Kard. Sarah o homoseksualizmie: Nie bądźmy bardziej miłosierni niż Jezus

dodane 19.06.2017 08:31

RADIO WATYKAŃSKIE |

Jeśli sądzimy, że homoseksualiści nie potrafią osiągnąć cnoty czystości, to tym samym ich poniżamy.

Kard. Sarah o homoseksualizmie: Nie bądźmy bardziej miłosierni niż Jezus   François-Régis Salefran / CC-A 4.0 Kard. Robert Sarah

Homoseksualiści są wezwani do zachowania czystości. Jeśli sądzimy, że nie potrafią osiągnąć tej cnoty, to tym samym ich poniżamy – uważa kard. Robert Sarah. Prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów napisał wprowadzenie do autobiografii amerykańskiego homoseksualisty, który opowiada drogę swego nawrócenia od kultury gejowskiej do życia w czystości. Książka Daniela Mattsona nosi znamienny tytuł: „Dlaczego nie nazywam siebie gejem”. Dodajmy, że spotkała się ona z bardzo dobrym odbiorem w anglosaskim Kościele. Do jej lektury zachęcają między innymi kardynałowie: Dolan, O’Malley i Collins.

Odnosząc się do tego świadectwa, kard. Sarah podkreśla, że kapłani, którzy nie wzywają osób homoseksualnych do zachowania czystości, pozbawiają ich tym samym pełni Ewangelii. Unikanie trudnego nauczania Chrystusa i Kościoła na ów temat nie stanowi przejawu miłości. W ten sposób nie oddaje się przysługi ani Panu, ani ludziom stworzonym na Jego obraz i podobieństwo, a następnie odkupionym Jego przenajświętszą Krwią. „Nie możemy być bardziej współczujący i miłosierni niż Jezus, który kobiecie przyłapanej na cudzołóstwie przekazał dwa równie ważne przesłania: ani Ja ciebie nie potępiam; idź i nie grzesz już więcej”.

Szef watykańskiej dykasterii odniósł się również do świadectw czterech katolickich homoseksualistów, których mógł wysłuchać tuż przed synodem biskupów o rodzinie. „Poznałem wtedy, jak bardzo cierpią ich dusze, niekiedy na skutek okoliczności od nich niezależnych, a niekiedy na skutek własnych wyborów. Czułem ich samotność, ból i nieszczęście, których doświadczali, ponieważ prowadzili życie niezgodne z prawdziwą tożsamością dzieci Bożych” – wspomina kard. Sarah. Dodał zarazem, że dopiero, gdy zaczęli żyć zgodnie z nauczaniem Chrystusa, mogli oni odnaleźć pokój i radość.

Kard. Sarah zachęca wszystkich biskupów i księży do lektury świadectwa Daniela Mattsona, aby w ten sposób mogli się utwierdzić w przekonaniu, iż mądrość Kościoła odnośnie do tych trudnych i delikatnych kwestii jest wyrazem prawdziwej miłości oraz współczucia. „Tylko Kościół ma odpowiedź na najgłębsze pytania człowieka, na najgłębsze pragnienia miłości i przyjaźni” – konkluduje kard. Sarah.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| HOMOSEKSUALIZM

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gość 23.06.2017 05:44
Niezalogowany użytkownik Sama prawda! Jestem homoseksualistą. Sam przeszedłem drogę od wyrzutów czynionych Bogu - dlaczego ja - do nawrócenia i ślubu czystości który złożyłem Bogu ładnych parę lat temu. Ten ślub czystości był dla mnie jak ponowne narodziny. Od tamtego czasu jestem szczęśliwy i dziękuję Bogu za dar Miłosierdzia jaki wtedy otrzymałem. Za dar dziękowania za radości i cierpienia. Za codzienne łaski, za ludzi których stawia Pan na mojej drodze życia. Z pewnością nie starczy wieczności aby Jemu podziękować za wszystko. Bogu niech będzie cześć i chwała!
Plusów: 13 Gość 19.06.2017 20:49
Niezalogowany użytkownik Mądry głos również w innych sprawach: http://prawy.pl/49795-kard-sarah-kosciol-tkwi-w-powaznym-bledzie-ze-kryzys-uchodzczy-to-jego-podstawowe-zadanie/
Plusów: 4 Gość 19.06.2017 13:53
Niezalogowany użytkownik i celibat.
Plusów: 30 Gość 19.06.2017 10:29
Niezalogowany użytkownik Wszyscy jesteśmy wezwani do życia w czystości, również ci, którzy są w małżeństwie, wierność bowiem potrafi być większym wyzwaniem aniżeli abstynencja.

wszystkie komentarze >