Autokar z polskim biskupem i pielgrzymami zapalił się w Jordanii

dodane 24.10.2017 10:27

KAI |

Pielgrzymka do Ziemi Świętej z udziałem bp. Mariana Florczyka i pracowników Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach, po niedzielnym pożarze autokaru, przebiega bez dalszych zakłóceń. Autokar zapalił się w niedzielę 22 października wieczorem na terenie Autonomii Palestyńskiej, 10 km od granicy z Izraelem, nikt z pasażerów nie ucierpiał.

Autokar z polskim biskupem i pielgrzymami zapalił się w Jordanii   HENRYK PRZONDZIONO /foto gość Bp Marian Florczyk

Jak informuje kanclerz kieleckiej kurii ks. dr Adam Perz, ani biskupowi, ani żadnemu z pielgrzymów nic się nie stało, spłonęło tylko kilkanaście bagaży. „Z naszych informacji wynika, że akcja ratunkowa, głównie dzięki polskim kierowcom, przebiegała sprawnie” – mówi ks. Perz. Dodaje, że „biskupi kieleccy pozostają w kontakcie”.

W niedzielę po południu w komorze silnika samochodu przewożącego pielgrzymów pojawił się ogień, który bardzo szybko się rozprzestrzenił. Autokar, którym podróżowało kilkudziesięciu pracowników MPK, spłonął doszczętnie.

Jak dowiedziała się KAI, kierowca z Jordanii, który wówczas odpowiadał za pojazd, okazał się bezradny, inicjatywę przejęli polscy kierowcy. Grupa polskich pielgrzymów po zdarzeniu skorzystała z przejścia granicznego dla VIP-ów, co uprościło procedury graniczne i pozwoliło pielgrzymom szybko dotrzeć do hotelu w Jerozolimie.

Obecnie pielgrzymka przebiega bez zakłóceń. Powrót do Polski przewidziany jest w czwartek.

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Paweł54 26.10.2017 08:02
Niezalogowany użytkownik Dobrze, że nic się nikomu nie stało i uniknięto tragedii, to byłaby spora strata zarówno dla polskiego duchowieństwa, jak i przede wszystkim wielu rodzin pogrążonych w żałobie. Tego rodzaju maszyny naprawdę potrafią być kapryśne i wypada na nie uważać, a przede wszystkim poddawać regularnym przeglądom technicznym, żeby zabezpieczyć się na przyszłość przed podobnymi incydentami. Polecam przesiąść się na lepszego przewoźnika, jak choćby http://www.autokarwarszawa.pl/ którzy nigdy mnie nie zawiedli.

wszystkie komentarze >