Chiny: Katolicy krytykują bp. Sorondo

dodane 13.02.2018 12:58

KAI |

Z oburzeniem i niedowierzaniem katolicy w Chinach zareagowali na nad wyraz pozytywną wypowiedź bp. Marcela Sancheza Sorondo na temat sytuacji w tym komunistycznym kraju.

Chiny: Katolicy krytykują bp. Sorondo   Wikipedia/PD Bp Marcelo Sanchez Sorondo

"De facto katolicy Kościoła podziemnego w Chinach znajdują się w ciężkiej sytuacji" - napisała azjatycka agencja katolicka Ucanews, która opublikowała reakcje chińskich katolików na opinię kanclerza Papieskiej Akademii Nauk i Papieskiej Akademii Nauk Społecznych.

Bp Sorondo w wywiadzie dla hiszpańskojęzycznego wydania portalu Vatican Insider z 2 lutego br. powiedział wbrew stanowisku wielu zachodnich rządów i organizacji obrony praw człowieka m.in., że Pekin „broni godności osoby”, a "Chiny ewoluują w bardzo dobrym kierunku”, nazywając ten kraj wręcz nadzwyczajnym, który najlepiej urzeczywistnia społeczną naukę Kościoła. Jego wypowiedź zbiegła się z informacjami, że papież Franciszek zamierza znieść ekskomunikę i zaakceptować siedmiu biskupów katolickich wyznaczonych przez rząd chiński. Papieska decyzja miałaby się też przyczynić do zakończenia podziału między kontrolowanym przez rząd tzw. Kościołem Patriotycznym a wiernym Rzymowi tzw. Kościołem podziemnym.

"Jeśli rzeczywiście dojdzie do porozumienia między Chinami a Stolicą Apostolską, to znaczy, że nie ma sprawiedliwości" - agencja Ucanews cytuje księdza z Kościoła "podziemnego", a inny "podziemny" kapłan stwierdza: "Watykan decyduje się na pakt z diabłem i sprzedaje swoją sprawiedliwość. Oni tak naprawdę nie rozumieją, co dzieje się w Chinach."

Z kolei ekspert ds. sytuacji religijnej w Chinach, który nie chciał ujawnić swego nazwiska, powiedział: "Watykan nie rozumie chińskiego Kościoła i chce jedynie udobruchać chińskie władze".

Agencja przypomina też stanowisko biskupa seniora Hongkongu kard. Joseph Zen Ze-kiuna, który nieraz wypowiadał się w tym duchu na temat ewentualnego porozumienia Watykanu z Pekinem. Wielokrotnie ostrzegał Stolicę Apostolską, że jest zbyt przychylna reżimowi pekińskiemu i przypominał o "prawdziwym cierpieniu" wielu katolików w Chinach z powodu prześladowania przez komunistyczne władze.

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 8 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 4 Yanosh 13.02.2018 18:50
Niezalogowany użytkownik Smutek na twarzy po takich wypowiedziach hierarchy. W myśl tej wypowiedzi w takim razie trzeba rehabilitować polskich księży patriotów, a nawet uznać wszystkich jak leci z listy za błogosławionch Kościoła Polskiego.
Plusów: 2 Yunonah 13.02.2018 18:47
Niezalogowany użytkownik Biskup Sorondo oczywiście pochodzi z Argentyny !!!
Plusów: 0 Krzysiek 13.02.2018 16:46
Niezalogowany użytkownik Pan pozwolił zabrać 10 pokoleń spod władzy potomka Króla Salomona, ponieważ Salomon żeniąc się z pogankami zaczął "z nimi palić kadzidełka" (tak w przenośni).
Czy zaistnienie reformacji i zabranie części członków Kościoła Katolickiego, nie była zezwoleniem-ostrzeżeniem dla zmanierowanych?
Jan Paweł II GŁOSIŁ, NAUCZAŁ - wtedy nie musiał układać się z socjalistyczną władzą Polski, ani inną dyktaturą w np. Ameryce Południowej.
Plusów: 11 Aus 13.02.2018 15:33
Niezalogowany użytkownik Konkretnie to watykana zarządał od wiernzych sobie biskupów aby ustąpili z zajmowanych stanowisk, aby zrobić miejsca tym nowo uznanym, uprzednio wyświęconych bez zdody papieża. To tak jakby Watykan najpierw dogadała się z Gomułką a potem zarządał aby kardynał Wyszyński złożył dymisję bo jego miejsce miał zająć jakiś partyjny nominat !!!!

wszystkie komentarze >