Wartość wybrana

dodane 29.09.2017 09:30

ks. Stanisław Gańczorz

Max Scheller powiada, że „wartością jest to co wybieram z dwóch wartości przeciwstawnych.” Ja wybieram wiarę w Boga, który jest dla mnie wartością No1.

Wartość wybrana   Henryk Przondziono /Foto Gość Ks. Stanisław Gańczorz

Jestem ostrożny wobec liberalizmu gospodarczego, a nieufny (to delikatnie powiedziane) wobec liberalizmu idei. Grzegorz Jarzyna pisze że „Przegrzany liberalizm, w którym żyjemy, atakujący nas potoczny nihilizm powodują radykalizację postaw religijnych.”

U mnie tak właśnie jest.

Kogo szukam?

Ludzi wiary. Daleki jestem od jednostronnych spojrzeń na Stary Kontynent widząc jedynie zło, bo to uproszczenie.

Artur Perez – Rezerte jest innego zdania: „jako powieściopisarza interesują mnie jedynie ludzie zdolni skopać Europie gębę.” Chyba, że tworzy się ( jak 50 lat temu) „hymn pesymistów pod batutą O. Tomasza Rostworowskiego : „ I laikat nie pomoże, gdy kler niszczy dzieło Boże.” Nie tylko historia Franciszka z Asyżu czy Andre Frosarda, przeczy tym słowom.

Bóg może posłużyć się nawet osiołkiem jak czytam w Starym Testamencie, a cóż dopiero gatunkiem Homo Sapiens.


I tak do ludzi z wyziębionymi sercami na Bogu, wiarę i Kościół, Stwórca mówi przez człowieka, który np. jest lektorem Bożego Słowa w czasie Eucharystii bądź woźnym w szkole. Ewa Wachowicz(wymiary 90-60-90) była Miss Polonii, Wicemiss Świata pochodząca z Klęczan w Beskidzie Niskim, gdy uczestniczyła we mszy św.  np. przyjazd biskupa, czytała Pismo Święte. Proboszcz proponował jej, by ludzie patrząc słuchali a słuchając patrzyli” – by Ewangelia docierała dobitniej.  Szkołę życia pani Ewa miała twardą.  Jako dziecko wstawała o 5.00 by pomagać przy żniwach.                                                                                                                                                           

Dostrzegajmy więc wartości Boga i Jego stworzeń. Tak jak działają np. Auksetyki, czyli materiały, które przy rozciąganiu powiększają swoją objętość czyli zachowują się odwrotnie niż „normalne” substancje. Należy do nich również papier choć trudno to zobaczyć gołym okiem. Uczeni dopiero niedawno wyjaśnili tę zagadkę. „Szkiełko mędrca i oko” nie zawsze wystarczy by dostrzec rzeczywistość intymnego działania Boga, który nadał prawa fizyki przyrodzie. Gdy zaś istnieje dialog
i łączność pomiędzy FIDES ET RATIO to jak pisze Adam Asnyk „ A coraz więcej dusza się rozprzestrzenia i większym staje się Bóg”, a wtedy i człowiek rośnie – dodajmy.

«« | « | 1 | » | »»