Czy grozi nam "pentekostalizacja" Kościoła?

dodane 13.10.2017 12:05

Ks. Michał Olszewski - Biuro Prasowe Zespołu KEP ds. Nowej Ewangelizacji

O doświadczeniu charyzmatycznym i ekumenizmie rozmawiali uczestnicy spotkania zainicjowanego przez Zespół KEP ds. Nowej Ewangelizacji. Była też ważna deklaracja abp. Rysia.

We wtorek 10 października w Domu Arcybiskupów Warszawskich z inicjatywy Zespołu KEP ds. Nowej Ewangelizacji odbyło się V Ogólnopolskie spotkanie osób odpowiedzialnych za Nową Ewangelizację w poszczególnych diecezjach.

Temat spotkania dotyczył ekumenicznej i charyzmatycznej wizji Kościoła, zarzutów "pentakostalizacji" Kościoła w Polsce i ekumenicznego wymiaru Nowej Ewangelizacji.

Gośćmi konferencji byli Jose H. Prado Flores - teolog, biblista, świecki ewangelizator z Meksyku, twórca programu pastoralnego Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Andrzeja (SESA), br. Marek z ekumenicznej wspólnoty w Taize, oraz Andrzej Sionek - lider katolickiej wspólnoty En Christo.

Jose Prado dzieląc się doświadczeniem tworzenia Szkoły Nowej Ewangelizacji wraz z protestanckim pastorem stwierdził, że posługi charyzmatycznej nie można oddzielić od głoszenia Słowa Bożego. Charyzmaty są rezultatem, który potwierdza prawdziwość głoszonego kerygmatu i stają się znakiem mocy Boga, który działa w Kościele. Stwierdził, że głoszenie Słowa - ewangelizacja jest przestrzenią, na której mogą spotkać się chrześcijanie wszystkich denominacji w dialogu ekumenicznym.

Brat Marek w swoim wystąpieniu opowiedział o ponad czterdziestoletnim doświadczeniu życia w monastycznej wspólnocie wraz z braćmi z różnych denominacji chrześcijańskich z ponad 50 krajów. Świadectwo ich życia i wspólnej modlitwy i kontemplacji jest niezwykle czytelnym znakiem dla wielu młodych ludzi, którzy chętnie odwiedzają wspólnotę w Taize, by modlić się, dzielić życie i służyć sobie nawzajem.

Ostatnim mówcą konferencji był Andrzej Sionek, który zaprezentował jasną syntezę myśli ostatnich papieży na temat Nowej Ewangelizacji, ekumenizmu i posługi charyzmatycznej w Kościele.

Druga część spotkania poświęcona była na pytania uczestników do zaproszonych gości.

Kończąc konferencję, abp Grzegorz Ryś zapowiedział, że w przyszłości Zespół KEP ds. Nowej Ewangelizacji pochyli się nad zarzutami "pentakostalizacji" Kościoła w Polsce w dyskusji z Komisją Teologiczną Konferencji Episkopatu Polski.

Abp Grzegorz zaprosił zebranych do udziału w IV Ogólnopolskim Kongresie Nowej Ewangelizacji (23-26 listopada 2017 r.), który dotyczyć będzie przygotowania młodzieży do sakramentu bierzmowania, oraz do udziału w III edycji Ogólnopolskiej Szkoły Ewangelizatorów w Krakowie, która stanowi trzeci etap formacji do Nowej Ewangelizacji.

Więcej informacji na temat tych inicjatyw można znaleźć na stronie www.NowaEwangelizacja.org

