Mandat...za zbyt głośno bijące dzwony

dodane 21.09.2017 19:05

raf

Straż Miejska z Rybnika już po raz drugi zwróciła się do sądu o ukaranie w trybie zwyczajnym o. Jana Pilka (SVD), proboszcza parafii Królowej Apostołów. Duchowny nie kryje zdziwienia.

Mandat...za zbyt głośno bijące dzwony   Roman Tomczak /Foto Gość Polkowice, jesień 2010. Blaj radiowozu straży miejskiej

Ale po kolei. Ojca Pilka  już od dawna mailami i telefonami nęka młody mieszkaniec Rybnika. 35-latek, któremu przeszkadzają bijące dzwony, wielokrotnie informował też o tym policję, straż miejską oraz Urząd Miejski w Rybniku.

Na adres mailowy parafii i prywatne konto proboszcza wysyłał notorycznie maile. - Wiele z nich już skasowałem. Zapisałem jednak ok. 100 wiadomości. Wszystko po to, żeby mieć jakiś dowód rzeczowy - mówi werbista.

- W tej chwili wygląda to tak, że gdy o 6.30 bije dzwon, „życzliwy” rybniczanin wydzwania na parafię i prywatny numer proboszcza. I tak nieprzerwanie do ok. 7. To samo robi ok. 8, gdy dzwon ponownie zaczyna bić - wyjaśnia proboszcz. - Mimo to zawsze starałem się go zrozumieć i grzecznie traktować - dodaje.

Pierwszy mandat ojciec Pilek zapłacił dla tzw. „świętego spokoju”. Jak sam mówi: „trochę z naiwności”. - Byłem przekonany, że na tym się skończy - komentuje.

Na prośbę Urzędu Miasta w Rybniku w sprawie zbyt głośno bijących dzwonów poprosił o opinię Inspektorat Ochrony Środowiska. A ponieważ stwierdzono, że siła dźwięku przekracza dopuszczalne normy, w parafii postanowiono ściszyć dzwony i skrócić długość ich bicia.

Unieruchomiono dwa z trzech dotychczas bijących rano dzwonów. Dodatkowo długość bicia tego ostatniego skrócono z trzech do jednej minuty. - Aby się upewnić, że nie przekraczamy już dopuszczalnych norm, zleciłem kolejne badanie. Wynik się potwierdził - tłumaczy proboszcz, przekonany, że problem udało się rozwiązać.

Tymczasem niedawno otrzymał kolejny mandat. - Jestem tym bardzo zdziwiony. Zgłaszam mój sprzeciw. Rozmawiałem już z adwokatem. Tym razem sprawę skieruję na drogę sądową - mówi o. Pilek.

Oświadczenie w tej sprawie miały dziś wydać władze miasta Rybnik.

 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DZWONY KOŚCIELNE, MANDAT, WERBIŚCI RYBNIK

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 13 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 TomaszL 22.09.2017 13:34
Jakoś ludzie ostatnio dziwnymi stają się. Wystarczy jakaś błahostka, aby wywołać. burze. Jeden kupuje mieszkanie koło kościoła, a później awanturuje się o dzwony. Inny kupuje mieszkanie w centrum miasta, a później życie nocne tego miasta mu przeszkadza.

Ktoś inny ma tak przeczulony słuch, że sąsiedzi z małymi (lub trochę starszymi) dziećmi stają się wrogami numer jeden. Ktoś inny zapomniał co robił za czasów studenckich, wielu ma pretensje że sąsiedzi robią remonty czy obok coś się buduje.

W sumie to współczuje jedynie policji i sm, że ma często do czynienia z takimi drobiazgami urastającymi do wieloletnich sąsiedzkich kłótni.
Plusów: 1 Gość 22.09.2017 11:07
Niezalogowany użytkownik Ja bym przyznawał odszkodowania proboszczom, że na terenie ich parafii mieszkają tacy...(niech każdy sam sobie dopowie).
Plusów: 0 Gość 22.09.2017 10:38
Niezalogowany użytkownik W Chwałowicach takich cyrków ludzie nie robią.
Plusów: 3 W. 22.09.2017 10:29
Niezalogowany użytkownik Ludziom nic nie pasuje,za niedługo będą się skarżyć na syreny np pogotowia lub straży bo wyją za głośno,albo na płaczące niemowlę sąsiada lub miauczącego kota.

wszystkie komentarze >