Jest projekt pomnika deportowanych Ślązaków

dodane 10.11.2017 14:16

Przemysław Kucharczak

zobacz galerię 

Jury wybrało propozycję architekta Michała Dąbka z Krakowa i rzeźbiarza Jana Kuki z Katowic.

Jest projekt pomnika deportowanych Ślązaków   Urząd Miasta Katowice Wnętrze pomnika - grobowca na wizualizacji

Na konkurs na projekt pomnika wpłynęło w zeszłym roku 12 projektów. Sześć z nich przeszło do drugiego etapu. Spośród nich jury wskazało zwycięzcę oraz przyznało dwa wyróżnienia. Pierwsze z nich otrzymał Zbigniew Mikielewicz z Ciechocina i Przemysław Dudziuk z Torunia, których projekt był interesujący zwłaszcza od strony rzeźbiarskiej. Drugie wyróżnienie przypadło pracowni Barbary i Andrzeja Getterów z Krakowa. Natomiast zwycięski projekt Michała Dąbka i Jana Kuki, zdaniem jury, najlepiej łączy elementy symboliczne z wpisaniem się w otoczenie.

- Wszystkie te trzy projekty mają wspólny element, którym jest dom. Dom w ruinie. Ja osobiście interpretuję to jako ruinę, jaką w życiu śląskich rodzin spowodowały deportacje - komentuje Andrzej Sznajder, dyrektor katowickiego IPN, członek konkursowego jury. - Praca, która została wybrana do realizacji, przypomina jednocześnie grób, do którego można wejść. Zależało mi na stworzeniu takiego miejsca, w którym będą mogły spotkać się rodziny deportowanych. W szczególności tych deportowanych, którzy nie wrócili i których miejsca pochówku są nieznane - dodaje.

O wzniesienie w Katowicach tego pomnika zabiegali szczególnie arcybiskup Wiktor Skworc, dyrektor IPN Andrzej Sznajder oraz Michał Luty, katowicki radny PiS. Jego budowa zacznie się w przyszłym roku.

Poniżej - wizualizacje nagrodzonego i dwóch wyróżnionych projektów:

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| DEPORTACJE, DEPORTACJE GÓRNOŚLĄZAKÓW DO ZSRR W 1945 R., POMNIK, ŚLĄSK

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 4 MarcinB-om 11.11.2017 09:20
"Przez głowę by mi nie przyszło żeby celebrować tamte czasy". Czyli nagrobek na cmentarzu jest celebracją wydarzenia?. Ja się cieszę że mówi się o tych wydarzeniach, pomniki stawiane przez okupantów są usuwane i zamieniane na te które dla nas Polaków są ważne. Problem w tym że przy okazji stawiania takich pomników zawsze znajdą się jacyś Dyzmowie którzy robią politykę ahistoryczną i w ten sposób zdobywają słupki poparcia. U nas na Śląsku RAŚ wykorzystuje akurat tą tragedię 1945 roku dla swoich politycznych korzyści, a to jest podłe.
Plusów: 4 Stefan1 10.11.2017 18:37
Mojego dziadka wywieźli w 1945r na Syberię, wrócił w 1951 gdy już umiałem chodzić. Ale przez głowę by mi nie przyszło żeby celebrować tamte czasy. Wiecie dlaczego ? Bo nie nazywam się Kaczyński i miesiączki nie mam.

wszystkie komentarze >

Uwaga! Komentarze do tej dyskusji mogą być dodawane wyłącznie przez osoby zalogowane. Zapraszamy do się lub zapisania.