Śląsk: 1500 ha lasów, w tym 800 doszczętnie, zniszczonych po trąbie powietrznej

dodane 10.07.2017 12:24

PAP |

1500 ha lasów, w tym 800 doszczętnie, zostało zniszczonych po tym, jak w piątek wieczorem nad Nadleśnictwem Rudy Raciborskie w południowo-zachodniej części woj. śląskiego przeszła trąba powietrzna - podano w poniedziałek. Wejście na ten teren jest tymczasowo zabronione.

Śląsk: 1500 ha lasów, w tym 800 doszczętnie, zniszczonych po trąbie powietrznej   Andrzej Grygiel /PAP W okolicach Nędzy i Górek Śl.

Jak poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach Wioletta Koper-Staszowska, masę drewna do uprzątnięcia leśnicy oszacowali na ok. 300 tys. m sześć. "To w normalnych warunkach stanowi wielkość rocznego pozyskania drewna dla 3-4 nadleśnictw z terenu RDLP w Katowicach" - dodała.

Potężna nawałnica oraz towarzysząca jej miejscami trąba powietrzna przeszła nad woj. śląskim w piątek wieczorem. W wyniku huraganu najbardziej ucierpiała południowa część regionu, gdzie m.in. zniszczonych zostało kilkadziesiąt dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych. Obecnie trwa tam sprzątanie szkód i szacowanie strat.

Ucierpiały również lasy, szczególnie w pow. raciborskim. Tam też nadleśniczy ze względów bezpieczeństwa wprowadził okresowy zakaz wstępu na terenach leśnych pomiędzy miejscowościami: Jankowice, Górki Śląskie, Nędza, Siedliska, Dziergowice i Kuźnia Raciborska. "Połamane, pochylone i powywracane drzewa oraz osłabiony drzewostan ocalały po huraganie stanowią śmiertelne niebezpieczeństwo" - podkreśliła Koper-Staszowska.

Leśnicy, przy wsparciu strażaków, zaraz po zdarzeniu zaczęli na miejscu prace sprzątające, polegające głównie na udrożnianiu biegnących tam dróg wojewódzkich - wzdłuż tych tras usunięto złomy i wywroty oraz drzewa pochylone, stwarzające bezpośrednie zagrożenie dla ruchu drogowego.

Najbliższe dni to dalsze prace związane z udrażnianiem dróg leśnych, zwłaszcza dojazdów pożarowych. "Gdy uszkodzone drzewostany zostaną udostępnione, leśnicy przystąpią do pozyskania drewna (...). Zastosowanie maszyn zwiększy bezpieczeństwo i wydajność prowadzonych prac. Szacowane także będą straty w infrastrukturze leśnej - drogi, przepusty, infrastruktura szkółkarska" - podała rzeczniczka katowickiej RDLP.

W związku z tym leśnicy apelują, by w najbliższym czasie zrezygnować z wycieczek na te tereny, aż do momentu zniesienia zakazu wstępu do lasu. Szczegółowe informacje dotyczące wprowadzonych zakazów dostępne są na stronach RDLP w Katowicach oraz Nadleśnictwa Rudy Raciborskie.

Na wtorek w Kuźni Raciborskiej w miejscu klęski zaplanowano spotkanie oraz konferencję prasową z dyrektorem generalnym Lasów Państwowych Konradem Tomaszewskim.

Od piątku wieczora śląscy strażacy w związku z nawałnicami interweniowali kilkaset razy. W szczytowym momencie pracowało prawie tysiąc strażaków z PSP i OSP. Najbardziej ucierpiały powiaty: rybnicki, raciborski, wodzisławski i cieszyński, a szczególnie gmina Gaszowice w pow. rybnickim. Tam zniszczonych jest 30 budynków, a także uprawy na polach i w sadach.

W sobotę miejsca te odwiedził wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Zapowiedział tam, że mieszkańcy w ramach doraźnej pomocy mogą ubiegać się "w trybie pilnym" o 6 tys. zł, wypłacane w ciągu 14 dni.

W wyniku nawałnic dwie osoby zostały poszkodowane - kobieta jadąca samochodem, na które spadło drzewo oraz kobieta w ciąży, która podczas wichury straciła przytomność; kobiety zostały odwiezione do szpitali.

W szczytowym momencie bez prądu było ponad 20 tys. odbiorów, jednak stopniowo energia elektryczna była im przywracana. Przez powalone drzewa zablokowane były drogi; utrudniony był też ruch kolejowy. (PAP)

akp/ akw/

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| EKOLOGIA, KLĘSKA, PAP, ZASOBY

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 hub381 11.07.2017 16:41
To tragedia 800 ha zniszczonego dorodnego lasu,jeszcze resztę niech wytnie minister środowiska Lex .... i będzie pustynia.
Plusów: 2 Maluczki 11.07.2017 09:38
Niezalogowany użytkownik Gdyby PO nie zrabowała Lasom Państwowym !,6 mld PLN, to Lasy Państwowe w ciągu roku, a nie jak obecnie się mówi w ciągu 5 lat, mogłyby naprawić las! Zatrudniliby ludzi do uporządkowania lasu i posadzenia nowego.
Plusów: 3 Gość 10.07.2017 15:46
Niezalogowany użytkownik Drzewa połamane przez wiatr trudno wykorzystać bo najczęściej jest popękane i to niestety nadaje się tylko na opał ew. na jakieś drobne wyroby, kiedyś w moim lesie też były takie wiatrołomy i niewiele mogłem z tego zrobić. Natomiast drewno zniszczone przez korniki nadają się tylko na opał, info dla ekoterrorystów pali się je razem z waszymi ukochanymi kornikami :)
Plusów: 2 Gość 10.07.2017 14:39
Niezalogowany użytkownik Czy to nie w tej właśnie okolicy w latach 90-tych były pożary lasów?

wszystkie komentarze >