Pan Jezus lubi matematykę

dodane 17.09.2017 22:00

ks. Sebastian Kreczmański

zobacz galerię 

- Co jest najtrudniejsze w szkole? Jaki przedmiot? - pytał bp Szkudło zebranych w katedrze. Dla jednych to język polski, dla innych matematyka.

Pan Jezus lubi matematykę   ks. Sebastian Kreczmański Mszy św. przewodniczył bp Marek Szkudło

- Widzicie, Pan Jezus chyba bardzo lubił matematykę - mówił pomocniczy biskup katowicki. - W dzisiejszej Ewangelii pada tyle liczb. Pamiętacie jakie? - kontynuował. - „Siedem” i „siedemdziesiąt siedem” - odpowiedziała jedna z dziewczynek uczestniczących w Eucharystii. - W ten sposób Pan Jezus chciał powiedzieć, że zawsze mamy przebaczać, bo „siedem” w Piśmie św. znaczy „wszystko”, „pełnia” - tłumaczył biskup Szkudło uczestnikom liturgii.

- Widzicie, jak doskonale Pan Jezus znał tabliczkę mnożenia? - zażartował bp Szkudło. Odnosząc się do przeczytanej przypowieści o talentach, mówił: - 10 tysięcy talentów złota… wiecie ile to jest? Talent był miarą ciężaru złota i wynosił około 34 kg. Kiedy pomnożymy, wychodzi 340 ton złota. Coś niewyobrażalnego - wytłumaczył.

Hierarcha zastanawiał się dalej nad tym, jak to możliwe, że ktoś, komu tak wielki dług darowano, nie potrafił darować swojemu dłużnikowi? - Niestety zamknął się w sobie, we własnych możliwościach. To dlatego nie był w stanie darować długu drugiemu człowiekowi, przebaczyć, kochać innych i dla nich żyć - mówił dalej.

Homilię zakończył, śpiewając ze zgromadzonymi w katedrze dziećmi i młodzieżą piosenkę Arki Noego „Taki duży, taki mały” z refrenem: „Tabliczka mnożenia uczy przebaczenia; przebacz bliźniemu jego przewinienia”.

- Już po raz 39. w tej katedrze przeżywamy ogromną radość bycia z Jezusem i Maryją, trwania na modlitwie. Dzisiaj dziękujemy za to, że mogliśmy słuchać Pana Boga jak Maryja, że mogliśmy się modlić w czasie wakacji z Maryją, i że mogliśmy się uczyć miłości: otwartych oczu i serca od Maryi. Wtedy stajemy się prawdziwie Jej uczniami - mówił na początku liturgii ks. Jan Morcinek, założyciel Dzieci Maryi w archidiecezji katowickiej.

Przed błogosławieństwem siostry, przedstawicielki zgromadzeń zakonnych zaangażowanych w ruch Dzieci Maryi, otrzymały od bp. Szkudły zapalone świece będące symbolem misji, którą we wspólnocie Kościoła ma każdy pełnić. - Przyjmując zapaloną świecę, światło Chrystusa, siostry, jako przedstawicielki wspólnoty Kościoła, zobowiązują się przed pasterzem, że z tego zadania każdy z nas wywiąże się najlepiej jak potrafi - brzmiał komentarz towarzyszący przekazaniu zapalonych świec.

Wszyscy uczestnicy liturgii odmówili także na koniec Mszy św. Akt oddania Matce Bożej. Jest to modlitwa, którą odmawiają wszyscy członkowie ruchu Dzieci Maryi na zakończenie cotygodniowych spotkań.

Dzień Wspólnoty Dzieci Maryi w tym roku został zorganizowany w katowickiej katedrze po raz 39. Zgromadził około 1,5 tys. dzieci i młodzieży. Ruch Dzieci Maryi został założony w archidiecezji katowickiej w 1978 roku z woli bp. Herberta Bednorza. Moderowanie ruchu zostało powierzone ks. Janowi Morcinkowi, który w dalszym ciągu pełni tę funkcję.

Katedra Katowice Dzień Wspólnoty Dzieci Maryi

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BP MAREK SZKUDŁO, DZIEŃ WSPÓLNOTY DZIECI MARYI

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj swój komentarz »

Uwaga! Komentarze do tej dyskusji mogą być dodawane wyłącznie przez osoby zalogowane. Zapraszamy do się lub zapisania.