To śmiertelna pułapka, która grozi potępieniem

To śmiertelna pułapka, która grozi potępieniem

Aleksander Bańka

Jak Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Łk 11,30

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.
Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon.

Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».


Kim był Jonasz dla mieszkańców Niniwy? Głosem ocalenia. To dzięki jego wołaniu oblekli się w wory, posypali głowy popiołem i nawrócili się do Pana. Pokutowali i Bóg ulitował się nad nimi. Tak właśnie brzmi najgłębsza prawda Ewangelii: Bóg nie chce śmierci grzesznika, ale jego nawrócenia i wiecznego szczęścia; chce, abyśmy żyli w Nim. Posyła nam więc swego Syna, w którym otrzymujemy zbawienie i otwarty dostęp do Ojca. Przesłanie Ewangelii to słowa ocalenia. Zrozumieją je ci, którzy wydadzą owoc nawrócenia – przyjmą znak Syna Człowieczego i otworzą przed Nim swe serca. Nie dziwmy się zatem surowemu napomnieniu, które Jezus kieruje do tłumów. Często bowiem zamiast prawdy ludzka przewrotność żąda jej namiastek – innych, łatwych znaków, które nie wymagają przemiany, dając złudne poczucie nasycenia. To śmiertelna pułapka, która grozi potępieniem. Jeśli uparcie będziemy w niej trwali, osądzą nas sprawiedliwi, którzy przed nią ostrzegali. Dlatego Bóg tak bardzo pragnie nas ocalić.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |