Moskwa: marsz pamięci Niemcowa

dodane 01.03.2015 13:14

PAP |

Tysiące ludzi zebrały się w niedzielę na Placu Słowiańskim, w centrum Moskwy, skąd wkrótce wyruszy zorganizowany przez antykremlowską opozycję marsz żałobny, poświęcony pamięci Borysa Niemcowa, zamordowanego w piątek wieczorem w stolicy Rosji.

Moskwa: marsz pamięci Niemcowa   PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY Opozycja zorganizowała marsz żałobny po zabójstwie Niemcowa

"Bohaterowie nie umierają!" i "Zginął za przyszłość Rosji!" - głoszą trzymane przez uczestników transparenty. Powiewają flagi demokratycznych ugrupowań, m.in. Republikańskiej Partii Rosji - Parnas, której Niemcow przewodził i ruchu Solidarność, który współtworzył. Widać też flagi Partii Postępu Aleksieja Nawalnego i partii Jabłoko Siergieja Mitrochina. Są również flagi państwowe Rosji.

Wszyscy przybywający na miejsce zbiórki są kontrolowani przez policję, która w tym celu ustawiła około 30 bramek z wykrywaczami metalu. Pojawiły się informacje o zatrzymywaniu osób z symbolami i flagami Ukrainy.

Z Placu Słowiańskiego uczestnicy manifestacji przejdą na pobliski Duży Most Moskworecki, gdzie został zastrzelony 55-letni Niemcow, jeden z liderów opozycji demokratycznej w Rosji. Most ten przylega do Wasiljewskiego Spusku, będącego przedłużeniem Placu Czerwonego. Polityk został trafiony czterema pociskami. Strzelano do niego w plecy. Sprawców nie schwytano.

Pogrzeb polityka odbędzie się we wtorek na Cmentarzu Trojekurowskim w Moskwie. Poprzedzi go cywilna uroczystość żałobna w moskiewskim Centrum Andrieja Sacharowa.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DEMONSTRACJA, PARTIE, PRZESTĘPCZOŚĆ, ROSJA, ZABÓJSTWO

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Anna 01.03.2015 23:00
Niezalogowany użytkownik Tchórze strzelali w plecy.

Miejmy nadzieję, że jest nawet w Rosji trochę porządnych ludzi.

"Zginął za przyszłość Rosji". Oby tak było.
Plusów: 1 zaniepokojony1 01.03.2015 14:32
Wcale nie takie tysiące, bo raptem kilkaset osób (BBC). Jak na Moskwę to bardzo mało. Swoją drogą proszę zauważyć jedną rzecz. Rosjanie są zadowoleni z obecnej władzy. Putin ma najwyższe poparcie w historii swoich rządów. Rosja się rozwija i obywatele to widzą. Nie rozumiem zatem entuzjazmu wszystkich rusofobów, którzy nagłaśniają tego typu marsze i uważają je za jakiś "przełom" w historii Federacji Rosyjskiej. W rzeczywistości nic one nie znaczą, tym bardziej nic one nie zmienią.

wszystkie komentarze >