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 52 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 Megi 19.10.2017 02:57
Niezalogowany użytkownik Pentekostalizacja dopóki nie zostanie ZDIAGNOZOWANA I ZDEMASKOWANA jako zagrożenie i realne zło, niszczące życie w łasce wiary KK , i NIE zostanie zdecydowanie potępione eksperymentowanie pentekostalizacji w łonie Kościoła Chrystusowego, to będziemy mieli coraz więcej " charyzmatycznych szamanów", którzy poprzez posiadanie zdolności i umiejętności demagogicznej manipulacji skutecznie wpływać będą na wyobraźnię i psychikę człowieka.... Otumaniając i zatruwajac serca i umysły ludzi pseudowiarą sukcesu i szczęścia....bo pentekostalizacja jest przede wszystkim propagatorem szczęścia i sukcesu , gwarancją UWOLNIENIA od CIERPIENIA i NIESZCZĘŚCIA...wystarczy byś uwierzył, otworzył się na działanie " Ducha Świętego"...i to bez konieczności zmiany życia , bez konieczności katharsis sakramentu nawrócenia......WYSTARCZY POZYTYWNE MYŚLENIE....Pamiętajmy, że zielonoświątkowcy gdzie pentekostalizacja się zrodziła, to dzieci protestantyzmu, więc żyją tak jak zostali w herezji reformacji uformowani i WYCHOWANI, bez łaski pokuty i pojednania. Nie przyjmują komunii świętej , bo Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie dla nich nie Istnieje...Proszę zwrócić uwagę, na wypowiedź Ks.prof.A Kobylińskiego,który zwraca uwagę na niepokojące zjawisko eksperymentów pentekostalizacji w KK z wykorzystaniem ADORACJI NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU... uważam, to za przejaw wyrafinowanego bezczeszczenia sacrum Mistycznego Ciała Chrystusa.... Postrzegam,to jako bardzo dobrze zakamuflowany demonizm... dowodem czego jest propagowanie w KK mocy soli czy wody egzorcyzmowanej....to jest bardzo przerażające,że ludzie biorący udział w tych antykatolickich pentekostalnych spotkaniach NIE odczuwają pragnienia otrzymania łaski sakramentów świętych, ale soli i wody egzorcyzmowanej,która ma ich chronić przed nieszczęściem....A To zjawisko jest już jawnym praktykowaniem magii i okultyzmu...Wiara pochodząca od Boga nie potrzebuje soli, ani wody....Wiara żywa i prawdziwa potrzebuje Źródła Życia Wiecznego, Jezusa Chrystusa, Który przyszedł na świat,by nas Zbawić....Pentekostalizacja proszę zauważyć KONCENTRUJE SIĘ TYLKO NA DUCHU ŚWIĘTYM, Który uwalnia , co z punktu widzenia teologii KK, jest kłamstwem doktrynalnym wynikającym z negacji prawdy o UZDROWIENIU wynikającym z ODKUPIENIA, które zawdzięczamy Jezusowi Chrystusowi. To przez mękę , śmierć i zmartwychwanie Pana Jezusa zostaliśmy UZDRAWIENI, ODKUPIENI to KRZYŻ przywraca człowiekowi UTRACONE ŻYCIE Z BOGIEM ....To KRZYŻ jest ŹRÓDŁEM WIARY KK.... Duch Święty został nam obiecany i dany przez Jezusa Chrystusa, by swoją mocą nieustannie od Dnia Pięćdziesiątnicy, pouczać,uświęcać i podtrzymywać w nas świętość życia, które zawdzięczamy NAJŚWIĘTSZEJ KRWI I CIAŁU Jezusa Chrystusa....Kościół jako Mistyczne Ciało Chrystusa istnieje dzięki mocy sakramentów świętych , które zawdzięczamy Jezusowi Chrystusowi....to w nich i przez nie mocą Ducha Świętego działa Bóg w Trójcy Jedyny.... Nie wiem dlaczego dzisiaj w moim umiłowanym Kościele lekceważy się naukę o sakramentach świętych, bez których NIE MA ZBAWIENIA .... A może jest,to celowe działanie?...by w globalistycznej sekularyzacji przez pentekostalizację, usunąć ze świata ZNAK KRZYZA ŚWIĘTEGO, znak,któremu jak Pan Jezus naucza ....sprzeciwiać się będą....akcja usuwania krzyża z przestrzeni publicznej zawsze istniała, dzisiaj również jesteśmy świadkami absurdu jak np. Lidl i Google wymazują i usuwają krzyż ..... a Kościoły pentekostalne?... Proszę się im przyjrzeć ..... Jest ich mnóstwo i każdy ma swój znak i nie jest to bynajmniej znak KRZYŻA ŚWIĘTEGO .... pentagramy i amulety to znak wiernych wyznania pentekostalnego...Znamiennym jest ten fakt i zdumiewające jest to, że KK wpuszczając pentekostalizację naraża naszą wiarę na działanie szamanizmu....bo to, że w pentekostalnym wyznaniu istnieje magia i elementy okultyzmu zostało potwierdzone przez samych protestantów....
Plusów: 3 Piotr i Paweł 17.10.2017 22:01
Niezalogowany użytkownik Te Msze z modlitwami o uzdrowienie są niepoprawne i uczą fałszywej pobożności o czym przestrzega Św. Jan od Krzyża w dziele pt. Droga na Górę Karmel :
„ Gorszą jest rzeczą, której nie można tolerować, jest to, że niektóre osoby pragną odczuć w sobie jakiś skutek i objaw spełnienia swej prośby. Pragną otrzymać jakiś znak, że modlitwa ich i towarzyszące jej ceremonie zostały przyjęte. Jest to niczym innym jak tylko kuszeniem i obrażaniem Pana Boga. Zabobony te takie wywołują gniew Boga, iż pozwala szatanowi, ażeby im dawał odczuć i usłyszeć pewne rzeczy, zupełnie zresztą tym duszom niepożyteczne, a tym samym wprowadzał je w błąd. Dusze bowiem, powodujące się takimi zabobonami, na taka zasługują karę. Usiłują bowiem otrzymać przez swoje modlitwy to, czego pragną, chociażby to było nawet sprzeczne z wolą Bożą. Nie mając zaś pełnej ufności w Bogu, nie odnoszą z tego wszystkiego prawdziwej, duchowej korzyści.”.
oraz
Maksyma św. Tomasza z Akwinu:
" Czym innym jest to, co diabeł wydaje się nam ofiarowywać, i czym innym jest ukryty cel, do którego dąży! Co jest tym przedmiotem zaofiarowanym? Działalność gorączkowa, lawina modlitw, postawa pokory, obowiązek społeczny, uczuciowa pobożność A co jest wyznaczonym celem?: Zmęczenie, ruina życia duchowego; formalizm, gangrena pobożności; pozór skromności, pokarm ukryty pychy; miłość bliźniego odłączona od miłości Boga; pobożność bez podstawy dogmatycznej, upodlenie dręczące i obezwładniające".

