Abp Gądecki: Wciąż trwa zmaganie prawa stanowionego i prawa Bożego

dodane 21.11.2017 18:50

KAI |

Podczas dzisiejszej porannej homilii w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze abp Stanisław Gądecki podkreślił, że wciąż w świecie trwa zmaganie i konflikt dotyczący prawa stanowionego i prawa Bożego. Przewodniczący Episkopatu głosił dziś homilię do polskich biskupów, podczas odbywających się w Częstochowie rekolekcji Episkopatu.

Abp Gądecki: Wciąż trwa zmaganie prawa stanowionego i prawa Bożego   ks. Rafał Kowalski / Foto Gość Arcybiskup Stanisław Gądecki

Kaznodzieja podkreślił, że wciąż w świecie trwa zmaganie i konflikt dotyczący prawa stanowionego i prawa Bożego. - Prawo władcy to jest to, co wydobywa się z przekonania większości. To, co podoba się większości staje się prawem władcy. To jest konsensus między wszystkimi, on wyznacza drogi. Dziś to jest nazywane demokracją - mówił. Podkreślił, że z drugiej strony jest prawo Boże.

- To jest ten najistotniejszy konflikt, który istniał już w czasach machabejskich i będzie istniał do końca czasów - wyjaśniał.

A porównując czasy machabejskie, w których ścierały się kultury grecka i żydowska do procesów społeczno-kulturalnych zachodzących obecnie w Europie, zwrócił uwagę na zjawisko dwóch ścierających się skrajności: z jednej strony pluralistycznego rozmycia wartości, a z drugiej zamknięcia w kulturze swojego narodu.

- Jesteśmy w Unii Europejskiej i z jednej strony jest „parcie” uniformizmu, a z drugiej jest pluralizm, który podtrzymuje życie narodowe i narodową tożsamość - mówił przewodniczący Episkopatu. Dodał, że „uniformizm jest procesem znacznie wykraczającym poza Unię Europejską”. - On jest globalizacją, a proces globalizacji niweluje wszystkie kultury.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 8 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 TomaszL 22.11.2017 12:33
Skoro samo prawo niczego nie zmienia, to po co komu prawo stanowione. W końcu każdą sprawę można załatwić walcząc na poziomie sumienie.

I oczywiście bzdurnym jest opowiadanie, ze obecne prawo, które zezwala na aborcję eugeniczną jest lepsze bo kobieta może porozmawiać z lekarzem. O czym ma rozmawiać, o dobru aborcji?

Ponieważ w Polsce de facto obowiązuje zakaz aborcji (poza wyjątkami) to i jest podziemie aborcyjne. Tak jak jest podziemie podatkowe, tak jak ludzie nadal się zabijają, nadal kradną. Ale nikt nie postuluje zniesienia prawnych zakazów, co ciekawe oprócz aborcji. Czemu zwolennicy aborcji nie wołają o potrzebie likwidacji całego Kodeksu Karnego? Nie, oni wołają o potrzebie prawnego (sic!) zakazu mówienia że aborcja jest złem.
Plusów: 0 ja 22.11.2017 12:01
Niezalogowany użytkownik Tyle, że prawo stanowione nie oznacza, że nie będzie działań przeciw niemu. Nie kradnij - zarówno prawo Boże jak i stanowione. I co - złodziei nie ma? W czasach Chrystusa cudzołóstwo karano śmiercią. Nie było cudzołożnic????? W okresie prohibicji w USA wiele majątków powstało na bazie przemytu (ich sprawa) ale mnóstwo ludzi straciło wzrok lub oślepło, bo pili nielegalnie wytwarzany alkohol, nieoczyszczony itp. Prawem nie zatrzymasz aborcji - będzie podziemie aborcyjne. Teraz kobieta chcąca "usunąć ciążę" ma szansę na rozmowy z lekarzem. Potem - nie będzie miała z kim rozmawiać, bo będzie to zabronione. Trzeba walczyć, ale na poziomie SUMIENIA. Samo prawo niczego nie zmieni.
Plusów: 0 TomaszL 22.11.2017 11:53
Globalizacja to jest doskonały pomysł dla nas, chrześcijan do prowadzenia ewangelizacji. Niestety jak widać łatwo dajemy się zamknąć w świecie fałszywej tolerancji i poprawności politycznej.
Wartym zastanowienia jest fakt nieustannie odmawiania przez katolików (mam nadzieję świadomie) modlitwy Ojcze nasz i brak praktycznego jej przełożenia choćby na demokratycznie stanowione prawo w krajach katolickich. Czy naprawę chcemy, aby wola Boga była obecna na naszej Ziemi?
Plusów: 0 TomaszL 22.11.2017 11:44
"Jeśli Abp ma na myśli np. aborcję to prawo stanowione wcale jej nie nakazuje (tylko dopuszcza w określonych przypadkach - a to co innego)"
Rozumiem, że wg Ciebie kategoryczne Nie zabijaj oznacza Nie zabijaj, chyba że nienarodzone dziecko jest chore. Bo wtedy możesz zabić.

wszystkie komentarze >