Beata Szydło spotkała się z prezydentem Niemiec

dodane 19.05.2017 18:10

PAP |

Stosunki dwustronne i kwestie europejskie w kontekście przyszłości UE to tematy piątkowej rozmowy w Warszawie premier Beaty Szydło i prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera - podała kancelaria premier.

Beata Szydło spotkała się z prezydentem Niemiec   PAP/Radek Pietruszka Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier oraz premier RP Beata Szydło

Jak podkreślono w komunikacie na stronie internetowej, szefowa polskiego rządu rozmawiała ze Steinmeierem o aktualnych polsko-niemieckich sprawach bilateralnych. "Spotkanie było także okazją do omówienia bieżących kwestii europejskich, m.in. w kontekście przyszłości Wspólnoty" - czytamy.

Według kancelarii premiera strona polska poruszyła także tematykę polityki wschodniej, relacji ze Stanami Zjednoczonymi oraz praw Polaków w Niemczech.

Jest to pierwsza oficjalna wizyta Steinmeiera i jego małżonki Elke Buedenbender w Polsce po jego zaprzysiężeniu w marcu tego roku na urząd prezydenta Niemiec.

Niemiecki prezydent rozmawiał w piątek w Warszawie z prezydentem Andrzejem Dudą. Rozmowy prezydentów dotyczyły relacji polsko-niemieckich, spraw europejskich, Brexitu, rozwiązania konfliktu na Ukrainie, mniejszości polskiej w Niemczech oraz Trójkąta Weimarskiego.

Steinmeier z Andrzejem Dudą po południu wziął także udział w VIII Warszawskich Targach Książki.

 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BEATA SZYDŁO, DYPLOMACJA, NIEMCY, PAP, PREZYDENT, RZĄD, STEINMEIER

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 i po co ten cyrk 20.05.2017 10:14
Niezalogowany użytkownik skoro ani ten dziadek nie może nic (Aniela rządzi jak Fueher) ani ta pani też nic nie może bo jest zależna.Przyjechał trochę nachodzców nam wcisnąć?
Plusów: 0 Gość 19.05.2017 20:46
Niezalogowany użytkownik I po co go zaprosili?, skoro ich rozumienie solidarności kończy się na narzucaniu swojej woli. Jakoś o solidarności europejskiej nie mówią w przypadku budowy Nord Streamu. Jak to jest że kiedy dochodzi do aneksji Krymu jest oburzenie kanclerz Niemiec, a na drug dzień uśmiechają się przy podpisywaniu umowy na Nord Stream?.

wszystkie komentarze >