Rosjanie dostali z kontry
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow PAP/EPA/SERGEI CHIRIKOV

Rosjanie dostali z kontry

Brak komentarzy: 0

Bartosz Bartczak Bartosz Bartczak

GOSC.PL

publikacja 11.04.2018 14:02

Amerykańskie sankcje zabolały Rosjan. Ale na chwilowym bólu może się nie skończyć.

W piątek USA nałożyły sankcje na rosyjskich oligarchów i rosyjskie koncerny. Wydawać by się mogło, że to nic wielkiego. Poprzednio Amerykanie też nakładali na Rosję podobne sankcje, a do niedawna wydawało się, że Rosja wyszła z wywołanego nimi kryzysu. Rosyjskiej gospodarce pomóc miały rosnące ceny ropy, ale wielu analityków wskazywało na rosnącą dywersyfikację rosyjskiego eksportu i stabilność wewnętrzną Rosji. Jednak najnowsze amerykańskie sankcje mocno uderzyły w Rosjan. Rubel w ostatnich dniach drastycznie stracił na wartości, a inwestorzy zaczęli uciekać z rosyjskiej giełdy.

Sytuacja na linii Moskwa-Waszyngton jest dzisiaj bardzo napięta. Amerykanie oskarżają Rosję o ingerencje w wybory prezydenckie z 2016 r. Szok na Zachodzie wywołał atak na Siergieja Skripala, o który podejrzewa się Rosjan. Moskwa jest jednym z głównych sojuszników Baszara al-Asada, oskarżanego o używanie broni chemicznej przeciwko ludności miast będących w rękach sił opozycyjnych. A do tego dochodzi wciąż trwający konflikt na Ukrainie i pozostający w rosyjskich rękach ukraiński Krym. Właśnie z powodu „destabilizujących działań Moskwy” USA nałożyły kolejne sankcje na Rosję.

Rozgrywka Stanów z Rosją jest oczywiście częścią większej układanki. Sukcesy Baszara al-Asada w wojnie domowej w Syrii umocniły pozycję Iranu w regionie. A to bardzo zaniepokoiło amerykańskich sojuszników na Bliskim Wschodzie, czyli Arabię Saudyjską i Izrael. A Moskwa bardzo mocno wsparła militarnie syryjskiego prezydenta. Dodatkowo Rosja jest istotnym sojusznikiem Chin, z którymi USA toczą rozgrywkę o pozycję w światowym handlu. Nie bez znaczenia jest też rywalizacja amerykańsko-rosyjska w na rynku energetycznym w Europie.

Moskwa w wielu miejscach na świecie zagraża amerykańskim interesom. Nic więc dziwnego, że Amerykanie przeszli do kontrataku. A że przewaga gospodarcza Ameryki nad Rosją jest olbrzymia, to właśnie na tym obszarze Amerykanie postanowili uderzyć. Sankcje wpływają źle nie tylko na rosyjskie firmy, ale i ich biznesowych partnerów. Wielu z nich może się obawiać gniewu Ameryki i zmniejszyć swoje kontakty z Rosjanami. A jeszcze niedawno się zdawało, że USA chcą zaoferować Rosji partnerstwo, ale jako z mocarstwem drugiego szeregu. Kreml wolał jednak odgrywać rolę światowego mocarstwa pierwszej kategorii. Wygląda jednak na to, że tych ambicji spełnić się nie da.

Pierwsza strona Poprzednia strona Następna strona Ostatnia strona
oceń artykuł Pobieranie..

Radio eM

redakcja@radioem.pl
tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07

WERSJA DESKTOP
Copyright © Instytut Gość Media. Wszelkie prawa zastrzeżone.