Wspólnota z Czatachowy odwołuje spotkania modlitewne

dodane 05.04.2017 13:40

Wojciech Teister

To efekt komunikatów biskupów płockiego i częstochowskiego.

Wspólnota z Czatachowy odwołuje spotkania modlitewne   Józef Wolny /Foto Gość Pustelnia w Czatachowie

W środę na fejsbukowym profilu Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa z Czatachowy opublikowano komunikat, w którym ks. Daniel Galus informuje o odwołaniu spotkań organizowanych przez wspólnotę, aż do wydania przez abp. Wacława Depo jednoznacznej opinii na temat ich działalności.

Decyzja jest następstwem komunikatów wydanych przez kurie płocką (TUTAJ) i częstochowską (TUTAJ), z których wynika, że Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa nie uzyskały jak dotąd aprobaty ordynariusza częstochowskiego abp Wacława Depo, któremu terytorialnie podlegają, w związku z czym sugeruje się wiernym powstrzymanie od wyjazdów na spotkania organizowane w Czatachowie.

 

 

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 34 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gość 17.05.2017 23:48
Niezalogowany użytkownik "Należy zauważyć, iż Komunikat Księdza Arcybiskupa z dnia 3 kwietnia br. nie zawierał zakazu organizowania spotkań Wspólnoty, ale wskazywał, iż biorąc pod uwagę toczące się prace Komisji oraz pojawiające się kontrowersje i pytania o status Wspólnoty, najwłaściwsze byłoby powstrzymanie się od organizowania wyjazdów na jej spotkania do czasu wydania ostatecznego orzeczenia i podjęcia decyzji. (...) Odpowiadając na przedłożoną prośbę, ale podtrzymując w pełni zastrzeżenia i treści zawarte w Komunikacie, Ksiądz Arcybiskup Wacław Depo wyraża zgodę na zorganizowanie spotkań Wspólnoty w II i III sobotę maja, jednakże wyłącznie dla wiernych z terenu Archidiecezji Częstochowskiej."" źródło: mimj
Plusów: 0 Gość 25.04.2017 01:25
Niezalogowany użytkownik Niech sie dzieje wola Boga i naszego Pana Jezusa Chrystusa.....każdy kiedyś będzie rozliczany nawet Biskupi !!! A ile jest fałszywych...zgorszonych i wielu z nich odprawia Msze Święte. Panie wybacz im bo nie wiedzą co czynią.
Plusów: 1 Gość 10.04.2017 21:28
Niezalogowany użytkownik Rozeznawanie w Kościele jest potrzebne.Nie znam ks.Daniela i całej sprawy,ale dziwi mnie,że nie ma rozeznania, czy raczej jakichkolwiek działań biskupów, gdzie ewidentnie dzieją się nieboże sprawy np,w Lubiniu k/Kościana,w zakonie benedyktynów, od lat prowadzone są medytacje niechrześcijańskie Wprowadził je o.Jan Bereza,który na równi wymieniał Chrystusa I Buddę,zapraszał do prowadzenia medytacji guru Dalekowschodnich medytacji.Wielu ludzi po tych seansach miało problemy, z którymi trzeba było udać się do egzorcysty, medytacje te odbywają się nie w kaplicy ale w wyznaczonej sali z czarnymi poduszkami.O.Bereza sprawował Mszę Św.w pozycji lotosu przy niskim stoliczku,tak też była przyjmowana Komunia Św.,a uczestnicy siedzieli na czarnych poduszkach. Kiedy wielu wiernych świeckich zgłaszało,że to nie jest Boże odsunięto Berezę od prowadzenia medytacji zen ( a także z powodu nałogu o. Berezy,który musiał poddać się terapii),po nim przejął prowadzenie o.Maksymilian Nawara.Medytacje są prowadzone pod szyldem modlitwy Jezusowej, ale co się dzieje po tych medytacjach opowiadał mi jeden z uczestników ( włos mi się zjeżył). Oczywiście nie ulega wątpliwości,że to demoniczne.Mimo,że od lat, wielu duchownych twierdziło,że to nie są Boże medytacje,żaden z biskupów nie ośmielił się ruszyć sprawy,bo naraziłby się "znakomitemu" zakonowi, no cóż........lepiej poświęcić dobro wiernych niż się narazić.
Plusów: 2 Luk 10.04.2017 10:10
Niezalogowany użytkownik Ten komunikat ks. abp Depo to jakaś dramatyczna porażka...i pokazuje paranoje polskiej Hierarchii Biskupiej. Wspólnota istnieje od 6 lat, prawie tyle samo prowadzi otwarte spotkania za Jego pozwoleniem, bo przecież gdyby nie było, to by zamknął pustelnię, a Księża nie udostępnili Sanktuarium św. O. Pio na Przeprośnej Górce na spotkania otwarte dwa razy w miesiącu. Tymczasem biskup innej diecezji wypowiada się, że wie, że biskup częstochowski nie aprobuje tej działalności. I wtedy biskup częstochowski wydaje jakiś śmieszny, nieczytelny czy sprzeczny komunikat, że niby nie ma coś zatwierdzone (na marginesie jego komisja od 3 lat nie może zatwierdzić statutu i działalności wspólnoty pomimo całkowitej jawności i spotkań i ich owoców - uwolnień i uzdrowień i nawróceń - czyli coś podobnie jak w Medugorje) ale w zasadzie będzie dobrym powstrzymywanie się od wyjazdów na spotkania. Czyli spotkania mogą być ale pytanie dla kogo? kto może w nich uczestniczyć. To jest właśnie "profesjonalizm" polskich biskupów. Całkiem podobnie działali faryzeusze, którzy szukali sposobu jakby tu zgładzić Jezusa. To znaleźli, że jeden biskup powiedział, co wie od innego biskupa, tylko, że ten nigdzie tego nie powiedział. I zamieszanie gotowe. I tak ludzie tracą szansę na uzdrowienie, uwolnienie i napełnienie łaską. Rozumiem, że to krzyż i oczyszczenie. Ale strach słuchać tych biskupów i czytac ich listy i komunikaty, bo można wiarę stracić, gdyby chciało się ich słuchac na poważnie. Mają pełnie kapłaństwa i od lat nie potrafią rzetelnie zbadać sprawy, a wszystkich tylko pouczają jak należy zyć w swoich śmiesznych istach i odezwach. Niech może się odezwie w tej sprawie i ja zbada biskup od nowej ewnagelizacji - Grzegorz Ryś ze swoim zespołem charyzmatyków i protestantów z którymi współpracuje i zaprasza na organizowane przez siebie spotkania... Tam Kurie nie widzą protestantyzacji Kościoła...A tu gdzie Różaniec, Adoracja i uwielbienie i uzdrowienia - powstrzyamnie się od wyjazdów. Opamiętajcie się księża biskupi bo niszczycie jedyne, dostępne dla wszystkich (przez nagrania) i pełne mocy dzieło uzdrowienia. Przynajmnie Wy coś zorganiuzjcie dla wiernych, bo koscioły parafialne zamknięte na klucz 10 minut po Mszy Świętej. Nawet w ciszy się nie mozna pomodlic a co dopiero biorąc do serca Psalm 95 który codziennie czytacie w brwewiarzu: Przyjdzcie radośnie śpiewajmy Panu...

wszystkie komentarze >