Łańcuch dobrych uczynków siostry Epstein

dodane 09.11.2017 15:55

Bogdan Gancarz

Była prekursorką nowoczesnej opieki nad chorymi na ziemiach polskich, a także świątobliwą mniszką, która jest w drodze na ołtarze. Dziś mówiono o niej w kapitularzu klasztoru krakowskich dominikanów.

Łańcuch dobrych uczynków siostry Epstein   Bogdan Gancarz /Foto Gość Bohaterkę konferencji portretował niegdyś m.in. sam Leon Wyczółkowski

Konferencję "Geniusz kobiecy drogą do świętości. Służebnica Boża Siostra Magdalena Maria Epstein i kobiety jej epoki w posłudze chorym i potrzebującym” zorganizowała fundacja nosząca imię s. Epstein i siostry dominikanki.

- Fundacja została powołana przez siostry dominikanki z krakowskiego klasztoru na Gródku. Wśród jej celów statutowych jest m.in. pozyskiwanie funduszy na działania związane z procesem beatyfikacyjnym oraz na renowację zabytkowego kompleksu budynków klasztornych na Gródku. W przyszłości przyjdzie również być może czas na podejmowanie rozmaitych dzieł charytatywnych w duchu naszej patronki - powiedziała Ewa Moskała, prezeska Fundacji im. Służebnicy Bożej Siostry Magdaleny Marii Epstein.

Postać bohaterki konferencji przybliżyły: Maria Ogarek z Instytutu Pielęgniarstwa i Położnictwa Collegium Medicum UJ oraz Bożena Weber, autorka książek poświęconych s. Epstein. - Jej życie i dzieło splatają się w jeden wielki łańcuch dobrych uczynków - powiedziała M. Ogarek.

Maria Epstein urodziła się w 1875 r. w Pilicy w zamożnej rodzinie ziemiańskiej (ojciec Leon był katolikiem pochodzenia żydowskiego). Prawie całe swe życie spędziła jednak w Krakowie.

Od 20. roku życia działała w sekcji Panien Ekonomek Stowarzyszenia Pań Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. Od słów przechodziła szybko do czynów.

- Od razu pokazała swe duże zdolności organizacyjne. Przyciągała jak magnes. Przekonała wiele osób do hojnych darów na cele dobroczynne oraz do wstąpienia do stowarzyszenia. Sama również nie tylko finansowała rozmaite przedsięwzięcia dobroczynne lecz także czynnie w nich uczestniczyła - powiedziała M. Ogarek. - Była wizjonerką nowoczesnej opieki nad chorymi. Nie wątpiła, że do skutecznej opieki potrzebni są nie tylko ludzie miłosierni, stosownie wykształceni lecz także odpowiednie wyposażenie. Owocem tego przekonania była założona w 1911 r. i kierowana przez nią Szkoła Zawodowych Pielęgniarek, pierwsza placówka tego typu na ziemiach polskich - dodała znawczyni biografii s. Epstein.

Rozwinięciem tej działalności było założenie w 1925 r. Szkoły Pielęgniarek i Higienistek przy Uniwersytecie Jagiellońskim.

- Siostra Epstein kierowała nią, ucząc m.in. zasad etyki pielęgniarskiej, do 1930 r., gdy idąc za głosem powołania zdecydowała się na wstąpienie do klauzurowego zakonu dominikanek - powiedziała M. Ogarek

Bohaterka konferencji krakowskiej zmarła w 1947 r. w krakowskim klasztorze dominikanek w opinii świętości.

- 10 lat temu zakończył się na szczeblu diecezjalnym jej proces beatyfikacyjny rozpoczęty w 2004 r. Mamy nadzieję, że rychło zostanie wyniesiona na ołtarze, podobnie jak jej krakowska uczennica i współpracowniczka, służebnica Boża Hanna Chrzanowska - powiedziała B. Weber, redaktor i współautorka wydanej w 2017 r. książki „Pan mnie prowadził. Służebnica boża siostra Magdalena Maria Epstein OP".

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DOMINIKANKI, KRAKÓW, PIELEGNIARKI, PIELĘGNIARSTWO, S. MAGDALENA MARIA EPSTEIN (1875-1947)

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj swój komentarz »

Uwaga! Komentarze do tej dyskusji mogą być dodawane wyłącznie przez osoby zalogowane. Zapraszamy do się lub zapisania.