Homilie powinny być każdorazowo starannie przygotowywane

dodane 21.11.2017 06:40

BP KEP |

Biskupi zaznaczają, że homilie pomagają w interpretacji Pisma Świętego nie tylko słuchaczom, ale także głoszącym je księżom.

Homilie powinny być każdorazowo starannie przygotowywane   HENRYK PRZONDZIONO /Foto Gość

Homilie wygłaszane podczas Mszy Świętych powinny być każdorazowo starannie przygotowywane. Papież Franciszek prosi księży o studium, modlitwę, refleksję i kreatywność duszpasterską – podkreślają biskupi w najnowszych „Wskazaniach Konferencji Episkopatu Polski dotyczących homilii mszalnej”. 

Biskupi zaznaczają, że homilie pomagają w interpretacji Pisma Świętego nie tylko słuchaczom, ale także głoszącym je księżom. Warunkiem jest ich rzetelne przygotowanie w duchu refleksji i modlitwy. Episkopat Polski przypomina, że Kodeks prawa kanonicznego stanowi, iż w niedziele i święta nakazane homilia jest obowiązkowa podczas wszystkich Mszy Świętych, które są sprawowane z udziałem wiernych, oraz że nie wolno jej opuszczać bez poważnej przyczyny.

„Homilie są bardzo ważnym elementem duszpasterstwa. Pozwalają lepiej zrozumieć słowo Boże, stanowią pomoc w wielu życiowych sytuacjach i wyborach. Księża biskupi wskazują, że powinny być one dostosowane do różnych grup wiernych i uwzględniać ich specyfikę. Warunkiem skutecznego głoszenia Dobrej Nowiny jest także otwartość słuchaczy na proklamowane słowo oraz odpowiednie przygotowanie na przykład poprzez stałą lekturę i rozważanie Pisma Świętego” – powiedział rzecznik episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Dodał, iż Kościół podkreśla, że Bóg pragnie dotrzeć ze słowem zbawienia do wszystkich ludzi, dlatego nie można zaniedbać homilii dla osób niesłyszących lub słabo słyszących. „Księża biskupi zalecają w takich sytuacjach język migowy, w każdej diecezji powinni być odpowiednio przygotowani duszpasterze posługujący się tym językiem. Jeśli jest taka konieczność, można skorzystać z pomocy tłumacza lub używać środków multimedialnych, ale powściągliwie i roztropnie” – podkreślił rzecznik episkopatu.

Ks. Rytel-Andrianik wskazał, że biskupi zaznaczają, że nie powinno się pozbawiać homilii uczestników liturgii pogrzebowej, także wtedy – jak czytamy we "Wskazaniach homiletycznych" – „gdy zmarły nie prowadził życia z wiary, choć należał do Kościoła”.

„Homilia podczas pogrzebu stanowi bowiem niepowtarzalną okazję do głoszenia Zmartwychwstałego Chrystusa szczególnie wobec wielu niewierzących czy obojętnych religijnie, którzy uczestniczą w liturgii” – głosi dokument KEP.

Biskupi przypominają też, że homilia pogrzebowa może zawierać okoliczności życia i śmierci zmarłego, ale nie może stać się mową pochwalną.

Episkopat we "Wskazaniach homiletycznych" zwraca również uwagę na homilie podczas Mszy Świętych dla dzieci, które powinny uwzględniać specyfikę ich wieku. W tym przypadku można wykorzystywać formę dialogu. Biskupi przypominają również, że sprawując w czasie Mszy Świętej inne sakramenty, np. chrzest, także należy głosić homilię. Podobnie w sytuacji, gdy bezpośrednio po Mszy św. lub przed nią odbywa się adoracja eucharystyczna.

Obecnie obowiązujące „Wskazania Konferencji Episkopatu Polski dotyczące homilii mszalnej” biskupi przyjęli podczas październikowych obrad w Lublinie.

«« | « | 1 | 2 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 11 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 Gość2 21.11.2017 20:48
Niezalogowany użytkownik O tam zaraz laudację... przecież wyraźnie biskupi piszą, że kazanie pogrzebowe, nie może być laudacją na temat zmarłego (na takim pogrzebie też byłam...), ale cokolwiek mądrego o przemijaniu i życiu wiecznym w ramach homilii, to aż się prosi, a i dobre słowo o zmarłym i jego życiu jako wiernego chyba grzechem i laudacją nie jest. A jak się ma tylko kogoś zdawkowo pochwalić przy grobie, tak że prawie nikt tego nie słyszy, to może lepiej sobie w ogóle darować? Nie było to budujące ani wzorowe w moim odczuciu.
Plusów: 6 KJ 21.11.2017 14:00
Niezalogowany użytkownik Roraty nie są "nabożeństwem adwentowym", lecz Eucharystią z formularza o NMP w dni powszednie Adwentu o świcie (rozpoczynają się antyfoną "Rorate caeli desuper", stąd ich zwyczajowa nazwa). Nie sądzę, żebyś to miała na myśli, chodzi Ci raczej o msze wieczorne, które z Roratami mają tyle wspólnego, co z popołudniowe nabożeństwa w Wielką Sobotę z Wigilią Paschalną.
Plusów: 5 KJ 21.11.2017 13:56
Niezalogowany użytkownik Sto procent zgody z Gościem2! Skandalem jest robienie w niektórych diecezjach adoracji z lenistwa (przygotowanie homilii kazania jest wymagające, wystawienie Najświętszego Sakramentu - nie)!
Plusów: 1 Awa 21.11.2017 13:42
A co przepisy mówią na sytuację odwrotną, gdy ksiądz gani zmarłego?

wszystkie komentarze >