Nie szukajmy swojego życia w życiu innych ludzi

Nie szukajmy swojego życia w życiu innych ludzi

Elżbieta Grodzka-Łopuszyńska

Gdy go Piotr ujrzał, rzekł do Jezusa: „Panie, a co z tym będzie?”. J 21,21

Gdy Jezus zmartwychwstały ukazał się uczniom nad jeziorem Genezaret, Piotr, obróciwszy się, zobaczył idącego za sobą ucznia, którego miłował Jezus, a który to w czasie uczty spoczywał na Jego piersi, i powiedział: «Panie, któż jest ten, który Cię zdradzi?»

Gdy więc go Piotr ujrzał, rzekł do Jezusa: «Panie, a co z tym będzie?»

Odpowiedział mu Jezus: «Jeżeli chcę, aby pozostał, aż przyjdę, to cóż tobie do tego? Ty pójdź za Mną!»

Rozeszła się wśród braci wieść, że uczeń ów nie umrze. Ale Jezus nie powiedział mu, że nie umrze, lecz: «Jeśli Ja chcę, aby pozostał, aż przyjdę, to cóż tobie do tego?»

Ten właśnie uczeń daje świadectwo o tych sprawach, i on je opisał. A wiemy, że świadectwo jego jest prawdziwe.

Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, jakie trzeba by napisać.


Piotr, idąc z Chrystusem, obraca się za siebie. Dlaczego to robi? Przecież ma obok siebie Boga samego, a jednak zerka na ucznia, o którym wie, że Chrystus go umiłował. To Piotra rozprasza, nie daje mu spokoju plan Jezus wobec tego drugiego. Jak często porównujemy nasz los z losem innych ludzi. Jak często też wydaje się nam, że inni mają może łatwiej. Nie powinniśmy jednak swojego życia chcieć odnaleźć w życiu innych ludzi. Przecież wierzymy, że dla każdego z nas Bóg przygotował plan odrębny, indywidualny, specjalny. Bo Pan widzi nasze sprawy szerzej i w znacznie rozleglejszym kontekście, a jednocześnie przygotowuje dla każdego z osobna drogę, wyzwania, sytuacje na miarę jego właśnie sił. Jeśli wierzę, że Bóg mnie umiłował i że jestem dla Niego zupełnie indywidualną kwestią, to po prostu, choć często w danej chwili trudno w to uwierzyć, powinnam Mu zaufać, dać się prowadzić bez żadnych zastrzeżeń. Idąc tuż obok Boga, który mnie miłuje, powinnam czerpać z Jego obecności, przylgnąć i dać się prowadzić, bez rozglądania się na boki.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |