Andrzej Duda: Podpiszę ustawę zakazującą aborcji eugenicznej

dodane 12.10.2017 08:55

Wojciech Teister

W wywiadzie opublikowanym w najnowszym "Gościu" prezydent odnosi się m.in. do kwestii aborcji, reformy sądownictwa i zapowiada, że nie wystarczy mu dobra zmiana - chce bardzo dobrej. Mówi też "STOP" Zbigniewowi Ziobrze.

Andrzej Duda: Podpiszę ustawę zakazującą aborcji eugenicznej   Jakub Szymczuk /Foto Gość

W rozmowie "Chce bardzo dobrej zmiany" Bogumił Łoziński pyta prezydenta Dudę o tematy rozgrzewające opinię publiczną do czerwoności - to m. in. reforma sądownictwa i ustawy autorstwa PiS, które Duda zawetował oraz stanowisko, jakie prezydent zajmie wobec obywatelskiego projektu ustawy zakazującej aborcji eugenicznej.

Prezydent - odnosząc się do poprawek PiS do prezydenckiej ustawy o sądach - wyjaśnia, że nie zgodzi się na takie zmiany, które pozwoliłyby jednej partii na wskazanie składu Krajowej Rady Sądownictwa. Dlatego w swoim projekcie zaproponował wybór członków KRS większością 3/5 głosów, a gdyby Sejm tego nie dokonał, to w drugiej "turze" każdy poseł mógłby wskazywać tylko jednego kandydata. Na taki "plan B" nie zgadza się Kaczyński, który chce, by w drugim rozdaniu to Senat wskazywał członków KRS. Duda komentuje te propozycję jednoznacznie:

PiS ma teraz 64  senatorów, a więc więcej niż 3/5. Byłby to zatem wybór dokonany przez jedną partię, a na to się nie zgodzę.

Prezydent jest też bardzo stanowczy wobec planu nadania bardzo szerokich uprawnień ministrowi sprawiedliwości (tę funkcję obecnie pełni Zbigniew Ziobro):

Prokurator generalny jest jednocześnie ministrem sprawiedliwości, czyli z jednej strony decyduje o pracy prokuratury, a z drugiej ma stosunkowo dużą władzę nad sądami powszechnymi. Miał de facto [gdyby przeszły projekty PiS - przyp. red] decydować o składzie Sądu Najwyższego czy jego regulaminie, a przecież jako prokurator generalny jest stroną w sprawach, które toczą się przed Sądem Najwyższym. (...) Nie może być tak, że prokurator generalny ma olbrzymią władzę nad Sądem Najwyższym.

Duda odpowiada też na pytanie, jak zachowa się, jeśli na jego biurko trafi do podpisania obywatelski projekt ustawy zakazującej aborcję dzieci podejrzewanych o wrodzone wady i choroby. Zdaniem prezydenta "jest nie do przyjęcia, że dziś w Polsce można te dzieci zabijać". Zapowiada też, że podpisze zakaz aborcji eugenicznej.

Cała rozmowa Bogumiła Łozińskiego z prezydentem Dudą w najnowszym "Gościu Niedzielnym".

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 49 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gość 17.10.2017 01:44
Niezalogowany użytkownik A niby dlaczego jest jeszcze świętsze? gorzej ci? są lepsze i gorsze życia? mniej i bardziej ważne? Kobiety życie jest mniej ważne???? porażające zabobony. I w dodatku antykatolickie.
Plusów: 0 TomaszL 16.10.2017 11:45
@Gość - pomijając już tradycyjny brak argumentów merytorycznych to zauważ, że ktoś, kto proponuje aborcje zamiast porodu równie dobrze może zaproponować eutanazje zamiast leczenia paliatywnego. W pierwszym przypadku uzasadnia się go oszczędzeniem cierpień matki, a w drugim choremu i całej jego rodzinie patrzącej bezsilnie jak umiera.

Plusów: 0 Jakub 15.10.2017 18:53
Niezalogowany użytkownik Droga Pani. Skoro życie ludzkie jest ŚWIĘTE, to znaczy, że JEST ŚWIĘTE! Czy życie tej kobiety jest święte? Tak, jest święte, to prawda; ale życie nienarodzonego dziecka JEST JESZCZE ŚWIĘTSZE!
Plusów: 0 Ptyś 15.10.2017 15:06
Niezalogowany użytkownik Kalekie dzieci zabijać? Nazisci byli za, md widać również ...

wszystkie komentarze >