Papież wyjaśnił wątpliwości co do ślubu w samolocie

dodane 23.01.2018 14:04

KAI/jdud

Stewardessa i steward, którzy zawarli sakramentalne małżeństwo na pokładzie papieskiego samolotu, byli do tego przygotowani, m.in. przez spowiedź - powiedział dziennikarzom papież Franciszek, wracając z Ameryki Południowej.

Papież wyjaśnił wątpliwości co do ślubu w samolocie   PAP/EPA/LUCA ZENNARO Konferencja prasowa na pokładzie papieskiego samolotu

Franciszek wyznał, że poprzedniego dnia leciał z nim przyszły pan młody, który sondował delikatnie Ojca Świętego. „Następnego dnia byli oboje, a kiedy robiliśmy zdjęcia, powiedzieli mi, że są małżeństwem cywilnym i osiem lat temu zamierzali się pobrać w parafii, ale kościół zawalił się z powodu trzęsienia ziemi na dzień przed ślubem. I tak nie doszło do małżeństwa. Mówili: pobierzemy się jutro, pojutrze. Potem przyszło życie: urodziła się jedna córka, następnie druga. Wypytałem ich i powiedzieli mi, że odbyli kursy przedślubne. Sądziłem, że są przygotowani. Sakramenty są dla ludzi, wszystkie warunki były jasne. Dlaczego nie zrobić dzisiaj tego, co można zrobić? Oczekiwanie na jutro może oznaczałoby czekanie kolejnych dziesięć lat. Oboje zostali przygotowani przed Panem w sakramencie pokuty. Powiedzieli mi, że zapowiedzieli niektórym z was swój zamiar: «Chodźmy do papieża, aby prosić o małżeństwo». Nie wiem, czy to prawda. Musimy powiedzieć księżom parafialnym, że papież dobrze ich wypytał, że była to sytuacja prawidłowa” – wyjaśnił Ojciec Święty.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| PAPIEŻ FRANCISZEK

Przeczytaj komentarze | 17 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Megi 24.01.2018 10:47
Niezalogowany użytkownik Niech wasza mowa będzie Tak,tak...Nie ,nie....co ponadto pochodzi od diabła węża starodawnego.....
Plusów: 20 sygita 24.01.2018 09:31
Niezalogowany użytkownik W komentarzach widzę - przepraszam - ale czysty faryzeizm.... Przypomnijcie sobie z Ewangelii - "Czy wolno w szabat dobrze czynić, czy źle, życie ocalić czy zniszczyć?" Czy zawarcie ślubu i porzucenie życia w grzechu było czymś dobrym? - no chyba nie ma żadnych wątpliwości, że TAK. A że trochę szoł było przy okazji, ze papież, że w samolocie? - cóż, a może Pan Bóg to tak pokierował i dał im te niezwykłe okoliczności, żeby w końcu się zdecydowali i nie grzeszyli więcej?.... :)
Plusów: 18 tempestas 24.01.2018 09:06
No bo teraz taka moda - każdy może sobie krytykować Papieża, jeżeli się z nim nie zgadza, a z nauczania Magisterium można sobie wybrać, które sobory się nam podobają, a które nie . Luter byłby dumny.
Plusów: 0 bb 24.01.2018 06:25
Niezalogowany użytkownik Weź to również do siebie i zastanów się czy ty tego nie robisz.

wszystkie komentarze >