Zamiast religii - edukacja obywatelska
Willa Bennich w Nałęczowie. Agnieszka Gieroba /Foto Gość

Zamiast religii - edukacja obywatelska

Komentarzy: 1

jad /CNA

GOSC.PL

publikacja 14.07.2016 20:35

We francuskojęzycznej części Belgii będzie o połowę mniej lekcji religii.

W szkołach podstawowych i średnich francuskojęzycznej części Belgii będzie mniej o połowę lekcji religii. Zmiany wejdą w życie od października 2016 roku - informuje katolicka agencja CNA. Katechezę zastąpią lekcje obywatelskie - godzina tygodniowo.

Dotąd belgijscy uczniowie mieli dwie godziny religii tygodniowo. Mogli wybrać katolicką, prawosławną, muzułmańską, żydowską, protestancką. Mogli też zdecydować się na udział w zajęciach z etyki.

Od października jedną godzinę religii mają zastąpić lekcje obywatelskie nazywane "Edukacją filozoficzną i obywatelską". Decyzja została ogłoszona przez belgijski parlament ustawą z 7 lipca, pomimo że 97 proc. uczniów opowiedziało się za utrzymaniem lekcji religii.

Od października 2016 roku lekcje obywatelskie mają pojawić się w programie nauczania szkół podstawowych, a od października 2017 roku - średnich. Ta decyzja wejdzie w życie tylko w francuskojęzycznej części Belgii. Wynika to stąd, że każda z głównych grup językowych w tym kraju (flamandzka, niemiecka i francuska) posiada autonomię w zakresie kształtowania swoich programów nauczania.

Konferencja Episkopatu Belgii wydała oświadczenie, w którym podkreśliła wagę nauczania religii w szkołach. „W rzeczywistości usuwanie lekcji religii katolickiej ze szkół będzie oznaczało spychanie przekonań religijnych do sfery prywatnej, które dla państwa demokratycznego oznacza zubożenie” – powiedzieli.

Jeden z nauczycieli religii, proszący o anonimowość, powiedział CNA, że „lekcje obywatelskie to część rzeczywistej indoktrynacji ideologicznej. (...) zajęcia wypełnione są teorią gender, homoseksualizmem, aborcją i eutanazją, które nie są prezentowane w sposób neutralny”.

Część belgijskiej prasy skrytykowała treść nowych lekcji, określając je mianem lekcji o niczym. Zmiana jest kontrowersyjna także z innych powodów, w szczególności, dlatego że może skutkować usuwaniem wierzących nauczycieli z systemu szkolnego. Nowe lekcje obywatelskie muszą być prowadzone przez „neutralnych nauczycieli”, czyli takich, którzy nie mają za sobą żadnej edukacji religijnej w cv, włączając to stopnie naukowe uzyskane na uniwersytetach katolickich. Ponieważ nauczyciele muszą mieć konkretną liczbę godzin, żeby utrzymać pracę, zachowanie zatrudnienia przez tych z religijnym wykształceniem staje pod znakiem zapytania.

Rząd twierdzi, że nie ma ryzyka utraty pracy przez żadnego nauczyciela.

 

 

Pierwsza strona Poprzednia strona Następna strona Ostatnia strona
oceń artykuł Pobieranie..

Radio eM

redakcja@radioem.pl
tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07

WERSJA DESKTOP
Copyright © Instytut Gość Media. Wszelkie prawa zastrzeżone.