Marszałku, zrób coś z tym smogiem!

Joanna Jureczko-Wilk

dodane 24.01.2017 14:33

Jeszcze w tym roku uchwała antysmogowa na Mazowszu. Jednak samorządowcy studzą emocje: nie będzie szybkich efektów.

- Przyszłam tutaj zaprotestować, bo nie chcę żeby dzieci, kobiety w ciąży żyły w zatrutym środowisku. Oburza mnie fakt, że dopiero w tym roku władze zajęły się smogiem, chociaż dużo opowiadają o tym, że trzeba chronić zdrowie obywateli. To nie jest w porządku - mówiła Zofia Zinseling podczas dzisiejszej pikiety na pl. Bankowym.

Członkowie Warszawskiego Alarmu Smogowego, pikietujący przed siedzibą Sejmiku Województwa Mazowieckiego, domagali się szybkiego uchwalenia uchwały antysmogowej dla Mazowsza, podobnej do tej, jaką wczoraj przyjął sejmik w Małopolsce.

- Z powodu smogu rocznie w samej stolicy umiera ok. 3 tys. osób. Przyjęcie uchwały antysmogowej pomogłoby stopniowo ograniczać problem palenia niskiej jakości opałem w przydomowych piecach, na terenie Mazowsza - mówił Konrad Marczyński z Warszawskiego Alarmu Smogowego, zarzucając władzom samorządowym bierność w sprawie zanieczyszczonego powietrza w stolicy i w ościennych miejscowościach.

Piotr Trzaskowski z Akcji Demokracji dodał, że potrzebne jest działanie kompleksowe, dotyczące również rozwiązań komunikacyjnych i zmniejszenia ilości spalin. - To że zrezygnujemy z pizzy nie znaczy od razy, że przestaniemy jeść chipsy i będziemy zdrowsi - powiedział podczas pikiety na pl. Bankowym.

Działacze złożyli na ręce radnych 12 tys. podpisów pod apelem o przyjęcie rozwiązań prawnych, które wpłynęłyby na poprawę jakości powietrza w Warszawie i okolicach.

Na konferencji prasowej marszałek Mazowsza Adam Struzik podkreślił, że z problemem, smogu, który nasila się szczególnie w miesiącach zimowych, Mazowsze walczy od kilkunastu lat. Wiele mazowieckich samorządów od lat inwestuje w proekologiczne rozwiązania, kierując się programami ochrony powietrza przyjętymi przez Sejmik Województwa Mazowieckiego. Dotyczą one m.in. rozbudowy centralnych systemów zaopatrywania w energię cieplną, stosowania paliw o mniejszej zawartości popiołu, podłączenia do zbiorczej sieci ciepłowniczej odbiorców indywidualnych czy wymiany nieekologicznych pieców. W miastach, w których największym problemem są zanieczyszczenia komunikacyjne, wskazany został rozwój transportu publicznego, tworzenie stref z zakazem ruchu samochodów i kierowanie ruchu tranzytowego poza centra miast oraz budowa systemu parkingów przy dworcach PKP.

  Joanna Jureczko-Wilk/ Foto Gość Zofia Zinseling jest oburzona tym, że władze tak długo milczały na temat smogu w stolicy

- To działanie musi być wielokierunkowe, wielosektorowe - wymaga wielkiego wysiłku i od administracji rządowej i od samorządów wszystkich kategorii - dodał marszałek.

Struzik zapewnił, że uchwała antysmogowa powstanie w 2017 r. Ma ona umożliwić wprowadzenie na terenie województwa ograniczeń lub zakazów dotyczących m.in. kotłów ciepłowniczych. Uchwała ma też wskazać m.in. jakie paliwa będą mogły być stosowane, a które zostaną ograniczone.

Do połowy lutego samorządy mają odesłać do marszałka Mazowsza ankiety podsumowujące ich działania chroniące powietrze. Trwa też pozyskiwanie informacji niezbędnych do przeprowadzenia inwentaryzacji urządzeń grzewczych m.in. wykorzystujących węgiel. W pełnym zdiagnozowaniu sytuacji pomóc ma ścisła współpraca z instytucjami naukowymi i badawczymi.

- To jest uchwała, która generuje duże koszty. W przypadku Mazowsza musi objąć nie tylko Warszawę, ale również podstołeczne miejscowości, w których ogrzewa się węglem. Naszym celem jest to, by od nowego sezonu grzewczego obowiązywały już nowe zapisy. Nie jest możliwe wprowadzenie przepisów, które obowiązywałyby z dnia na dzień i nie wprowadzałyby okresu przejściowego - studzi zapał Wojciech Bartelski, przewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej w sejmiku Mazowsza.

http://delivery.clickonometrics.pl/campaign=14610/view/114105/count.gif?pc=514576&rd=148526099723 stycznia uchwałę antysmogową jednogłośnie przyjął sejmik Małopolski. Prace nad podobną uchwałą rozpoczął także samorząd województwa śląskiego.