Przyrzeczenia

Przyrzeczenia

Brak komentarzy: 0

Ks. Artur Stopka

publikacja 18.04.2019 09:30

„Arcybiskup Paryża nie będzie miał w tym roku gdzie odprawić Mszy Krzyżma Świętego”.

To jeden z pierwszych komentarzy, jakie usłyszałem w związku z pożarem katedry Notre Dame w Paryżu. Jeszcze płomienie szalały w murach wyjątkowej paryskiej świątyni. Tego komentarza nie wygłosił ksiądz, lecz człowiek świecki. Zaskoczyło mnie to i dało do myślenia.

Bo to prawda. W Wielki Czwartek katedra staje się w diecezji miejscem unikatowym. Tylko w niej sprawuje się Mszę, podczas której biskup błogosławi olej chorych, olej katechumenów i konsekruje krzyżmo. Ale, jak można wyczytać w komentarzach do tekstów liturgicznych, Msza Krzyżma ma specyficzne znaczenie w życiu Kościoła. „Ten obchód liturgiczny jest szczególną manifestacją jedności Kościoła, ukazuje pełnię władzy kapłańskiej biskupa i jedności z nim wszystkich kapłanów. Dlatego wszyscy kapłani zaproszeni są do koncelebry tej Mszy”.

Podczas tej Mszy księża odnawiają przyrzeczenia kapłańskie. Odpowiadają na kilka pytań, które zadaje im biskup. Te pytania mówią o tym, czym jest w Kościele misja księdza. Biskup pyta: „Czy chcesz pobożnie i z wiarą odprawiać misteria Chrystusa na chwałę Boga i dla uświęcenia ludu chrześcijańskiego zgodnie z tradycją Kościoła?”. „Czy chcesz pilnie i mądrze spełniać posługę słowa, głosząc Ewangelię i wykładając prawdy katolickiej wiary?”. „Czy chcesz naśladować przykład Chrystusa, Dobrego Pasterza, i nie szukając własnej korzyści troszczyć się o zbawienie ludzi?”. „Czy chcesz coraz ściślej jednoczyć się z Chrystusem, Najwyższym Kapłanem, i razem z Nim samego siebie poświęcić Bogu za zbawienie ludzi?”.

 

Mówię o tym, ponieważ coraz wyraźniej widać, że jednym z problemów, z którymi Kościół bardzo poważnie się mierzy współcześnie, jest tożsamość kapłańska. Wielu, zarówno duchownych i świeckich, szuka odpowiedzi, kim jest biskup, ksiądz, jakie jest jego miejsce i zadanie w Kościele w XXI wieku. Czym się powinien zajmować, a czym nie. Te pytania, które przytoczyłem, pomagają znaleźć odpowiedzi. Przypominają sprawy podstawowe, zarówno z punktu widzenia duchownych, jak i świeckich.

Wielki Czwartek czasami nazywany jest „dniem księdza”. Pojawił się zwyczaj składania tego dnia kapłanom życzeń, wręczania kwiatów. Chyba jednak nie o to chodzi. Jan Paweł II nazywał Wielki Czwartek „kapłańskim świętem”, ale nie w sensie dopieszczania ego poszczególnych duchownych. To jest dzień, w którym kapłani wieczorem umywają nogi innym, służą, a nie odbierają gratulacje.

Czterdzieści lat temu Papież Polak podczas swej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny powiedział do księży zgromadzonych na Jasnej Górze „ Kościół najłatwiej jest (darujcie to słowo) pokonać również przez kapłanów. Jeżeli zabraknie tego stylu, tej służby, tego świadectwa – najłatwiej jest pokonać Kościół przez kapłanów. W Polsce to nie zachodzi. Ale też trzeba stale czuwać, żeby to przypadkowo w jakiejś mierze, na jakiejś drodze nie nastąpiło. Nie rozwinęło się coś w niewłaściwym kierunku. Musicie bardzo czuwać, musicie wszyscy mieć tego ducha rozeznania. Kościół w Polsce dzięki kapłanom jest niepokonany. Jest niepokonany dzięki tej jedności kapłanów z Episkopatem. I z kolei jedności całego społeczeństwa z kapłanami i Episkopatem. Ale Kościół przez kapłanów można także pokonywać. Przed tym trzeba bardzo się strzec”.

Pierwsza strona Poprzednia strona Następna strona Ostatnia strona
oceń ten artykuł Zagłosowało 15 osób.
Średnia ocena to 1,60.

Radio eM

redakcja@radioem.pl
tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07

WERSJA DESKTOP
Copyright © Instytut Gość Media. Wszelkie prawa zastrzeżone.