publikacja 04.09.2015 22:47
Sport, rękodzieło, występy - by aktywnie spędzać czas, trzeba tylko chcieć.
Opole, 3 i 4.09. Opolskie Dni Osób Niepełnosprawnych Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość
Równolegle z prowadzonymi zawodami na pl. Wolności trwały występy muzyczne. Orkiestry, zespoły wokalne i kabareciarze zabawiali liczną publiczność. Sporym zainteresowaniem cieszył się też „Jarmark niezwykłości”, gdzie prezentowano wykonane przez osoby niepełnosprawne rękodzieła.
- Prawda, że ładny dinozaur? - pyta jedna z artystek, podopieczna Fundacji "Dom Rodzinnej Rehabilitacji Dzieci z Porażeniem Mózgowym", pokazując uszytego z materiału zwierzaka. I dodaje od razu: - Sami je szyliśmy. Malowaliśmy też obrazy, robiliśmy ozdoby z gliny i bransoletki metodą decoupage. Do tego potrzebna jest papierowa serwetka z ładnym wzorem i lakier...
Obok grupa pań prezentuje samodzielnie szyte fartuszki i chustki, inne częstują tradycyjnymi wyrobami - np. kromką ze smalcem i ogórkiem.
Opole, 3 i 4.09. Opolskie Dni Osób Niepełnosprawnych. Wspólne zdjęcie z Moniką Kuszyńską... Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość
- Pierwszy raz dostałam nagrodę za swoją twórczość - przyznaje jego właścicielka Zofia Leszczyńska z Opola, współpracująca z Wojewódzkim Towarzystwem do Walki z Kalectwem. - Bo ja jestem samoukiem, szydełkuję, haftuję, szyję. Kiedyś to i kostium, i garnitur umiałam zrobić, dziś tylko takie ozdoby - mówi.
I pokazuje piękne, obszyte aksamitem jajka, przybrane wstążkami i koralikami, wydzierganego na szydełku kominiarczyka i inne postacie. Prócz tego urocze kapelusiki, torebki, serwety. Przeważnie rozdaje je jako prezenty - choćby teraz jej rodzina mieszkająca w Australii, która po kilku latach przyjechała w odwiedziny, dostała dwa pudła takich pamiątek.
- Na zajączka z marchewką już też mam amatora, a wewnątrz postaci pudelka, proszę zerknąć, jest buteleczka czterogwiazdkowego koniaczku. Starczy tu rozsznurować... - mówi z miną spiskowca, ściszając głos. I już głośniej: - Jest jeszcze cała szydełkowa betlejka w pudełku - o, proszę, jaki Baltazar ma płaszcz z gronostaju - ale jej nie rozstawiam, bo to przecież nie ten sezon. A wyrobu biżuterii nauczyłam się z telewizji, oglądając serial o Sulejmanie. Tyle, że on łączył klejnoty złotem, a ja nitką...
Gwiazdą pierwszego wieczoru była Monika Kuszyńska, laureatka tegorocznego festiwalu w Opolu, zdobywczyni SuperJedynki w kategorii SuperGwiazda bez Granic, która śpiewała z towarzyszeniem zespołu Las-Music. Sporą frajdą dla uczestników jarmarku była możliwość rozmowy, otrzymania autografu i zrobienia sobie pamiątkowego zdjęcia z artystką.
Opole, 3 i 4.09. Opolskie Dni Osób Niepełnosprawnych Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość
Imprezie towarzyszyła wystawa fotograficzna „Tacy jesteśmy, to nas interesuje” w położonej tuż obok Miejskiej Bibliotece Publicznej. Pokazuje ona świat widziany oczami niepełnosprawnych. Jej autorzy to 20 niepełnosprawnych osób z różnych opolskich środowisk, m.in. Polskiego Związku Głuchych, Stowarzyszenia "Triso", Fundacji "Dom Rodzinnej Rehabilitacji Dzieci z Porażeniem Mózgowym", klubu "Cross" i Fundacji "Szansa", wspierających osoby niedowidzące. Zdjęcia plenerowe, piękne pejzaże, ale także zaskakujące ujęcia miejsc, sytuacji i detali, których zwykle nie traktujemy jako temat do kadru. Prace można oglądać w holu MBP do 12 września.
redakcja@radioem.pl
tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07