Morawiecki: Nie ma miejsca na rasizm w Polsce; atak na 14-latkę - godny najwyższego potępienia

dodane 05.01.2018 09:55

Beata Malec-Suwara

PAP |

Nie ma miejsca na rasizm w Polsce; atak na 14-letnią dziewczynkę w Warszawie z powodu koloru jej skóry, jest godny najwyższego potępienia - napisał w piątek na Twitterze premier Mateusz Morawiecki. Zrobimy wszystko, żeby Polska była bezpieczna dla każdego - zadeklarował.

Morawiecki: Nie ma miejsca na rasizm w Polsce; atak na 14-latkę - godny najwyższego potępienia   Tomasz Gołąb /Foto Gość Mateusz Morawiecki premier

W czwartek na warszawskiej Ochocie doszło do napaści na 14-letnią dziewczynkę pochodzenia tureckiego. Napastnik - jak donosiły media - miał krzyczeć: "Polska dla Polaków".

"Nie ma miejsca na rasizm w Polsce. Atak na dziewczynkę z powodu koloru jej skóry jest godny najwyższego potępienia. Zrobimy wszystko, żeby Polska była bezpieczna dla każdego" - napisał na Twitterze premier Morawiecki.

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota wszczęła śledztwo w sprawie napaści na 14-latkę. Jak poinformował w piątek PAP rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Łukasz Łapczyński, śledztwo prowadzone jest w sprawie "stosowania przemocy wobec małoletniej pokrzywdzonej". Trwa ustalanie sprawcy napaści.

Do sprawy odniósł się w piątek również szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Oświadczył, że napaść na dziewczynkę to "skandaliczna sytuacja" i nie ma akceptacji dla tego typu zachowań. Jak wskazał, wyjaśnienie tej sprawy jest "priorytetowe"; zobowiązał Komendanta Głównego Policji, aby objął działania policji w tej sprawie osobistym nadzorem.

Z relacji ojca dziewczynki wynika, że do ataku doszło gdy wracała ona ze szkoły. Łapczyński relacjonował, że podszedł do niej ok. 40-letni mężczyzna i zwrócił się do niej używając "słów wskazujących na niechęć z powodu przynależności narodowej". "Dopuścił się też wobec 14-latki zachowania o znamionach co najmniej naruszenia nietykalności cielesnej" - powiedział prokurator.

Zastrzegł, że na tym etapie śledztwa, z uwagi na jego dobro, prokuratura nie będzie ujawniać żadnych szczegółów dotyczących przebiegu zdarzenia. "Dopóki pokrzywdzona nie zostanie przesłuchana i nie uzyskamy od niej procesowej relacji, nie informujemy o przebiegu zdarzenia, w tym (o) szczegółach zachowania sprawcy, ani odniesionych przez 14-latkę obrażeniach. Mogę jedynie powiedzieć, że są to powierzchowne obrażenia naskórka" - dodał Łapczyński.

Poinformował też, że prokurator skierował już do sądu wniosek o przesłuchanie dziewczynki. Zgodnie z przepisami pokrzywdzone dziecko do lat 15 przesłuchuje na posiedzeniu sąd. "Czekamy na informację o terminie takiego posiedzenia" - dodał Łapczyński.

Dziewczynka o ataku w pierwszej kolejności powiadomiła swojego ojca. Ten zabrał ją do szpitala, gdzie przeprowadzono badanie lekarskie. Następnie sprawę zgłosili na policji.

W czwartek portal warszawa.naszemiasto.pl donosił, że napastnik podczas ataku krzyczał "Polska dla Polaków".

 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DZIECI, MATEUSZ MORAWIECKI, PAP, PREMIER, PRZESTĘPCZOŚĆ, RZĄD, STOLICA, ŚLEDZTWO

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 velario 17.01.2018 01:50
Wszystko wskazuje na to, że reforma KRS zakończy się klapą, bo rządzący nie przewidzieli, że sędziowie mogą nie zechcieć przykładać ręki do niekonstytucyjnych zmian: http://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/301159923-Nie-ma-chetnych-do-nowej-KRS.html.
Plusów: 1 Jerz. 16.01.2018 16:31
Niezalogowany użytkownik "Demonstracyjne okazywanie lekceważenia oraz szkalowanie sędziów przez najwyższych przedstawicieli władzy ustawodawczej i wykonawczej godzi w autorytet Państwa Polskiego, którego częścią jest wymiar sprawiedliwości" - czytamy w uchwale. A ja bym powiedział: ""Demonstracyjne okazywanie lekceważenia oraz szkalowanie władz państwowych przez najwyższych przedstawicieli władzy sądowniczej godzi w autorytet Państwa Polskiego, którego częścią jest władza ustawodawcza i wykonawcza."

wszystkie komentarze >