Prof. K. Kik: Gronkiewicz-Waltz jako polityk jest właściwie skończona

dodane 01.10.2017 08:20

PAP |

W tej sytuacji już nic nie pomoże pani Hannie Gronkiewicz-Waltz; mleko się wylało, dziesiątki tysięcy ludzi utraciły swój komfort życiowy, (...) jako polityk - w moim przekonaniu - jest właściwie skończona" - powiedział PAP politolog prof. Kazimierz Kik.

Prof. K. Kik: Gronkiewicz-Waltz jako polityk jest właściwie skończona   Tomasz Gołąb /Foto Gość Hanna Gronkiewicz-Waltz

"Wizerunek pani prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz od dłuższego czasu jest chyba na najniższym poziomie, jaki można sobie wyobrazić" - ocenił politolog prof. Kazimierz Kik. Jego zdaniem: "To wszystko odzwierciedla, może nie tyle błędy osobiście przez nią popełniane, ale brak kontroli nad kierowaną przez siebie instytucją. Nie podejrzewam pani Hanny Gronkiewicz-Waltz, żeby była tak niedbała w stosunku do prawa" - powiedział. Podkreślił, że taki brak nadzoru powinien być odpowiednio ukarany: "niekoniecznie więzieniem, rzecz jasna, ale nie może być tak, żeby osoby, które biorą pieniądze i mają swoisty prestiż, tak lekkomyślnie podchodziły do pracy kierowanych przez siebie instytucji".

Politolog przewiduje, że kryzys wizerunkowy Hanny Gronkiewicz-Waltz zaszkodzi Platformie Obywatelskiej: "Pani Gronkiewicz-Waltz jest wiceprzewodniczącą Platformy, była długo twarzą Platformy, a Warszawa kierowana przez nią była symbolem sprawowania władzy i wpływów politycznych Platformy Obywatelskiej w Polsce". W związku z tym - uważa profesor - "odkrycie przed społeczeństwem braku nadzoru urzędniczego Hanny Gronkiewicz-Waltz w swojej instytucji uderza w całą Platformę, ponieważ ten brak nadzoru zaowocował ogromnymi dramatami dziesiątek tysięcy ludzi".

Zdaniem politologa "Hanna Gronkiewicz-Waltz oczekuje na coś poważniejszego niż tylko stwierdzenie nadużyć. To może zakończyć się procesem. A jeżeli zbiegną się dwa wydarzenia, mianowicie proces lub przygotowania do procesu i wybory samorządowe w Polsce, to może to wpłynąć na niepowodzenie Platformy w wyborach samorządowych".

Profesor Kik uważa, że Hanna Gronkiewicz-Waltz nie ma już przyszłości jako polityk. "W tej sytuacji już nic nie pomoże pani Hannie Gronkiewicz-Waltz. Mleko się wylało, dziesiątki tysięcy ludzi utraciły swój komfort życiowy i nie tylko, bo znajdujemy tam przypadki utraty życia, więc w tej chwili nic już nie uratuje Platformy i Hanny Gronkiewicz-Waltz. Jako polityk - w moim przekonaniu - jest właściwie skończona" - powiedział i dodał, że Hanna Gronkiewicz-Waltz jest w jego opinii złym politykiem, "który nie troszczy się o dobro wspólne, zajmuje się technokratyczną stroną zarządzania, i który lekceważy stronę społeczną zarządzanego przez siebie miasta. To są zarzuty dyskwalifikujące" - podsumował politolog.

Jak ustaliła PAP 15 września Urząd Skarbowy zajął na prywatnym rachunku bankowym prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz ponad 12 tys. zł; chodzi o grzywny - wraz z odsetkami - jakie nałożyła na nią komisja weryfikacyjna za niestawiennictwo na czterech rozprawach dotyczących nieruchomości: Twarda 8 i 10, Chmielna 70 i Sienna 29. Wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego podpisał przewodniczący komisji weryfikacyjnej wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Wezwania do dobrowolnego uiszczenia grzywny prezydent Warszawy doręczono - w dwóch pierwszych sprawach - 1 sierpnia, w dwóch kolejnych - 11. Z kolei 11 września - jak wynika z informacji PAP - przewodniczący komisji wystąpił z wnioskiem w wszczęcie postępowania egzekucyjnego.

Prezydent Warszawy odmawia stawiennictwa przed komisją jako strona postępowań, argumentując, że komisja jest niekonstytucyjna. Odwołała się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Złożyła też wniosek do NSA o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego. Jak uzasadniała, w Polsce są obecnie dwa organy do spraw reprywatyzacyjnych - komisja oraz prezydent miasta - i w związku z tym nie ma możliwości, by prezydent był stroną w komisji.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| AFERA REPRYWATYZACYJNA, PAP, PARTIE, WARSZAWA

Przeczytaj komentarze | 8 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 3 Gosc 02.10.2017 18:57
Niezalogowany użytkownik Uważam że pani Waltz jest skończona jako polityk - zbyt wielu ludzi zawiodła i skrzywdziła. Ale ma szanse nawrócić sie jako człowiek - potrzeba tylko wyznać grzechy, żałować za nie i zadośćuczynić pokrzywdzonym. Odwagi pani Hanno.
Plusów: 3 Gość 02.10.2017 15:59
Niezalogowany użytkownik Z komentarzy czytelnikow gosc.pl wynika, że to prof. Kik jest czarnym charakterem a nie HGW - skorumpowana wiceszefowa PO? Typowa dla PO manipulacja
Plusów: 5 Dora 02.10.2017 13:13
Niezalogowany użytkownik Pani HGW jest skończona. Miejmy nadzieję, pociągnie za sobą PO i niebawem ono również będzie skończone. Zastanawiam się, czemu na gościa zaglądają i wypowiadają się na nim osoby pro PO. To chyba nie jest wasze podwórko. A może to trrrole? Być może to trrrole.
Plusów: 4 gosc 02.10.2017 09:08
Niezalogowany użytkownik Masz wiele wyrozumiałości wobec HGW, która wyrzuciła na bruk 40 tys. Warszawiaków ale duzo mniej wobec Kika?

wszystkie komentarze >