Artysta fotograf, zdobywca tegorocznej nagrody Grand Press Photo w kategorii życie codzienne: Krzysztof Gołuch. Na co dzień dyrektor Ośrodka Matka Boża Uzdrowienie Chorych w Borowej Wsi Caritas Archidiecezji Katowickiej, co ma bezpośrednie przełożenie na jego fotografie, ukazujące świat ludzi zmagających się z niepełnosprawnością.
Magda ma zaledwie 21 lat i kilka lat leczenia choroby depresyjnej za sobą. Mimo, że wyizolowana społecznie nie poddaje się. Wierzy głęboko, że Bóg wyzwoli ją z cierpienia.
Pozostają w cieniu medyków, pielęgniarek i innych pracowników służby zdrowia. Kto z pacjentów na co dzień dziękuje laborantom. Beata Karkosz analityk laboratoryjny modli się za osoby, których krew bada. O sobie i swojej pracy opowie Państwu.
Taki świętuje w tym roku hospicjum w Chorzowie. Powołane przed 25 latu z potrzeby serca, zawdzięcza swoje istnienie wolontariuszom. Bez nich hospicjum nie istniałoby. Dlatego Moja Historia wolontariuszom właśnie jest poświęcona.
Dziś mają już ponad siedem lat i są szczęśliwymi dziećmi. Mają swoje problemy zdrowotne, ale nad wyraz dobrze się rozwijają. Lekarz mówił: te bliźnięta będą roślinkami. Mama Edyta zawalczyła o dzieci i udało się.
Natalia od pół roku prawie nie wzięła do ust pokarmu. Tęskni za wieloma smakami, ale rozumie, że choroba nie pozwala na normalne jedzenie. Może po operacji się uda? Jak sobie radzi w życiu codziennym, jak wspiera ją rodzina i jak przeżywa swoją chorobę?
45 lat pracuje w swoim zawodzie. Choroba uniemożliwiła jej pójście na medycynę, ale i tak pracuję z ludźmi schorowanym i i to od tylu lat w tym samym zakładzie pracy. Pani Cecylia opowie o swojej historii życia.
30 lat w pracy zawodzie, wiele trudnych sytuacji, jednak z pewnością ostatni czas jest najtrudniejszy. Nigdy jeszcze tak wielu chorych nie odchodziło niemal w jednym czasie. Dlatego Pani Ewa pielęgniarka po skończonej pracy często idzie do kościoła pomodlić się. Tak zwyczajnie, by odreagować stres dnia, ale też by powierzyć odchodzących Panu Bogu.
Anna miała 12 lat, gdy straciła wzrok. Od urodzenia cierpiała na jaskrę wrodzoną. Dziś mimo niepełnosprawności prowadzi samodzielne życie, studiuje i próbuje radzić sobie na miarę umiejętności.
Czy urodzenia dziecka skazanego na życie jedynie kilka chwil ma sens? Jak przeżywają to rodzice, którzy zdecydowali o urodzeniu takiego dziecka? Jak lekarze wspierają rodziny, których nienarodzone dzieci mają zdiagnozowane ciężkie wady rozwojowe? O tym wszystkim Doktor Magdalena Wąsek - pediatra neonatolog ze Śląskiego Hospicjum Perinatalnego
redakcja@radioem.pl
tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07