Mazurek: Nie sądzę, żebyśmy nie poparli projektu ustawy o zakazie aborcji eugenicznej

dodane 13.10.2017 10:00

PAP |

W PiS nie ma dyscypliny jeśli chodzi o kwestie światopoglądowe, ale każdy wie jaką jesteśmy partią, więc nie sądzę żebyśmy nie poparli obywatelskiego projektu ustawy zakazującego przeprowadzania aborcji eugenicznej - powiedziała w piątek rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

Mazurek: Nie sądzę, żebyśmy nie poparli projektu ustawy o zakazie aborcji eugenicznej   JACEK ZAWADZKI /Foto Gość

Pytana w radiu Plus, czy PiS poprze obywatelski projekt ustawy, wprowadzającej zakaz aborcji eugenicznej powiedziała, że w PiS nie ma dyscypliny, jeśli chodzi o kwestie światopoglądowe, ale - jak zastrzegła - "każdy wie jaką jesteśmy partią, więc ja nie sądzę, żebyśmy tego rozwiązania nie poparli".

Dopytywana, czy PiS będzie podtrzymywał swoje zdanie w tej sprawie pomimo organizowanych "czarnych protestów", powiedziała: "Czarny protest właśnie polega na tym, że my mamy być tolerancyjni tylko dla czarnych protestów, a uczestnicy czarnego protestu nie są kompletnie tolerancyjni dla naszych poglądów i dla naszych przekonań".

"Będę powtarzała do bólu to, że my rządzimy dwa lata. Jesteśmy formacją, która ma większość parlamentarną, mamy swoje poglądy i tych poglądów będziemy się trzymać" - dodała.

Zdaniem Mazurek PO miała 8 lat na to, "żeby zmienić przepisy, żeby posłowie, którzy dzisiaj są w parlamencie i w parlamencie parę lat temu byli, przeforsowali to za czym protestują kobiety w czarnym proteście". "My mówimy temu nie" - podkreśliła. 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ABORCJA, PAP, PARTIE, PIS

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 TomaszL 13.10.2017 16:44
Nadal nie rozumiem, przeciw czemu mają ewentualnie protestować i nie przekonuje mnie wieszczenie że projekt upadnie.

Co więcej, pomysł żeby zrobić katalog chorób przy których można zabijać zgodnie z prawem jest bardzo niebezpieczny, bo skoro można zabić nienarodzonych, to czemu za kilka lat nie zrobić katalogu chorób, przy których można zabijać narodzonych. Owszem wady letalne mogą niektórych przerażać (szczególnie tych co dzieci nie mają), ale czy nie jest gorszym dla matki opiekowanie się latami dzieckiem po ciężkim porażeniu mózgowym? Albo miesiącami patrzenie jak dziecko umiera przy innych nieuleczalnych chorobach.
Plusów: 0 Godzilla 13.10.2017 15:39
Niezalogowany użytkownik Tomaszu, zamykanie oczu nie spowoduje, że rzeczywistość zniknie. Jestem przekonana, że wykluczenie z ustawy zespołów genetycznych spotkałoby się z dużo większa akceptacja w społeczeństwie niż całkowity zakaz. Z prostego powodu - ludzie z zd czy zt też w tym społeczeństwie żyją i ewentualny sprzeciw byłby niejako wymierzony prosto w nich. Przy całkowitym zakazie wrócą historie typu "dziecko Chazana" i moim zdaniem dlatego projekt upadnie.
Plusów: 1 TomaszL 13.10.2017 13:31
"Odgórny zakaz obejmujący również ciężkie wady letalne uniemozliwiajace przeżycie dziecka, tylko znowu wyprowadzi ludzi na ulicę."

Tzn. przeciw czemu będą te osoby protestować?
Plusów: 2 Jaś 13.10.2017 11:39
Niezalogowany użytkownik Kto ma prawo decydować, z jaką jednostką chorobową można przeżyć prenatalnie? Z zespołem Downa tak, ale z zespołem Turnera już nie? Czy to właśnie nie to jest eugeniką?

wszystkie komentarze >