i 5 mln 300 tys. polubień na Facebooku nie wzięło się znikąd. Hillsong od lat tworzy ścieżkę dźwiękową dla naszej wiary.

Bezkonkurencyjni   hillsong united Głównym celem Hillsong United jest uwielbienie Boga. Ich koncerty są zawsze pełną ognia modlitwą

Pastelowe filtry kamer, w tle subtelna gra świateł, na podłodze plątanina kabli i rozłożone instrumenty. Na krzesłach rozsiada się grupka młodych ludzi. Uśmiechnięci, brodaci, hipsterscy, świetnie ubrani, jakby żywcem wyjęci z katalogu mody. Płyną pierwsze dźwięki nagrania unplugged, a Australijczycy zaczynają snuć swą muzyczną opowieść. I jestem pewien, że gdyby nie śpiewali o Duchu Świętym, ich piosenki nie schodziłyby z czołówek list przebojów. Członkowie Hillsong United nie chcą jednak zmieniać tematu. Od lat opowiadają o Bogu, którego mocy doświadczają na co dzień. Pierwszoligowy sprzęt, utwory momentalnie wpadające w ucho, niebanalne, nowoczesne aranże, porywające koncerty, w czasie których potężne hale czy stadiony zamieniają się w gigantyczne kaplice. Hillsong jest fenomenem na skalę światową. W jaki sposób zwykła diakonia muzyczna zielonoświątkowego Kościoła stała się najbardziej rozchwytywanym zespołem w historii muzyki granej przez chrześcijan, który właśnie doczekał się pełnometrażowego filmu?

hillsongunitedTV Zion Acoustic Sessions -- Relentless -- Hillsong UNITED

Wszystko się zgadza

– Fenomen zespołu Hillsong polega na tym, że ta ekipa nie bawi się w półśrodki – opowiada wokalistka Magdalena Frączek. – Aranże, muzycy, wizualizacje, teksty, kompozycje, środki materialne potrzebne na zrealizowanie jakiegoś projektu, od jakiejkolwiek strony by nie podejść, wszystko się zgadza. Hillsong zrozumiał już dawno temu, że robienie muzyki – dla Boga i ludzi – to nie hobby czy fajny dodatek do wydarzenia, ale siła i zaszczyt. Zaryzykowali i podeszli do muzyki z takim samym pietyzmem jak spece od mainstreamu, dlatego stali się uniwersalni i figurują na równi z największymi gigantami muzycznymi i nikomu „nie przeszkadza”, że utwory dotyczą relacji z Bogiem. To prawda. Porywa już sama estetyka teledysków, koncertów, stron internetowych, nagrań unplugged (patenty kopiowane są potem do znudzenia przez nasze rodzime kapele). Hillsong działa na kilku muzycznych scenach i funkcjonuje w różnych pokoleniowych odsłonach. Jest i Hillsong Worship, i dynamicznie rozwijający się Hillsong Young and Free oraz najbardziej rozpoznawany, obsypany nagrodami Hillsong United.

Wszystkie te hillsongowe „odcienie” wypuściły już niemal setkę albumów (licząc ze składankami), które sprzedały się w ponad 16 mln egzemplarzy. Ich pieśni tłumaczone są na ponad 60 języków. Znakiem rozpoznawczym grupy stało się pełne ognia uwielbienie, a utwory takie jak „Oceans” (aż 3 321 163 odsłon na YouTube), „Deset song”, „Mighty to Save”, „Love is war” czy proste, oparte na kilku akordach „I surrender” na dobre zagościły w wielu polskich wspólnotach.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Anna 07.07.2015 13:55
Niezalogowany użytkownik CZUJ DUCH! HERETYCY NA NASZEJ ULICY!
Plusów: 0 Anna 07.07.2015 13:54
Niezalogowany użytkownik

Katolik tańczy, jak mu heretyk zagra!

Hillsong to nie jest po prostu zespół muzyczny. Hillsong "jest zielonoświątkowym megakościołem związanym z Australijskim Kościołem Chrześcijańskim
(australijskim oddziałem Zborów Bożych). Założyli go w roku 1983 Brian i Bobbie Houston. Mają "logo" jak flaga dźihadystów.

 

Plusów: 2 Savonarola 06.07.2015 16:14
Niezalogowany użytkownik Czytam i oczom nie wierze.- "Czasem słyszę zarzut, że my, katolicy, nie powinniśmy słuchać ich muzyki i na nich się wzorować, bo to są „jacyś protestanci i to jeszcze tacy bardzo podejrzani”. W takich chwilach zawsze wracają mi do głowy słowa bp. Grzegorza Rysia, który często przypomina, że Kościół jest tam, gdzie działa Duch Święty, co znaczy, że nie jesteśmy Go w stanie uwięzić, zamknąć tylko we wspólnotach katolickich. On wieje tak, jak Mu się podoba – podsumowuje Piotr Żyłka – Dobrze jest być na to otwartym, pokornie uznać, że są rzeczy, które dużo lepiej funkcjonują u chrześcijan z innych denominacji, i nie obrażać się na rzeczywistość.".... Takie slowa moga wyjsc jedynie z ust czlowieka,ktory w swoim zyciu na pierwszym miejscu stawia BOGA.Dla wszystkich tych,dla ktorych Kosciol jest najwazniejszy zespol Hillsong United bedzie zawsze grupa heretykow.To mile,ze katolcy w koncu przyznaja,ze moga sie czegos nauczyc od chrzescijan.

wszystkie komentarze >