Kolejny wypadek Polaka na K2

dodane 09.02.2018 13:14

fk

Himalaista czeka na ewakuację.

Nie wiedzie się polskim himalaistom na K2. Kolejny uczestnik wyprawy oczekuje na ewakuację – tym razem Rafał Fronia. Jak podał na Facebooku Adam Bielecki, ok. godziny 14.00 czasu lokalnego, podczas podchodzenia do obozu C1 na wysokości 5900 m, Rafała Fronię uderzył samoistnie spadający kamień. Himalaista ma złamane przedramię. W tej chwili, po wstępnym zaopatrzeniu medycznym, oczekuje w bazie na helikopter. Maszyna ma zawieźć go do szpitala w Skardu.

W środę wypadek zdarzył się też Adamowi Bieleckiemu. Spadający kamień uderzył go w twarz, łamiąc mu nos i rozcinając czoło. Bielecki jednak nie wycofał się z wyprawy.

Przypomnijmy, że do tej pory nikt nie zdobył K2 zimą.

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 10 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Liwka 10.02.2018 16:57
Niezalogowany użytkownik Taaak, jasne, poszli zdobywać szczyt, aby być bliżej Boga... Za chwilę któryś z nich spadnie, albo zamarznie i wtedy dopiero będzie to "wyzwanie" i "ambitny cel"...
Plusów: 0 Anna Panna 09.02.2018 22:40
Niezalogowany użytkownik @GOŚĆ: To co pisze @Baśka, to ZDROWY ROZSĄDEK.
Plusów: 0 Anna Panna 09.02.2018 22:37
Niezalogowany użytkownik Nie tylko nie wyśmieję, ale się podpiszę, bo dokładnie to samo chciałam napisać.
Plusów: 1 gosc 09.02.2018 22:08
Niezalogowany użytkownik To sa ci sami ludzie ktorzy heroicznie uratowali zycie francuskiej alpinistce. Ja jestem z nich dumna ze sa Polakami. Niczego nie robia dla wlasnej chwaly.

wszystkie komentarze >