Abp Hoser: Kult Maryi w Medjugorju jest "zdrowy"

dodane 21.04.2017 17:01

Agata Ślusarczyk

- Kult Matki Bożej, który jest w Medjugorju, w mojej ocenie, jest "zdrowy" i nie musi zależeć od objawień. Może się pojawić i zaistnieć niezależnie - mówił podczas spotkania z dziennikarzami abp Henryk Hoser.

Abp Hoser: Kult Maryi w Medjugorju jest "zdrowy"   Agata Ślusarczyk /Foto Gość Zdaniem abp. Hosera, ze względu na nasilający się w Medjugorju ruch pielgrzymkowy niezbędne jest wprowadzenie ulepszeń, by skuteczniej przyjmować pielgrzymów

Abp Hoser, podczas spotkania z dziennikarzami w Praskim Akademiku przy ul. Floriańskiej, podsumował misję zbadania duszpasterskich potrzeb pielgrzymów przybywających do Medjugorja, jaką w lutym zlecił mu papież Franciszek.

Hierarcha przypomniał, że Medjugorje jest jednym z największych w Europie miejsc pielgrzymkowych. Rocznie niewielką wioskę odwiedza 2,5 mln pielgrzymów z ok. 80 krajów. - Szczególnie licznie przybywają pielgrzymi z Polski i Włoch - podkreślił. Dodał, że grupy z Polski chwalone są głównie za "dobrą dyscyplinę, zorganizowanie i jednoznaczny cel przybycia".

Duchowny zwrócił uwagę, że mimo iż infrastruktura miasteczka nie jest "zbyt imponująca", pielgrzymów przyciąga "przedziwna atmosfera". - Największym dobrem tego miejsca jest dostępność spowiedzi indywidualnych. Do dyspozycji pielgrzymów jest 50 konfesjonałów, gdzie spowiadają kapłani w różnych językach. Do tych kabin ustawiają się kolejki - zauważył. Dodał, że Medjugorje w opinii spowiedników jest miejscem "głębokich nawróceń" i "duchowych wstrząsów".

Arcybiskup zwrócił uwagę, że oprócz działalności duszpasterskiej w Medjugorju posługują różnego rodzaju grupy i wspólnoty, pomagając osobom uzależnionym, prowadząc sierociniec czy dom osób samotnych. - W Medjugorju budują się hotele, domy pielgrzymów, sklepy z dewocjonaliami. Widzę tu analogię do Lourdes, które - po Paryżu - stało się drugim "hotelowym" miejscem we Francji - zauważył.

Abp Hoser podkreślił, że Medjugorje to miejsce godne polecenia, które warto odwiedzić, by poznać historię Bałkanów i całej Europy. Przypomniał jednocześnie, że - zgodnie z obowiązującymi zasadami - dopóki Stolica Apostolska nie uzna prawdziwości tamtejszych objawień, pielgrzymek nie mogą organizować diecezje czy biskupi. - Być może to się wkrótce zmieni. Kult Matki Bożej, który tam jest - w mojej ocenie - jest "zdrowy" i nie musi zależeć od objawień. Może się pojawić i zaistnieć niezależnie - powiedział arcybiskup.

Dodał, że spontanicznie organizowane przez wiernych pielgrzymki z towarzyszeniem kapłanów "są możliwe i wskazane". - Kapłani są bardzo potrzebni w aspekcie spowiedzi. Dobrze, jak przyjeżdżają ze swoimi grupami i mogą służyć spowiedzią na miejscu - podkreślił.

Jego zdaniem, ze względu na nasilający się w Medjugorju ruch pielgrzymkowy, niezbędne jest wprowadzenie ulepszeń, by skuteczniej przyjmować pielgrzymów. Wśród najpilniejszych potrzeb jest budowa większej świątyni, która będzie w stanie pomieścić wiernych, których "dwa, trzy razy tyle stoi na zewnątrz". - Marzy im się bazylika, taka jak w Fatimie czy Lourdes. Plan rozwoju przestrzennego jest tam konieczny - stwierdził.

Abp Hoser w lutym został mianowany wysłannikiem papieża Franciszka do Medjugorja. W Bośni i Hercegowinie hierarcha przebywał na przełomie marca i kwietnia. Z kolei końcowy raport przekazany musi być Stolicy Apostolskiej do końca czerwca. Dokument będzie zawierał nie tylko analizę sytuacji, ale propozycje ulepszeń, jakie można w tamtym miejscu wprowadzić.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ABP HENRYK HOSER, MEDJUGORJE

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 9 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 2 Ja 25.04.2017 07:29
Niezalogowany użytkownik A o Gietrzwałdzie to polscy hierarchowie rzadko wspominają, choć w tym roku wypada 140 rocznica objawień, uznanych przez Kościół.
Plusów: 0 Gość 24.04.2017 22:53
Niezalogowany użytkownik katoliccy teolodzy jednak jednoznacznie wykazuja,ze w Medziugorie ukazuje sie i zwodzi diabel.Czy wiec pielgrzymki do Medziugoria nazywasz ta"szczera modlitwa"?W swoim kosciele juz nie potrafisz sie "szczerze modlic"i potrzeba ci do tego obecnosci diabla?
Plusów: 1 Gość 24.04.2017 11:29
Niezalogowany użytkownik Jezusowi też mówiono że przez Belzebuba władcę złych duchów wyrzuca złe duchy...Tam gdzie jest Eucharystia tam gdzie jest szczera modlitwa tam gdzie jest prawdziwa Spowiedź tam gdzie odmawia się różaniec tam jest Bóg w Trójcy Świętej, Jego Matka, Aniołowie i Swięci!
Plusów: 1 Gość 22.04.2017 19:38
Niezalogowany użytkownik Michal jest jeden powazny problem.W Medziugorie wg. teologow katolickich "nawraca" diabel.Czy moze cos dobrego z tego wyniknac? Kazdy kto przeczytal Biblie wie,ze moze tylko wyniknac to co w raju przytrafilo sie Adamowi i Ewie.Ich tez nawrocil diabel...Bardzo zle robi abp.Hoser namawiajac ludzi na pielgrzymki do tego miejsca zamiast do Lourdes,Fatimy czy chocby Lagiewnik albo Czestochowy.To jest fatalne zauroczenie....

wszystkie komentarze >