Abp Gądecki: Nakaz usunięcia krzyża to nietolerancja spychająca religię do getta

dodane 02.11.2017 12:28

PAP |

Wyrok nakazujący usunięcie krzyża z pomnika Jana Pawła II to nietolerancja; usiłowanie zepchnięcia religii katolickiej do getta - powiedział w wywiadzie udzielonym Katolickiej Agencji Informacyjnej przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki.

Abp Gądecki: Nakaz usunięcia krzyża to nietolerancja spychająca religię do getta   Tomasz Gołąb /Foto Gość Abp Stanisław Gądecki

Przewodniczący KEP odniósł się w ten sposób do orzeczeń francuskich sądów administracyjnych, które nakazały usunięcie krzyża z pomnika papieża Jana Pawła II, znajdującego się w miejscowości Ploermel. Jak uzasadniono - krzyż jest "ostentacyjnym symbolem religijnym", który "łamie zasadę świeckości państwa".

W opublikowanym w czwartek wywiadzie, abp Gądecki zaznaczył, że wyrok nakazujący usunięcie krzyża bądź przeniesienie całego pomnika na teren prywatny to "podważenie prawa do wolności religijnej, które dotyczy nie tylko indywidualnych osób ale również wspólnot religijnych".

Dodał, że tego rodzaju postawa to skutek "przyjęcia zasady laicyzmu, zamiast zasady laickości państwa". "Zasada laickości oznacza poszanowanie wszystkich wyznań religijnych przez państwo, umożliwia ona spotkanie różnych religii w społeczeństwie pluralistycznym. Natomiast laicyzm wprowadza w praktyce nietolerancję i usiłowanie zepchnięcia chrześcijaństwa na margines" - powiedział hierarcha. Podkreślił, że tak pojmowany laicyzm zagraża "duchowym i kulturowym fundamentom naszej cywilizacji".

Wyjaśnił, że tolerancja oznacza poszanowanie poglądów, wierzeń czy upodobań, różniących się od naszych własnych. "Kto jest zdolny do tolerancji, ten jest zdolny do budowania pokoju społecznego. W przypadku wyroku nakazującego usunięcie krzyża z pomnika Jana Pawła II w Ploermel mamy do czynienia z nietolerancją, polegającą na usiłowaniu zepchnięcia religii katolickiej do getta. Jest to wynik relatywizmu tak w przestrzeni moralnej, poznawczej jak i tej dotyczącej sfery piękna" - zaznaczył abp Gądecki.

Jak przypomniał przewodniczący KEP, w czasach ogromnej mobilności i masowego przemieszczania się ludzi różnych ras, kultur i narodów, nie jest możliwe zbudowanie państwa jednonarodowego. "Po to, by nie doszło do walki wszystkich ze wszystkimi trzeba nauczyć się pluralizmu. A pluralizm oznacza poszanowanie drugiego człowieka i jego podglądów, tak dalece, jak dalece nie jest to połączone z akceptacją nieprawdy. Tu leży granica tolerancji, gdyż w imię tolerancji nie można zgodzić się na upowszechnianie nieprawdy" - zaznaczył abp Gądecki.

Zdaniem przewodniczącego KEP, propozycja przeniesienia pomnika Jana Pawła II do Polski (z taką inicjatywą wyszła premier Beata Szydło) choć "jest przejawem szlachetnego serca" - nie jest dobrym rozwiązaniem. "Utwierdziłaby ona tylko tych, którzy są przeciwni obecności krzyża we francuskiej przestrzeni publicznej. Utwierdzilibyśmy ich w fałszywym pojmowaniu zasad, kierujących w sposób zdrowy społeczeństwem" - wyjaśnił.

Na zakończenie przypomniał, że Polacy krytykujący postanowienie francuskiego sądu powinni dostrzec, iż tolerując pracę w niedzielę, sami zgadzają się na "obecność pogaństwa w naszym kraju". "Wszystkie niedziele winny być wolne od pracy, która nie jest absolutnie konieczna" - podkreślił abp Gądecki.