Poza tym (to są juz moje słowa) - łakomstwa na uzdrowienia, spodziewanie się uzdrowień za pośrednictwem przewrotnych praktyk kapłana przez, którego rzekomo uzdrawia Jezus Chrystus jest spychaniem Cudu Eucharystycznego na drugi plan, te modlitwy i praktyki im towarzyszące uwłaczają znaczeniu Eucharystii. Katechizm Kościoła Katolickiego uczy, że uzdrowienia mamy szukać w Sakramentach, w modlitwie w skrytości, we Mszy Świętej a w szczególny w sposób w Eucharystii. Uwłaczanie Eucharystii, stawianie jej w roli drugoplanowej jest grzechem, który KKK nazywa Świętokradztwem !
Plusów: 6 PTaraski 17.10.2017 20:25
@Gość, Zamiast wywrzaskiwać, że użyję Twojego określenia, swoje poglądy używać epitetów, spróbuj przedstawić jakieś racjonalne argumenty odwołując się do Pisma Świętego i Tradycji, która je wyjaśnia. Zobaczysz jednak bardzo szybko, że takich argumentów nie ma.

Przeciwnie, Objawienie Boże miało już miejsce i zostało zakończone ze śmiercią ostatniego Apostoła. Teraz jest w Depozycie Wiary Kościoła, a papieże są jego stróżami i wykładowcami. Nie ma więc potrzeby, żeby Duch Święty je powtarzał. Przeciwnie, szacunek do Słowa Bożego wymaga, żebyśmy je przyjęli takie, jakim Bóg je już objawił. Sam Bóg szanuje swoje Słowa i nie będzie ich powtarzał. Dary Ducha Świętego występujące w czasach apostolskich więc zanikły, kiedy Kościół okrzepł i jego wiara się ugruntowała. O tym pisali ojcowie Kościoła i naprawdę wypada to wiedzieć.

Te seanse "Odnowy", których celem jest przywoływanie ducha i oczekiwanie proroctw, nowych prawd, są więc zupełnym nieporozumieniem. Co więcej, obrażają Boga i wystawiają ich uczestników na działanie ducha, ale ZŁEGO. Przeczytaj choćby św. Jan od Krzyża, Droga na górę Karmel, rozdz. 21.
Plusów: 5 Gosc 17.10.2017 11:27
Niezalogowany użytkownik Bzdura! UN Kosciola to nie tylko pilnowanie litery prawa, ale tez rozeznawanie przejawow Ducha sw. "Wszystko badajcie, a co dobrego zachowujcie". I zaden wrzask wersalikami tego nie zagluszy.
Coz to konkretnie jest ten Depozyt wiary? Co wolno a czego nie wolno chrzescijaninowi?
I gdzie ten depozyt moze zabraniac Duchowi sw przejawiac sie jak On chce? Szatan moze wszystko (jak wynika z wypowiedzi "obroncow wiary", a Duch sw ma najpierw zapytac sie papieza, potem biskupa a potem proboszcza o zgode? To raczej oni maja obowiazek rozeznawania i nie gaszenia Ducha sw. To Kosciol jest sluga Boga i Ducha sw a nie tylko strozem przepisow i rytualow.

wszystkie komentarze >