28.9.2017 Damian Bartyla: raport w sprawie śmieci nie ma związku z referendum w Bytomiu

dodane 28.09.2017 08:30

Robert Passia

  Sylwester Strzałkowski /Radio eM Damian Bartyla, prezydent Bytomia
- Zleciłem przygotowanie raportu w sprawie nielegalnego składowania odpadów, gdy jeszcze nikt nie przypuszczał, że w Bytomiu odbędzie się referendum – mówi prezydent Bytomia, Damian Bartyla w Radiu eM. Gość „Rozmowy poranka” zwrócił uwagę, że nielegalne przywożenie do miasta toksycznych odpadów to problem nie tylko Bytomia, ale też innych miast w regionie. Jego zdaniem problem tkwi w przepisach prawa, które uniemożliwiają skuteczne ściganie winnych. Podkreślił, że jako jedyny prezydent miasta podjął działania, aby uchronić swoje miasto przed niechcianymi „śmieciami”.

Prezydent Bytomia wyjaśnił, że już dawno zlecił firmie detektywistycznej zbadanie tego procederu, przy czym zaznaczył, że było to na długo przed tym, nim zrodziła się w Radzie Miejskiej inicjatywa odwołania go ze stanowiska. Odrzuca więc zarzut, jakoby podjął te działania dopiero po wyjściu sprawy na jaw. Damian Bartyla uważa „śmieciowe” zarzuty opozycji w Radzie Miejskiej pod swoim adresem za brudną grę.
Opozycyjni radni postanowili 5 września o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania Damiana Bartyli z funkcji prezydenta miasta. On sam ripostuje mówiąc, że niektórzy z nich są radnymi od wielu lat i – w przeciwieństwie do niego – nic nie zrobili w sprawie procederu nielegalnego zaśmiecania miasta.

Wyniki pracy firmy detektywistycznej mają być omówione jutro na konferencji prasowej w Bytomiu. Cały raport jednak raczej nie będzie na tym etapie upubliczniony, ale ma trafić do organów ścigania – zapowiada Damian Bartyla.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozmowa poranka

 

Od poniedziałku do piątku w „Rozmowie poranka”: polityka wielka i mała...

...a przede wszystkim lokalna, sprawy, które cieszą, martwią, niepokoją, bulwersują, decyzje, które zmienią nasze miasta, region a może nasze życie.

Zapraszamy do tych rozmów gości, którzy mają coś do powiedzenia: eksperci wyjaśniają, politycy się tłumaczą…

Trzymamy rękę na pulsie.