publikacja 05.11.2017 09:41
Za zamordowanych w byłym obozie zagłady modlili się uczestnicy Mszy św. przed blokiem śmierci.
Wierni zebrali się na skwerze przed blokiem śmierci. Tutaj odmówili najpierw Koronkę do Bożego Miłosierdzia, następnie uczestniczyli w Mszy św. Przy polowym ołtarzu stanęli księża z oświęcimskich parafii. Stół Pański osłonięto namiotem, zaś uczestnicy modlitwy szukali schronienia pod parasolami - Mszy św. towarzyszył ulewny deszcz.
Po Eucharystii kapłani i wierni przeszli przez dziedziniec bloku 11, by złożyć zapalone znicze i kwiaty przy ścianie straceń. Tutaj też każdy pomodlił się przez chwilę w ciszy, nawiązując do takiej właśnie modlitwy, jaką w tym miejscu, w ciszy, odmówili kolejni papieże - Jan Paweł II, Benedykt XVI i Franciszek.
Nabożeństwo zorganizowali duszpasterze oświęcimskich parafii we współpracy z dyrekcją Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, które udostępniło nagłośnienie, namiot osłaniający ołtarz oraz krzesła dla uczestników nabożeństwa. Na czas modlitwy skwer przed blokiem śmierci chwilowo zamknięto dla zwiedzających.
Ołtarz polowy przed blokiem 11 ks. Jacek M. Pędziwiatr /Foto Gość
Tradycja zaduszkowa w Auschwitz sięga pierwszych tygodni po wyzwoleniu obozu. Miejscowi kapłani, głównie pracujący w Oświęcimiu salezjanie, organizowali pochówki zamordowanych więźniów, których ciał naziści nie zdążyli spopielić w krematorium i modlili się za pomordowanych oraz zmarłych na skutek wycieńczenia i chorób już po wyzwoleniu. Mszę św. w Dzień Zaduszny w byłym KL Auschwitz dopełnia nabożeństwo Drogi Krzyżowej w byłym KL Birkenau, odprawiane w niedzielę po Zaduszkach.
redakcja@radioem.pl
tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07