Spór "o krzyż" na Pomniku Jana Pawła II w Ploermel trwa od 2006 roku, kiedy monument został wzniesiony. Pod koniec października Rada Stanu - najwyższy organ sądownictwa administracyjnego we Francji - podtrzymała wyrok sądu niższej instancji, nakazujący usunięcie krzyża. Zdaniem Rady, krzyż jest "ostentacyjnym symbolem religijnym", który "łamie zasadę świeckości państwa".

Decyzja jest ostateczna i nie podlega zaskarżeniu. Na usunięcie krzyża władze Ploermel mają sześć miesięcy. Jeśli tego nie zrobią, cały pomnik będzie musiał zniknąć z przestrzeni publicznej. Jak podał dziennik "Le Figaro", mer Ploermel Patrick Le Diffon rozważa inne rozwiązanie, czyli zmianę klasyfikacji miejsca, w którym stoi pomnik, tak by formalnie nie był to teren publiczny.

Premier Beata Szydło zadeklarowała, że jej rząd podejmie starania, by "ocalić od ocenzurowania" pomnik Jana Pawła II. Szefowa rządu zapowiedziała, że zaproponowane zostanie przeniesienie pomnika do Polski, o ile będzie zgoda francuskich władz i społeczności lokalnej.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| EPISKOPAT, JAN PAWEŁ II, KOŚCIÓŁ, KULTURA, PAP, PAŃSTWO

Przeczytaj komentarze | 17 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 wołający na puszczy 09.11.2017 23:39
Niezalogowany użytkownik Jestem od urodzenia i chrztu katolikiem i z katolickiej rodziny . A sensu to radzę poszukać w swojej postawie wiary i szczątkowej wiedzy teologicznej , która protestantom przypisuje ten sposób wyznania wiary : " Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu ". Ja długo analizowałem wiedzę o wyznaniach w ramach chrześcijaństwa i protestantów znajduję jako najbardziej oddalone jego skrzydło od prawdy ewangelicznej.
Plusów: 0 gość 09.11.2017 19:34
Niezalogowany użytkownik Trzeba było na początku powiedzieć, że jest pan protestantem. Cała rozmowa była bezsensowna. Świadczy o tym ta wypowiedz. - "Chcesz się opierać na ludzkich autorytetach , to nie podejmuj dyskusji , bo to jest tylko powielanie opinii.Zbliżanie się do światła polega na uznaniu Prawdy , a nie na zachowaniu tradycji. Od kogokolwiek by ona pochodziła".
Plusów: 0 wołający na puszczy 06.11.2017 07:59
Niezalogowany użytkownik Gość z godz 18: 21. Wolno ci tak myśleć , ale niegodziwości poszukaj w kwestionowaniu tym Zmartwychwstania Pańskiego ,gdyż taki znak ma wymowę podczas sprawowania Eucharystii, że męka Chrystusa na krzyżu wciąż trwa.Te słowa mówią o tym : " Mężowie izraelscy, słuchajcie tego, co mówię: Jezusa Nazarejczyka, Męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami, cudami i znakami, jakich Bóg przez Niego dokonał wśród was, o czym sami wiecie, 23 tego Męża, który z woli postanowienia i przewidzenia Bożego został wydany, przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście. 24 Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci5, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim,...".Chrystus króluje zasiadając po prawicy Ojca w krzyżu chwalebnym a nie z krzyża na Golgocie , z miejsca kaźni. Jezus posiadał dwoistą naturę: Boga i Syna Człowieczego.Bóg jest nieśmiertelny, a Jezus był zabity i zmartwychwstał w naturze Syna Człowieczego. Chcesz się opierać na ludzkich autorytetach , to nie podejmuj dyskusji , bo to jest tylko powielanie opinii.Zbliżanie się do światła polega na uznaniu Prawdy , a nie na zachowaniu tradycji. Od kogokolwiek by ona pochodziła , jeśli otrzymujemy dowód i zrozumienie , iż tradycja jest w tym miejscu błędem.
Plusów: 2 gość 05.11.2017 18:21
Niezalogowany użytkownik Wracając do tematu. Dlaczego mam nie wierzyć Benedyktowi 16, lub autorowi opracowania, które Ty sam mi poleciłeś? Pozostanę więc przy swoim zdaniu, o niegodziwości ściągania krzyża z ołtarza, by zrobić miejsce dla mikrofonu.

wszystkie komentarze >