Diecezja w Vannes: Wyrok ws. usunięcia krzyża z pomnika papieża - umiarkowany

dodane 31.10.2017 16:50

PAP |

Samo usunięcie krzyża nie jest bluźnierstwem - mówi w wywiadzie dla bretońskiego tygodnika "Breizh-Info" wikariusz generalny diecezji w Vannes na północy Francji ks. Jean-Yves Le Saux. Wyrok sądu w sprawie jego usunięcia uważa za "umiarkowany".

Chodzi o trwający od 2006 r. konflikt o krzyż zwieńczający pomnik papieża Jana Pawła II w mieście Ploermel w Bretanii. Decyzję o usunięciu krzyża podjęła w środę francuska Rada Stanu, najwyższy organ sądownictwa administracyjnego we Francji.

"Breizh-Info" podkreśla, że "choć wielu katolików jest zszokowanych tą decyzją", to biskupstwo Vannes jest zdania, że wyrok sądu jest "umiarkowany".

"Francja jest krajem o 1500-letniej tradycji chrześcijańskiej; normalne więc jest to, że symbole chrześcijańskie są obecne w przestrzeni publicznej" - powiedział ks. Le Saux. "Analizując decyzję Rady Stanu, dochodzimy do przekonania, że jest umiarkowana" - dodał. Powiedział też, że "w istocie nie ma potrzeby demontowania pomnika w całości", a "usunięcie krzyża nie jest bluźnierstwem". "Jeśli może to pomóc w uspokojeniu opinii publicznej, to dobrze" - dodał.

Ks. Le Saux uważa, że "jest to sprawa pomiędzy gminą Ploermel a Federacją Wolnomyślicieli, domagającą się przeniesienia pomnika na teren niepubliczny i usunięcia z niego krzyża". "Stanowisko Rady Stanu swoim wyrokiem zaakceptowało prawo takie jakie jest" - dodał wikariusz.

Tygodnik "Breizh-Info" przypomina też propozycję premier Beaty Szydło "ocalenia od ocenzurowania" pomnika papieża Jana Pawła II poprzez przeniesienie go do Polski.

Informując o tym polska premier mówiła PAP: "Jan Paweł II mówił, że historia uczy, że demokracja bez wartości przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm". "Nasz wielki Polak, wielki Europejczyk jest symbolem chrześcijańskiej, zjednoczonej Europy. Dyktat politycznej poprawności - laicyzacji państwa - wprowadza miejsce dla wartości, które są nam obce kulturowo, które prowadzą do sterroryzowania codziennego życia Europejczyków" - podkreśliła.

Ksiądz Le Saux nie zgodził się ze słowami. Powiedział, że uznaje decyzję Rady Stanu za "nieagresywną". "Ufam instytucjom. Osobiście nie widzę niebezpieczeństwa dla religii katolickiej" - podkreślił.

Zdaniem tygodnika "te słowa (wikariusza) wydają się odzwierciedlać rosnącą rozbieżność pomiędzy hierarchią Kościoła a niektórymi katolikami z Europy Zachodniej, którzy nie rozumieją swoich biskupów".

We Francji od 1905 r. obowiązuje prawo o rozdziale Kościoła od państwa, które mówi m.in., że "zabronione jest w przyszłości wznoszenie lub umieszczanie jakiegokolwiek znaku lub emblematu religijnego na pomnikach publicznych lub w jakimkolwiek miejscu publicznym, z wyjątkiem budynków służących praktykom religijnym, grobowców na cmentarzach, pomników nagrobnych oraz w muzeach lub na wystawach."
 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| FRANCJA, JAN PAWEŁ II, KOŚCIÓŁ, KULTURA, PAP

Przeczytaj komentarze | 10 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 JAWA25 08.11.2017 11:03
wujek w kółko to samo
Plusów: 0 Godzilla 02.11.2017 20:17
Niezalogowany użytkownik Nie rozumiem jak w takim razie przeszedł projekt tego pomnika? Skoro prawo o nieumieszczaniu symboli religijnych poza miejscami kultu i cmentarzami obowiązuje we Francji od przeszło stu lat, to na jakiej podstawie wydano zgodę na budowę figury z olbrzymim krzyżem? Przecież można było postawić ten pomnik na terenie parafii, a w obecnym miejscu zbudować pomnik upamiętniający samego papieża (nota bene i tak powszechnie wiadomo, jaki kościół reprezentuje).
Plusów: 2 Co racja to racja. 01.11.2017 20:34
Niezalogowany użytkownik Zupełna racja. Wyrok był umiarkowany. Podobnie jak i wyrok Piłata. Tylko Jezus jakby nie bardzo się w to umiarkowanie wpisywał, więc Go ukrzyżowali.
Plusów: 2 Jan z Krakowa 01.11.2017 20:29
Niezalogowany użytkownik >>Zdaniem tygodnika (I CHYBA TEJ STRONY INTENETOWEJ) "te słowa (wikariusza) wydają się odzwierciedlać rosnącą rozbieżność pomiędzy hierarchią Kościoła a niektórymi katolikami z Europy Zachodniej, którzy nie rozumieją swoich biskupów".<<. To chyba biskupi nie rozumieją swojej religii.

wszystkie komentarze >