Frankowicze idą do prokuratury

dodane 03.02.2015 06:30

PAP |

Około 100 zawiadomień o popełnieniu przestępstwa przez zarządy banków wpłynęło do poniedziałku do Prokuratury Generalnej - informuje "Rzeczpospolita".

Frankowicze idą do prokuratury   Roman Koszowski /Foto Gość 05.08.2011 - Katowice . Frank szwajcarski . Fot. Roman Koszowski /Gosc Niedzielny

Ich autorami są frankowicze, czyli osoby, które wzięły przed laty kredyty we frankach szwajcarskich, a teraz z racji wysokiego kursu tej waluty słono za to płacą. Piszą oni do prokuratury, że zostali oszukani przez zarządy banków, które wprowadziły ich w błąd co do warunków umów kredytowych i skutków, jakie niosą.

Wnioski trafią do prokuratur w miejscowościach, gdzie mieszczą się zarządy banków, a prokuratorzy będą analizować każde zawiadomienie i każdą umowę kredytową.

Opinie ekspertów w tej sprawie są podzielone.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| "RZECZPOSPOLITA", PROKURATURA, PRZEGLĄD PRASY

Przeczytaj komentarze | 6 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 _jasiek 03.02.2015 15:03
Najwięcej pyskują ci, z przeproszeniem, żurnaliści, bo byli przez kolejne ekipy rządowe przekupywani i mieli odpowiednią zdolność kredytową.
Plusów: 0 vanitas 03.02.2015 14:11
Niezalogowany użytkownik Sorry - ale do prokuratury co najwyżej startują ci, co wzięli kredyt przy niskim franku a wysokich cenach mieszkań. Czyli - nie zarobili nic, a kredyt mają na sumę 2x tyle, co warte dziś mieszkanie.

BTW - gdyby Bank Szwajcarii swego czasu nie trzymał stałego kursu do Euro, a potem zrezygnował - problemu by nie było. Cena franka wzrosła by płynnie - a ludzie przewalutowali by się kiedy uznali by za stosownę. Wzrost o ponad 20% z dnia na dzień normalny ea rynku walutowym nie jest...
Plusów: 0 myśląca 03.02.2015 14:05
Niezalogowany użytkownik A skąd tyle jadu w tych dwóch wypowiedziach , skąd ta chęć dokopania drugiemu ?
Skąd satysfakcja , a dobrze wam ?
A sprawa jest bardziej złożona . Przeciętny klient banku idzie po kredyt , bo zwyczajnie nie ma własnych środków ! I nie w głowie mu , aby kogoś oszukać .W roku np. 2007 banki poprzez swoich doradców proponowały między innymi kredyt we frankach . Ich sposób z jakim
reklamowały ten produkt i zachęcały był bardzo
wiarygodny .Np. , że wzrost kursu będzie , ale nie będzie duży , bo Szwajcaria to kraj bogaty i stabilny , że to nowoczesny sposób udzielania kredytów no i najważniejsze ,proponowana niższa niż przy kredytach złotówkowych , zdolność kredytowa . A nie każdy w życiu może liczyć na pomoc tatusia lub mamusi , albo spadek po dziadkach , a mieszkać gdzieś trzeba . Słuchając znawców problemu odnoszę wrażenie , że oni również nie przewidywali , że po ośmiu latach solidnego spłacania kredytu , wartość długu podwoi się , a co za tym idzie i wartość mieszkania osiągnie nierealną dwukrotną cenę . W takiej sytuacji nie jest to już problem tylko ,, frankowiczów " . Ludzie , których będą zżerały galopujące kredyty przyniosą straty całej gospodarce .Przecież zacznie spadać popyt na inne towary ! Czyżby , ci widzący tylko własny czubek nosa , o których zadbali tatusiowie nie chcą o tym pamiętać i brać tego pod uwagę ? Mnie najbardziej denerwują właśnie tacy życiowi cwaniacy z wizytówką wypisaną na czole - ,, a dobrze wam tak " !!!
Plusów: 1 malinka 03.02.2015 13:39
Niezalogowany użytkownik Widać że niektórzy lubią się "kopać" z koniem :)

wszystkie komentarze >