Niemiecka policja zaprzestała poszukiwań polskich rodziców, którzy wbrew decyzji Jugendamtu zabrali ze szpitala w Krefeld swoje dwudniowe dziecko i uciekli z nim. Prokuratura nie uznała tego czynu za karalny - powiedziała PAP rzeczniczka policji w Krefeld.
Niemiecki sąd rodzinny w Kirchheim unter Teck (Badenia-Wirtembergia) nakazał w środę na posiedzeniu niejawnym oddać polskiej matce noworodka zabranego jej na polecenie Jugendamtu na początku sierpnia - dowiedziała się PAP w sądzie.
Bundestag unieważnił małżeństwa osób niepełnoletnich. Na mocy ustawy przyjętej w piątek przez parlament w Berlinie wszystkie związki z osobami poniżej 16. roku życia stały się automatycznie nieważne. W pozostałych przypadkach decyzje podejmie sąd rodzinny.
Po ponad roku zabiegów Ministerstwa Sprawiedliwości i polskich służb dyplomatycznych sąd apelacyjny w Berlinie pozwolił Polce zabrać trójkę swoich synów z placówki Jugendamtu - podaje w czwartek TVP Info.
Młody mężczyzna w poniedziałek od rana przetrzymuje w siedzibie powiatowego Jugendamtu w Bawarii jako zakładniczkę pracownicę tego urzędu. Policja poinformowała, że pozostaje w kontakcie z 28-latkiem i próbuje przekonać go do uwolnienia kobiety.
Rzecznik Praw Obywatelskich zadecydował o podjęciu z urzędu sprawy polskiej matki, której wkrótce po urodzeniu odebrano dziecko - poinformował PAP mec. Mirosław Wróblewski z Biura RPO. Wcześniej sprawą zainteresował się także resort sprawiedliwości.
- Mam nadzieję, że to takie światełko w tunelu i że w takich sprawach będziemy dobrze współpracować z niemieckim rządem - powiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.
Parlament Europejski skrytykował w rezolucji niektóre działania Jugendamtów. Jest to odpowiedź na liczne petycje rodziców kierowane do unijnego organu ze skargami na praktyki stosowane przez ten niemiecki urząd. Działalność tej instytucji jest także sprzeczna z ustaleniami Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy między Polską a Niemcami. Dla instytutu Ordo Iuris adw. dr Piotr Sobański przygotował analizę dotyczącą tego tematu w kontekście regulacji zawartych w polsko-niemieckiej umowie.
Jugendamty w Berlinie od lat 60. oddawały dzieci z rozbitych rodzin pod opiekę pedofilom. Tygodnik "Der Spiegel" opublikował rozmowę z mężczyznami, którzy jako kilkuletni chłopcy byli ofiarami polityki inspirowanej teoriami kontrowersyjnego psychologa Helmuta Kentlera.
Powstaje grupa robocza polsko-niemiecka, która zajmie się problemem odbieranych dzieci. Taka propozycja padła ze strony Niemców - powiedział w niedzielę wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.
redakcja@radioem.pl tel. 32/ 608-80-40sekretariat@radioem.pl tel. 32/ 251 18 07