Reformator w chińskim banku centralnym?

dodane 21.10.2017 10:20

PAP |

Dziennik "South China Morning Post" informuje, że nowym prezesem Ludowego Banku Chin zostanie prawdopodobnie znany z poglądów liberalnych Guo Shuqing.

61-letni Guo, który jest obecnie szefem chińskiej bankowej komisji regulacyjnej, uważany jest za sympatyka liberalnej linii prowadzonej przez obecnego prezesa LBCh Zhou Xiaochuana, który prawdopodobnie przejdzie na emeryturę po trwającym w Pekinie XIX krajowym zjeździe Komunistycznej Partii Chin (KPCh).

Mianowanie Guo na pozycję prezesa centralnego banku potwierdziłoby, że Xi nie marginalizuje kwestii liberalizacji rynku - ocenia "SCMP".

Według jednego z anonimowych źródeł tej gazety Guo ma obecnie przewagę nad innymi kandydatami na to stanowisko, w tym nad szefem partii w prowincji Hubei Jiang Chaoliangiem, obecnym wiceprezesem LBCh Yi Gangiem i przewodniczącym państwowej komisji regulacyjnej papierów wartościowych Liu Shiyu.

Oficjalne decyzje zostaną jednak ogłoszone dopiero po zakończeniu zjazdu, który toczy się za zamkniętymi drzwiami. Spekulacje, że Zhou odejdzie na emeryturę, a Guo go zastąpi, pojawiały się już od 10 lat - przyznaje "SCMP".

Guo od lat 80. uważany jest za członka obozu reformatorskiego. Przez rok wykładał na Uniwersytecie Oksfordzkim i mówi po angielsku najlepiej spośród urzędników jego pokolenia - powiedziało "SCMP" anonimowe źródło dysponujące wiedzą w tym temacie.

Zdolności językowe są jednak tylko dodatkiem do szeregu innych talentów Guo. W latach 2001-2005 było on zastępcą prezesa LBCh i szefem SAFE - państwowego biura kontrolującego rachunek kapitałowy i rezerwy walutowe. Później przez sześć lat kierował China Construction Bank - jednym z największych chińskich banków - a następnie państwową komisją regulacyjną papierów wartościowych.

Przeszedł więc podobną ścieżkę kariery jak Zhou, który również pracował w SAFE, China Construction Banku i komisji papierów wartościowych, by następnie objąć kierownictwo nad centralnym bankiem. Spodziewano się, że Guo zastąpi Zhou już w 2012 roku, ale 64-letni wówczas Zhou wbrew zwyczajowi pozostał na tym stanowisku na trzecią kadencję.

"Guo jest człowiekiem z wielką wizją i silnym poczuciem misji" - ocenił prezes szanghajskiego Instytutu Reform Finansowych Chin Gary Liu.

Urodzony w Mongolii Wewnętrznej Guo studiował filozofię na prestiżowym Uniwersytecie Nankai w Tiencinie (Tianjin), a następnie socjalizm na wydziale marksizmu-leninizmu Chińskiej Akademii Nauk Społecznych w latach 80. Później dołączył do grupy badającej możliwość rozmontowania chińskiej gospodarki nakazowej i przejścia do wolnego rynku. Choć grupa została później rozwiązana, jej członkowie pięli się po szczeblach kariery biurokratycznej, zajmując ważne pozycje w organach sterujących chińską gospodarką - pisze "SCMP".

W wywiadzie udzielonym w ubiegłym tygodniu magazynowi "Caijing" obecny prezes LBCh Zhou ocenił, że Chiny powinny dalej otwierać gospodarkę, reformować system wymiany walut i rozluźniać kontrolę nad bilansem kapitałowym. Podkreślił, że choć niektóre zmiany mogą przebiegać powoli, całościowy kierunek reform powinien być zawsze zachowany.

XIX krajowy zjazd KPCh rozpoczął się środę i potrwa do przyszłego wtorku, a zatwierdzone na nim decyzje zostaną ogłoszone po jego zakończeniu.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BANKI, CHINY, PAP, PARTIE, POLITYKA